Žurnalist «Biełsata»: Nas pačali bić, kali zdymali źbitaha mašynaj bajca «Bierkuta»
Žurnalisty telekanała «Biełsat» dali pres-kanfierencyju ŭ štabie nacyjanalnaha supracivu ŭ Kijevie.
Siarhieja Marčyka i Juryja Vysockaha zatrymlivali i źbivali va ŭkrainskim horadzie Čarkasy. Tam adbyvaŭsia šturm budynka abłasnoj dziaržadministracyi, z Kijeva jakraz pryjechali mašyny Aŭtamajdana. Adnak siłaviki razahnali pratestoŭcaŭ.
Siarhiej Marčyk raspavioŭ pra toje, jak «Bierkut» žorstka źbivaŭ demanstrantaŭ, u ludziej praktyčna va ŭpor stralali humavymi kulami. Marčyk heta ŭsio zdymaŭ. U tym liku i toje, jak niejki aŭtamabil źbiŭ bajca «Bierkuta». Toj niekalki razoŭ pieraviarnuŭsia ŭ pavietry i zvaliŭsia na ziamlu. «My pačali zdymać, jak jamu akazvali dapamohu. Paśla chtości z «Bierkuta» sprabavaŭ mianie adšturchnuć. Dalej pačali źbivać mianie. Kaleha zastupiŭsia», — raskazaŭ Siarhiej Marčyk.
Žurnalist «Biełsata» Juryj Vysocki raspavioŭ, što na ich napali zzadu i źbivali pałkami, kryčali: «Na kaleni!».
Na toje, što jany žurnalisty, śpiecnazaŭcy ŭvahi nie źviartali. Asabliva mocna byŭ źbity Siarhiej Marčyk, u balnicy na jaho hałavu nakładali 11 švoŭ.
Paśla pieršaha vyzvaleńnia z aŭtazaku i mieddapamohi Vysocki pajechaŭ za kamieraj u milicyju. U vyniku, jaho znoŭ zatrymali. Trymali da 6-j ranicy i nie tłumačyli pryčyny zatrymańnia. A jamu było kiepska, kružyłasia hałava. A praz 2,5 hadzinaŭ Juryja vyzvalili. Pryčynu zatrymańnia tak i nie nazvali. Videakamieru žurnalistam nie viarnuli.