«Urałkalij» nie vyklučaje, što adnović supracoŭnictva z Biełaruśsiu
Pra heta zajaviŭ kiraŭnik rady dyrektaraŭ «Urałkalija» Alaksandr Vałošyn.
«Niama ničoha niemahčymaha, ale ciapier, napeŭna, nie samy ŭdały čas heta abmiarkoŭvać», — pieradaje jaho słovy interfax.by.
Pry hetym Vałošyn adznačyŭ, što ciapier hałoŭnaj zadačaj źjaŭlajecca «nieadkładnaje vyzvaleńnie Uładzisłava Baŭmhiertniera i spynieńnie pieraśledu čatyroch jaho kaleh». Kiraŭnik rady dyrektaraŭ «Urałkalija» kaža, što kampanija imknułasia zachavać supracoŭnictva ź biełaruskim bokam.
Pa jaho słovach, ich całkam zadavalniała supraca ź Biełaruśsiu, «niahledziačy na roznahałośsi i ŭzajemnyja pretenzii, jakija pieryjadyčna ŭźnikajuć».
Vałošyn nahadaŭ, što spynieńnie ekspartnych prodažaŭ praz «Biełaruskuju kalijnuju kampaniju» było vyklikanaje dziejańniami biełaruskaha partniora, jaki pačaŭ vieści pieramovy sa spažyŭcami za ramkami BKK. U jakaści pryčyny jon taksama nazvaŭ situacyju na suśvietnym rynku.