Śledčy kamitet: dyrektarku «Biełdziaržcyrka» nie aryštoŭvali
Krynica, blizkaja da cyrkavych kołaŭ, paviedamiła karespandentu Radyjo Svaboda, što na pačatku červienia, adrazu paśla zaviadzieńnia spravy suproć Taciany Bandarčuk, jaje nibyta zatrymali i źmiaścili ŭ śledčy izalatar na vulicy Vaładarskaha. Karespandentu hetyja źviestki ŭ śledčym izalatary nie paćvierdzili. «U nas Bandarčuk niama», — adkazała supracoŭnica izalatara, jakaja dziažuryć u pakoi dla daviedak. «Užo niama ci i nie było?» — pierapytaŭ karespandent. «Niama», — adkazała dziažurnaja.
8 lipienia ŭ Śledčym kamitecie pa Miensku paviedamili, što «sprava Bandarčuk praciahvaje raśśledavacca». Na pytańnie, ci vystavili Tacianie Bandarčuk abvinavačańnie, supracoŭnica Śledčaha kamitetu Jula Hančarova nie adkazała.
Spravu adnosna Taciany Bandarčuk pavodle artykuła ab złoŭžyvańniach słužbovymi paŭnamoctvami zaviali na pačatku červienia, ale amal miesiac ničoha nie było viadoma pra sutnaść pretenzijaŭ da byłoj dyrektarki. U kancy červienia namieśnik prakurora Biełarusi Alaksiej Stuk paviedamiŭ žurnalistam, što ŭ poli zroku śledčych znachodzicca dziejnaść padazronaj u halinach rehistracyi aŭtarskich pravoŭ, prodažu kvitkoŭ na spektakli, strachavańnia zamiežnych artystaŭ i vypłaty premijalnych.
U Śledčym kamitecie kažuć, što miera strymańnia adnosna Taciany Bandarčuk nie ŭžyvałasia.