BIEŁ Ł RUS

Dapamažycie Chamajdu

10.12.2005 / 17:47

Halina Lumarava, Viciebsk

Časta čytajem u rubrykach «Ścisła» ci «Chronika supracivu», jak zatrymlivajuć i ciahnuć u pastarunak u Viciebsku viadomaha ŭsim nam Barysa Chamajdu.

Časta čytajem u rubrykach «Ścisła» ci «Chronika supracivu», jak zatrymlivajuć i ciahnuć u pastarunak u Viciebsku viadomaha ŭsim nam Barysa Chamajdu.

Adnak za skupymi hazetnymi radkami nie vidać mužnaha čałavieka, jaki kožny dzień staić u centry horadu ź bieł-čyrvona-biełymi hvaździkami ŭ piatlicy i zabaronienymi hazetami ŭ staroj torbie. A heta vymahaje vialikaj mužnaści — stajać voś tak pierad zhrajaj sytych złych abyvatalaŭ, jakija zakidvajuć ciabie kamieńniem. A jon staić i staić — jak toj stojki ałaviany žaŭnieryk. I ŭ marazy, i ŭ śpiakotu. Zachvareje — adležycca i znoŭ staić. Heta ž jakuju vieru treba mieć!

Ja nie dasyłała b da vas hetaha lista, kab nie adna akaličnaść. Reč u tym, što ŭletku ŭ Barysa pamierła maci, i jon zastaŭsia biez usialakich srodkaŭ dla isnavańnia. Uładkavacca na pracu ŭ jaho niama nijakaj mahčymaści. Mnohija navat spynicca kala jaho bajacca — a raptam trapiać u čorny śpis?

Tamu, kali ŭ vas jość mahčymaść, dapamažycie jamu.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła