BIEŁ Ł RUS

Sabačyja historyi

2.05.2001 / 13:00

Nashaniva.com

№ 18 (227), 2 traŭnia 2001 h.


 Sabačyja historyi

 

Viktar Šnip

 

Adzin sabaka pieraapranuŭsia ŭ santechnika. Pryjšoŭ da Hraždana: “Vam treba pamianiać sanvuzieł…” A Hraždan nie zrazumieŭ, čaho ad jaho choča sabaka, i skazaŭ: “Saviecki Sajuz razvalili, a ciapier i vuzieł vam nie padabajecca… Nia projdzie taki fokus”, — i, schapiŭšy siakieru, vyhnaŭ sabaku z kamunałki.

 

Adzin sabaka pieraapranuŭsia ŭ šafiora i vyjšaŭ na vulicu. Padbieh Hraždan i prapanavaŭ: “Daju sto dalaraŭ! Prakacicie mianie z Mańkaj da stancyi miatra płošča Lenina…”

 

Adzin sabaka pieraapranuŭsia ŭ Hraždana i vyjšaŭ na vulicu pahulać. I bačyć — Hraždan idzie i kłaniajecca pieraapranutamu sabaku. Sabaka adrazu pacikaviŭsia: “A čamu ty mnie kłaniaješsia?” “A kab ty mianie nie zabiŭ!” — adkazaŭ Hraždan.

 

Adzin sabaka pieraapranuŭsia ŭ žanicha i źjeŭ harbuz. A Hraždan byŭ pieraapranuty ŭ hrom-babu i, ubačyŭšy heta, skazaŭ: “Niedurno…”

 

Adzin sabaka źjeŭ kilahram pamidoraŭ. Ad hetaha jamu stała vielmi drenna, i jon vyklikaŭ doktara. Pryjšoŭ doktar, a ŭśled za im — Hraždan z małatkom. I skazaŭ sabaka: “U nas niama času na raskačku. Tym bolš, paŭtarusia, u nas jość dabrotnyja napracoŭki. Da ŭsiaho, da takich pytańniaŭ treba padychodzić aściarožna, z usioj surjoznaściu i brać na siabie toje, što zmožaš padniać i nieści...”

 

Adzin sabaka źjeŭ usie prypasy, jakija byli narychtavany na vypadak vajny.

 

Adzin sabaka źjeŭ pijanera. Prybieh Hraždan i kaža: “Dzienhi davaj! Kirasinku pakupać budu!”

 

ad hraždanA

 

Łajdakom Sabaku nazvać ciažka. Pracaŭnikom — taksama. Sabaka — tvorčaja asoba.

Kali Sabaku sumna, jon łović błoch ci farbuje budku.

Na ściahu adnoj krainy jość voŭk. A na Sabaku, jaki jaho dahaniaje, jak zaŭsiody, nie chapiła miesca.

Sabaka nie lubiŭ prusakoŭ, bo viedaŭ: dobruju žyviolinu na kuchni nie pasielać.

Dabračynnaść zaŭsiody atajasamlivajecca ŭ Sabaki z chlebam. Ale nia z sollu.

Sabaka lubić, kab jaho hładzili. Ale nia prasam.

U śnie Sabaka ŭzdychaje, jenčyć i torhaje łapami. I hetaha jamu nie zabaroniš.

Kali Sabaka sprabuje raspavieści pra žyćcio, jon pačynaje brachać.

Surjoznaje vyprabavańnie dla Sabaki — viasielle.

Sabaka zaŭsiody niasie ciažar lubovi da Hraždana. Mo za heta jaho tak časta kidajuć?

Sabaka nia lubić pachu alkaholu, bo jon vyklikaje padvyšanuju ahresiŭnaść Hraždanoŭ.

Sabaka chacieŭ trapić za miažu. Ale nia viedaŭ, dzie jana. Bo taja isnavała tolki ŭ dumkach Hraždanoŭ.

Sabaka lubić drennaje nadvorje i dobrych haspadaroŭ. Ale najaŭnaść hetych dvuch punktaŭ nia časta supadaje.

Sabaku redka byvaje soramna. A kali byvaje, jaho honiać na dvor. Tamu soramu nichto nia bačyć.

Sensam Sabačaha žyćcia źjaŭlajecca słužba. U adroźnieńnie ad dziaržsłužboŭcaŭ.

Prezentacyi źbivajuć Sabaku z pantałyku: navošta marnavać čas, kali možna i tak paviačerać?

U Sabaki vočy roznyja: adno — levaje, druhoje — pravaje.

Sabačaj akademijaj źjaŭlajecca žyćcio. A aśpiranturaj — vivary.

Sabaka nia lubić pradmietaŭ, jakija ruchajucca, bo nie ŭsprymaje Ńjutana za Hraždana.

Marksa Sabaka nie čytaŭ, ale žyvie nia horš za asobnych balšavikoŭ.

Sabaka nia pje harełki, bo zvyčajna jaho drenna zaprašajuć haspadary.

Ułasny chvost Sabaku nie padabajecca, bo vydaje pačućci.

Vanhor Vušacki, Maładečna


Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła