Biełaruskija apazicyjaniery: My nie pracavali ź Lebiedzievym
Fihurant «Bałotnaj spravy» ŭ intervju rasijskim žurnalistam raskazaŭ pra nieviadomyja padrabiaznaści biełaruskich vybarčych kampanij.
Kanstancin Lebiedzieŭ.
«Kanstancina Lebiedzieva ja viedaju vyklučna ŭ suviazi z «Bałotnaj spravaj». Kali byŭ apublikavany videazapis, ja byŭ u Maskvie.Pytaŭsia tady tam, što heta za čałaviek taki», — havoryć Jeŭraradyjo adzin ź lidaraŭ kampanii «Havary praŭdu» Michaił Paškievič.
U im jość kadry, dzie Lebiedzieŭ sustrakajecca ź inšymi rasijskimi apazicyjanierami i hruzinami ŭ Minsku, abmiarkoŭvajučy padrychtoŭku pratestaŭ u Maskvie. Videa ŭ vyniku stała adnym z elemientaŭ kryminalnaj spravy, apazicyjanieraŭ aryštavali. U tym liku i samoha Lebiedzieva. Užo paśla aryštu jon raskazaŭ žurnalistam «Kommiersanta» pra svaju pracu na biełaruskich vybarach. U tym liku pra toje, što biełaruskija śpiecsłužby praz hruzinskich partnioraŭ biełaruskich apazicyjanieraŭ viedali pra ŭsie płany štaboŭ kandydataŭ. A siarod abaviazkaŭ Lebiedzieva było zapisvać svaje razmovy z apazicyjanierami ŭ Minsku i pieradavać ich hruzinam.Proźvišča rasijskaha palityka ź Biełaruśsiu źviazaŭ viadomy film «Anatomija pratestu», pakazany na rasijskim telebačańni ŭ minułym hodzie.
Jon miarkuje, što hety čałaviek užo zabłytaŭsia ŭ svaich pakazańniach.Alaksandr Atroščankaŭ, jaki ŭ
kampaniju-2010 pracavaŭ u štabie Andreja Sańnikava, taksama ničoha nie čuŭ pra dziejnaść Kanstancina Lebiedzieva ŭ Biełarusi.
«Ja nie viedaju pra tyja fakty, jakija raskazvaje Lebiedzieŭ. Pra padziei, jakija jon apisvaje, taksama nie viedaju. Uvohule, navat pa intervju bačna, što čałaviek zabłytaŭsia — dzie praŭda, a dzie chłuśnia».
Kudy bolš kateharyčnyja rasijskija paplečniki Lebiedzieva. Inačaj jak zdradnikam jaho ŭ asiarodku rasijskaj apazicyi nie nazyvajuć.Maŭlaŭ, pajšoŭ na supracoŭnictva sa śledstvam, kab atrymać mienšy termin. Sam Lebiedzieŭ ad takoj traktoŭki nie admaŭlajecca. Havoryć, što ŭsie viedali, na što iduć.
Lidar AHP Anatol Labiedźka pra pryznańni Lebiedzieva viedaje. Čytaŭ intervju. Ale ad supracy ź im padčas vybaraŭ taksama admaŭlajecca.
«Ź im asabista ja nie byŭ znajomy. Ci byŭ Lebiedzieŭ u Biełarusi, ci nie byŭ — dakładna skazać nie mahu. Jon raskazvaje, što vykonvaŭ niejkija funkcyi… Ale ja navat nie viedaju, z kim jon tut pracavaŭ i chto moža pra jaho raskazać».
Na dumku Labiedźki, Kanstancin Lebiedzieŭ uciahnuty ŭ hulni rasijskich śpiecsłužbaŭ. Tamu stavicca da jaho «biełaruskich pryznańniaŭ» taksama treba adpaviedna.
Uziać kamientar u samoha Lebiedzieva atrymajecca niachutka. Na minułym tydni sud pryznaŭ jaho vinavatym u arhanizacyi biesparadkaŭ na Bałotnaj płoščy i prysudziŭ da 2,5 hadoŭ turmy.