BIEŁ Ł RUS

«Paskidali dzieŭki boty — stała bolš vačam raboty!»

26.04.2013 / 17:3

Minskija mužčyny dzielacca viasieńnimi emocyjami

Ciopłyja viasiennija dni prymusili staličnych pryhažuń skinuć ciažkaje adzieńnie i apranucca ŭ lohkija ŭbory, jakija radujuć mužčynskaje voka. Tut i tam na vulicach pad spadničkami milhajuć kalenki junych pryhažuń.

Karespandenty BiełaPAN vačami minskich mužčyn raskazali pra žanočuju pryhažość, jakaja raśćvitaje viasnoj. Usie pradstaŭniki mocnaha połu, ź jakimi my sustrelisia na vulicach, byli salidarnyja ŭ adnym: dziaŭčaty ŭ spadnicach — heta cudoŭna!

— Voś jana idzie ŭ karotkaj spadničcy, strojnaja — pryhažunia! Ja lublu našych minskich dziaŭčat.

— U spadnicy bačna ŭsia pryhažość žančyny.

— Jość takaja pahavorka, jakaja ŭ pierakładzie na našu movu hučyć tak: pryjšła viasna — raśćvitajuć kvietki, drevy i dziaŭčaty.

— U dziaŭčat na nahach zaŭsiody tufli abo boty na vysokim abcasie. Sieksualnyja!

— Dziaŭčaty ŭ spadnicach — heta zaŭsiody cudoŭna. Dziakuj vam, što vy jość, i što ŭ vas jość spadnicy.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła