Dzień Salidarnaści ŭ Žłobinie
Dasłana ŭ Narodnyja naviny
Takim čynam miascovyja maładafrontaŭcy zranku vyviasili ŭ horadzie adrazu ž dvie raściažki - "Svabodu Daškieviču" j "Represii nas nie spyniać!". Źmiest apošniaj, dobra padychodzić da sučasnaha stanovišča, u jakoj znachodzicca maładyja ludzi, jakija tak, ci inakš źviazany ź dziejańniem niezarehistravanaj maładziovaj arhanizacyjaj Małady Front.
Treba dadać, što raściažki byli vyviešanyja ŭ adnych ź samych šmatludnych miescaŭ horadu: skryžavańnie kala Pałacu sportu i miascovym parkam adpačynku, a taksama na centralnaj płoščy horada - płoščy Vyzvalicielaŭ. A heta śviedčyć ab tym, što raściažki mahli nazirać sotni haradžan, jakija zranku śpiašajucca na pracu.
Raściažka na centralnaj płoščy pravisieła kala 40 chvilin. Paradoks, ale ž jaje źniali viaskovyja "śviadomy" chłopcy, što išli ź aŭtavakzała pa płoščy. Ź krykami "oj bł..." jany padbiehli da raściažki i źciahnuli jaje, a potym pačali kryčać "Svabodu papuhajam!", na što milicyjanty, jakija znachodzilisia pobač nie źviartali ŭvahi. Ale źviartali ŭvahu ińšyja ludzi, jakija bačyli što zrabili pieršyja, i ŭžo sami minaki, ludzi prymusova stałaha ŭzrostu, pačali zapytvacca ŭ chłapcoŭ "Navošta jany heta zrabili?". Usio b na hetym i skončyłasia, ale... Tak zdaryłasia, što heta historyja praciahnułasia dalej. Zusim vypadkova hetyja chłopcy sieli mienavita na toj ciahnik, u jakim jechaŭ da babuli maładziovy aktyvist Kirył Atamančyk. Jon zranku nakiroŭvaŭsia da svajoj babuli.
Kirył raspaviadaje:
- Hrupa maładych ludziej vielmi brydka pavodziła siabie ŭ ciahniku. Ich było čałaviek - vosiem. Zdajecca, niekatoryja ź ich byli ŭ niećviarozym stanie. Jany lažali na skamiejkach i niedavali ińšym hramadzianam sieści. Hety "cyrk" doŭžyŭsia chvilin 20. Cikavyja padziei pačalisia tady, kali ŭ vahon zajšli dvoje milicyjantaŭ. Jany papiaredzili chłapcoŭ, kab tyja pavodzili siabie krychu ściplej. Hrupa maładych ludziej chucieńka ŭźnialisia j sieli na łaŭki, jak narmalovyja ludzi. Treba dadać, što hetyja ludzi jechali jašče navat biez kvitkoŭ na ciahnik, tamu milicyjantam pryjšłosia jechać ź imi da kančatkovaha prypynku.
Ź hetaj padziei vynikaje, što "kałhasnaja" prapahanda vielmi dobra pracuje j akučvaje novaje pakaleńnie "biełaruskaj" moładzi, jakoje paźniej pavinna stać samaj nadziejnaj j "česnaj" aporaju dla panujučaha aŭtarytarnaha režymu.