BIEŁ Ł RUS

Viktar Marcinovič. Hodzie focić!

27.03.2013 / 11:55

Zabadali fotki ježy ŭ fejsbuku. A taksama zabadali fotki katoŭ, buchła i pracesu spažyvańnia buchła, Churhady, Ejfielevaj viežy, zaśniežanaj Vilni i Minska. Kolki možna? Voś Vasia pryjšoŭ u ofis, robić fotku «Pačatak pracoŭnaha dnia».

Dracena, žaluzi, kubak z kavaj. Voś jon vyjšaŭ na łanč i zdymaje svoj boršč, katletu pa-kijeŭsku i kampot (nazva: «sčas budu jesť»). Voś jon viarnuŭsia ŭ ofis i zdymaje noŭt na ajfon. Ci naadvarot — ajfon na noŭt. Nadychodzić viečar, abaviazkovy «samastreł» la lusterka ŭ kłubnym łapsierdaku, apranutym na majku, a dalej — zdymčyki taho, jak Vasia spažyvaje ałkahol z takimi ž ofisnymi Vasiami i ich «dziaŭčonkami». Unačy ŭ čaćvier dla ich pačynajecca «piatniadziełak», jaki zakančvajecca bližej da aŭtorka sprobami vižualizavać pachmielny sindrom.

Kali Vasia na kanikułach, usio sieciva daznajecca, što, akazvajecca, niedzie na ziamli jość Antalija, piramidy i aŭtobusy, jakija chodziać u Prahu.

Kali b usie hetyja ludzi sprabavali raskazać nam, jak jany «atarvalisia» na vychodnych! Kali b sprabavali słovami apisać svoj «łanč»! Zdajecca, zrazumieli b, što apisvać tut niama čaho! Što ježu treba prosta jeści. Što sam fakt tvajho vychadu na łanč — nie siužet dla apaviadańnia. Ale jany fociać. I zalivajuć na instahram. I heta takoje, pałučajecca, iskusstva.

Słovy nam dadzienyja, zdajecca, dla taho, kab u hramadstva była mahčymaść adździalić tupych ad razumnych.

Bo kali čałaviek moža cikava raskazać, jak jon jeŭ katletu pa-kijeŭsku i piŭ kampot, dyk hetaha čałavieka varta lubić, canić i padvyšać da pazicyi namieśnika adździeła prodažaŭ. Chaj by jany praktykavalisia ŭ maŭleńni. Chaj by Žyvy Žurnał žyŭ! Bo Žyvy Žurnał byŭ mienavita takoj placoŭkaj dla praktykavańnia tuparoŭ u maŭleńni, bo fotku tudy było vykłaści tak składana, što možna było pasivieć. I znachodzilisia talenty, novyja Cheminhuei i Zoščanki, majstry słova z Rahačova i daścipniki z Maładziečna. Instahram i fejsbuk zakančvajuć epochu słova.

Ciapier usie fociać.

Pra fotki katoŭ kazać ničoha nie budu, kab nie raspalać antykatovyja pačućci. Katy — heta kamiački ciapła i piaščoty, da taho ž sami pa sabie katy ni ŭ čym nie vinavatyja.

Ale vy ž bačycie: sučasny karystalnik internetu spačatku focić, a potym dumaje.

Śpiavačka Kajli Minoŭh nie tak daŭno raskazvała, što jana nie adčuvaje ŭ załach byłoj enierhietyki.
Toj enierhietyki, jakaja była 10 hadoŭ tamu. I što doŭhi čas jana nie mahła zrazumieć, z čym heta źviazana. Nijakaha bolej fidbeku! Jana źviartajecca da publiki, a publika nie pyrskaje enierhijaj ŭ adkaz.
A potym Kajli zrazumieła. Publiki bolej niama. Jość karystalniki mabilnych pryład, što nazirajuć za joj, Kajli Minoŭh, praź miedyjacyju ŭłasnych focikaŭ. Jany nie na kancert pryjšli. Jany pryjšli pazdymać, jak jany pryjšli na kancert.
I voś, zdavałasia b, usie fizična tut. Ale, kaža Kajli, fidbeku niama. Ci nie tamu jany apošnim časam zabaraniajuć zdymać na kancertach? A aŭtarskija pravy, piractva — tak, prykazka! Bo kamu z fanaŭ, hatovych płacić za kvitki, patrebnaje źniataje na mabiłu videa? Chiba ž takoje videa moža być nahodaj nie chadzić na kancert?
Ja taksama niekali fociŭ. Ciahaŭsia ŭ vandroŭki z kamieraj, što zajmała tracinu zaplečnika i važyła jak zapas ježy na tydzień. Potym nabyŭ malutkuju «mylnicu»
(darečy, jakaść fotak nie nadta źniziłasia, a miesca ŭ bahažy stała bolej). A apošnim časam razumieju, što navat tuju mylnicu vyciahvać u adkaznyja momanty žyćcia nie chočacca. Bo našto focić?
Voś byŭ ja nadyś u Drezdenie. U horadzie, pra jaki piśmieńnik Kurt Vonehut napisaŭ raman «Bojnia numar piać».
U hetym tekście jon abvinavaciŭ sajuźnikaŭ u tym, što jany niadbajna pastavilisia da histaryčnaj spadčyny i raźnieśli daščentu staražytnuju žamčužynu avijacyjnymi bombami. Drezden dla Vonehuta — miesca «architekturnaha chałakostu», nie mieniej. I voś, baču ja toj centr Drezdenu i achaju. Staić sčarnieły ad času pałac, brukavany most, proćma kaściołaŭ i kircha. Nie horad — muziej baroka i kłasicyzmu! I voś dumaju: Minsk, zdajecca, byŭ mieniej razburany ŭ vajnu. Bo pra jaho Kurt Vonehut «Bojni numar piać» nie pisaŭ. I voś pačynaju focić, kab prademanstravać frendam zdymki sučasnaha «razbomblenaha Drezdenu» i prapanavać paraŭnać ich z našaj kvitniejučaj stalicaj. U toj jaje častcy, ad jakoj ničoha staroha nie zastałosia. Bo fašysty, typu, źniščyli.
Ale tut hałava razumieje: navošta zdymać? Historyju hetu ja słovami raskazać mahu (što i rablu). A kali chto nie vieryć, fotak Drezdena ŭ siecivie — miljony.
Darečy, huhł pa pieršym zapycie vydaje niekalki varyjantaŭ zdymkaŭ, źniatych dakładna z taho rakursu na moście, na jakim sprabavaŭ zdymać ja. Navošta było ruki marozić?
Usie zroblenyja nami foty ŭžo niechta zrabiŭ da nas. Navat kali my pryjechali ŭ Hanu, Čad ci Butan. Niama nijakaha sensu zdymać Anhkor-Vat, bo na im byŭ miljon čałaviek i jašče budzie miljon čałaviek. Lepiej raspluščycie vočy i žyvicie siońniašnim momantam.

Kali trymaješ u rukach kamieru, ty — nie ŭ siońnia. Ty žyvieš budučyniaj. Dumaješ pra toje, jak budzieš razhladać svaje zdabytki na kamputary. Realnaść mierknie ŭ čakańni realnaści. Samyja važnyja momanty žyćcia, samyja zachaplalnyja śvitanki i dalahlady ŭ žyćci my praščoŭkvajem. Darečy, kali raskryvaješ tečku z fotkami praź miesiac, razumieješ, što ničoha tyja zdymki, navat źniatyja na supierciažkuju kamieru, jakaja zajmaje tracinu zaplečnika, pra tvaju vandroŭku nie havorać. Navat tabie samomu. Nie kažučy pra tych, kaho nie było pobač. Što voś tut kryčaŭ tukan. A tut vid na žoŭtuju raku dapaŭniaŭsia pacham krevietak, jakija pobač vietlivaja staraja kitajanka smažyła na kakosavym alei. A ŭ bolšaści vypadkaŭ ty prosta hladziš i nie razumieješ. Chiba heta była taja vandroŭka? Toj vyjezd u les ź siabrami? Toj Drezden? Taja Churhada?

A jašče praź niejki čas zdarajecca zusim drennaje: sapraŭdnyja ŭspaminy pra cikavyja momanty žyćcia padmianiajucca tymi samymi fotkami, jakija sprabujuć ich pieradać. Bo fotki zaŭsiody pad rukoj, a ŭspaminy z pamiaci vycirajucca.

I voś zamiest krykaŭ tukana ci pachu archidej zastajecca płoski zdymak, na jakim ty małady ŭśmichaješsia niečamu ŭžo zusim nie zrazumiełamu tabie siońniašniamu.

Hodzie focić! Pakińma heta prafiesijanałam! Davajcie prosta žyć!

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła