Pjanaja minčanka paŭhadziny źbivała ciažarnuju žonku brata
Vypadak adbyŭsia ŭ Partyzanskim rajonie Minska.
Paciarpiełaja pryjšła ŭ hości da śviakrovi i śviokra, jakija źjechali za horad. Praź niejki čas u kvateru taksama pryjšła 23-hadovaja siastra muža.
Prosta z paroha dziaŭčyna pačała vykrykvać niecenzurnyja vyrazy na adras svajački i paprakać ciažarnaściu.
Paśla nakinułasia na žonku brata (niaviestku) i pačała nanosić joj ŭdary nahami i kułakami pa ŭsim ciele.
Ale i na hetym dziaŭčyna nie spyniłasia: uziaŭšy ŭ ruki draŭlanuju padstaŭku dla kuflaŭ, debašyrka raźbiła jaje ab hałavu achviary.
Źbićcio praciahvałasia 40 chvilin, pakul dadomu nie viarnuŭsia muž paciarpiełaj. Mužčyna adciahnuŭ siastru ad žonki, jakaja ŭžo lažała na padłozie, i vyklikaŭ milicyju.
U chodzie razboru vyśvietliłasia, što złamyśnica pakutuje surjoznymi psichičnymi adchileńniami i nie raz prachodziła lačeńnie ŭ śpiecyjalizavanych miedustanovach. Matyvam da žorstkich pavodzinaŭ pasłužyła niepryjaznaść da novaj svajački, što ŭźnikła adrazu paśla viasiella.
Navina ab ciažarnaści dziaŭčyny stała apošniaj kroplaj u roznahałośsiach pamiž imi.
U balnicy paciarpiełaj była akazana miedycynskaja dapamoha . Usio cieła dziaŭčyny było pakryta mnostvam udaraŭ i ranaŭ. Na ščaście, zdaroŭju budučaha dziciaci ničoha nie pahražaje.
Zaviedziena kryminalnaja sprava. Padazravanaja nakiravana na lačeńnie ŭ psichijatryčnuju kliniku.