BIEŁ Ł RUS

Ničoha nia zdaryłasia, abo Humanny Koba

17.12.2007 / 16:43

Vital Taras

Vyniki vizytu Pucina i pryčyny taho, čamu Łukašenka publična sprabavaŭ prynizić značeńnie hetaha vizytu, analizuje Vital Taras.

Nakolki šmat było spekulacyjaŭ i kamentaroŭ napiaredadni pryjezdu Pucina ŭ Miensk nakont metaŭ vizytu, nastolki ścipłaj i małaźmiastoŭnaj była reakcyja presy pa jaho zaviaršeńni. Sensacyi, jak i pradkazvała bolšaść palitolahaŭ, nie adbyłosia — nijakich dakumentaŭ, u tym liku datyčna losu tak zvanaj sajuznaj dziaržavy, Łukašenka z Pucinym nie padpisvali (za vyklučeńniem sajuznaha biudžetu). Vyniki, kaniečnie, jość — najpierš, heta abiacańnie rasiejskaha boku pradastavić Biełarusi stabilizacyjny kredyt u 1,5 miljarda dalaraŭ i abiacańnie nia nadta pavyšać u bližejšym časie ceny na enerhanośbity.

Ale pry ŭvažlivym razhladzie ŭźnikajuć sumnievy i ŭ vidavočnaści hetych vynikaŭ. Dakładniej kažučy — u abhruntavańni ź ich dapamohaj nieabchodnaści pryjezdu prezydenta Rasiei ŭ Biełaruś. Vydača kredytaŭ inšym dziaržavam, tym bolš sajuznym — sprava davoli rucinnaja, va ŭsialakim vypadku, asabistych sustrečaŭ kiraŭnikoŭ dziaržavaŭ naŭrad ci patrabuje. Kali, zrazumieła, adnosiny pamiž hetymi dziaržavami bolš‑mienš narmalnyja. Nu, a publičnaje paćviardžeńnie cenaŭ na haz, praduhledžanych raniejšymi kantraktami — reč uvohule dziŭnaja.

Jak tut nia ŭspomnić anekdot pra humanizm Stalina, jaki vyłajaŭ svajho sukamernika ŭ adkaz na jahonuju prośbu pazyčyć lazo, kab pahalicca. «A moh by j zarezać!» — zachaplajecca pavodzinami Koby sukamernik. Mahli b pavysić canu za tysiaču kuboŭ da 180‑ci, a nie da 119‑ci dalaraŭ, — zachaplajucca Pucinym i «Hazpromam» sučaśniki.

U cełym nastroj supolnaści palitolahaŭ i žurnalistaŭ pa zakančeńni vizytu Pucina možna źvieści da viadomaj frazy: «I čaho pryjaždžaŭ — moža, skazać čaho chacieŭ?»

Zdahadvacca, što nasamreč chacieŭ skazać Pucin i što ŭ jaho ŭ hałavie — sprava niaŭdziačnaja. Niachaj joj zajmajucca maskoŭskija kremlaznaŭcy, jakija na hetym zuby źjeli (pa‑rasiejsku havorycca: sabaku źjeli). Adzin ź ich vyłučyŭ takoje tłumačeńnie vizytu rasiejskaha prezydenta: Pucin, maŭlaŭ, sprabavaŭ siabie ŭ budučaj roli premjer‑ministra. Miž tym, u roli premjera jon užo byŭ da taho, jak Jelcyn abraŭ Pucina svaim pierajemnikam. Małavierahodna, kab adbyłasia advarotnaja palityčnaja metamarfoza: pieratvareńnie matylka nazad u vusienia. I ŭ lubym vypadku hetaja versija nie daje adkazu na pytańnie — a čamu Pucin vyrašyŭ prademanstravać svajo pamknieńnie stać premjeram takim mudrahielistym sposabam, praz svaju pajezdku ŭ Miensk?

Pakolki padrychtoŭka da vizytu i pieramovy byli achutanyja pokryvam sakretnaści, nam zastajecca mierkavać pra mety i padaploku sustrečy Pucina z Łukašenkam tolki na padstavie sapraŭdy vidavočnych faktaŭ i detalaŭ, što lažać na pavierchni. Faktami, zrazumieła, lohka manipulavać — u pryvatnaści, z metaj pryciamnić sens padziejaŭ. Ale dastatkova krychu adstupić u minułaje, i mnohaje paŭstaje zusim u inšym śviatle.

Siurpryzaŭ nia budzie

Adzin ź viadomych nam histaryčnych faktaŭ — apošnim razam staršyni abiedźviuch pałataŭ rasiejskaha parlamentu razam pryjaždžali ŭ Miensk uvosień 1996 hodu. Tady śpikier Dumy Sielaźnioŭ i staršynia Rady Federacyi Strojeŭ duryli hałavu staršyni Viarchoŭnaha Savietu Šareckamu z tym, kab parlament nia jšoŭ suprać Łukašenki i sastupiŭ jahonamu žadańniu pravieści referendum ab pašyreńni ŭładnych paŭnamoctvaŭ prezydenta. Čym skončyŭsia vizyt Sielaźniova i Strojeva (darečy, ci nie apošniaha rasiejskaha hubernatara «jelcynskaha» pryzyvu) — usim viadoma.

Ciapierašnija śpikiery — Hryzłoŭ i Mironaŭ — pryjechali ŭ składzie delehacyi rasiejskaha prezydenta. Možna skazać, što heta ŭsiaho tolki pratakoł, jakoha patrabavaŭ statut Vyšejšaje dziaržrady. Ale na kiraŭnika biełaruskaj dziaržavy, badaj, pryjezd «tryjumviratu» z Maskvy pavinien byŭ zrabić uražańnie. I pra padziei 1996‑ha, pra palityčnuju padtrymku Maskvy jon, mabyć, jašeč nie zabyŭsia. A tym bolš — pra palityčnuju padtrymku padčas vybaraŭ 2006‑ha hodu.

Kali nazyvać rečy zvyčajnaj, niedyplamatyčnaj movaj, vyšejšaja elita rasiejskaj dziaržavy pryjechała ŭ Miensk, kab čarhovy raz nahadać Alaksandru Łukašenku, što za pazyki treba płacić. I razmova tyčycca nia stolki raniejšych pazykaŭ u vyhladzie tannych hazu j nafty — tut Kreml zhodny pačakać, a palityčnych rachunkaŭ. U peryjad majučaj adbycca nieŭzabavie transfarmacyi ŭłady ŭ Rasiei Pucin i ŭsie, chto za im ci pobač ź im stajać, pavinny być ćviorda ŭpeŭnienyja, što z boku zaciataha chaŭruśnika Łukašenki niakich siurpryzaŭ nia budzie.

Toje, što va ŭładnaj rasiejskaj elity daŭno vyśpieli plany tanna prydbać resursy Biełarusi, sumnieńniaŭ ni ŭ koha nie vyklikaje. Jak skazaŭ adzin rasiejski žurnalist — kuplajuć ža na Zachadzie «ničyjnyja» vyspy ŭ akijanie za paru miljonaŭ dalaraŭ, čamu b rasiejskim aliharcham i čynoŭnikam nie kupić za paru dziasiatkaŭ miljardaŭ cełuju krainu?

A pakul Pucinu i kampanii važna, kab na zachodnim napramku było nia prosta cicha — kab navat cieniu pahrozy «aranžavaj revalucyi» (jakoj u Kramli ŭsio jašče panična bajacca, jak tyja słany myšej) na zachadzie ad Maskvy nie ŭźnikała. Chopić Rasiei prablemaŭ z Ukrainaj.

Tamu Łukašenku, jak i raniej, dajecca kart‑blanš u jaho ŭnutranaj palitycy. Nia toje što asudžeńnia za parušeńni pravoŭ čałavieka i absalutyzm Kreml nia vykaža. Jon abiacaje jamu poŭnuju palityčnuju i ekanamičnuju padtrymku. Nie abiacaje — pieradaje ŭ palityčnuju spadčynu. Razam ź pierajemnikam. Budučym siabrom Vyšejšaje dziaržrady sajuznaj dziaržavy.

Tut cikava ŭzhadać artykuł u «Sovietskoj Biełoruśsii», jaki źjaviŭsia napiaredadni vizytu Pucina. Publikacyja była pryśviečanaja vyłučeńniu Dźmitryja Miadźviedzieva ŭ prezydenty. Na dumku hazety, navat kali b u jakaści pierajemnika Pucin uchvaliŭ estradnaha humarysta Pietrasiana, kandydatura jaho ŭsio adno atrymała b usieahulnuju padtrymku ŭ Rasiei. Zaŭvaha, mabyć, słušnaja. Ale žadańnia śmiajacca nie vyklikaje. Napeŭna, aŭtaru nie chapiła fantazii, kab ujavić, što niedzie praz hod‑dva adbudziecca vizyt u Miensk prezydenta… Miadźviedzieva. I tady publikacyjaŭ, padobnych zhadanaj vyšej, u hazecie Administracyi prezydenta RB napeŭna ŭžo nia budzie.

Palityčny zapaviet

A što ž kiraŭnik RB? Paradaksalnym čynam jon upieršyniu dla siabie apynuŭsia ŭ padobnaj sytuacyi, jak by ŭ infarmacyjnym cieniu. Kali raniej u časie jaho sustrečaŭ z rasiejskim partneram na vyšejšym uzroŭni (dyj u ramkach samitaŭ SND) mienavita ad Łukašenki najpierš čakali sensacyjaŭ i skandałaŭ, dyk hetym razam hałoŭnym i adzinym ńjusmejkeram byŭ Pucin. Bolšaść kamentataraŭ i ekspertaŭ kali j čakali siurpryzaŭ, dyk tolki ad prezydenta Rasiei (umieńnie vydavać jakija jon nie adnojčy demanstravaŭ raniej). Čamuści mnohija apryjory ličyli i ličać, što kali Pucin zachoča stać kiraŭnikom sajuznaj dziaržavy Biełarusi, dyk jon im stanie. I ad palityčnaj voli Łukašenki tut mała što zaležyć.

Kali navat takoje mierkavańnie i nia maje realnych padstavaŭ, hetym razam kiraŭnik Biełarusi pieratvaryŭsia namahańniami rasiejskaj presy ŭ asobu zaležnaha stanu. Inšymi słovami, Pucin prapijaryŭ svaju palityku za košt sustrečy z Łukašenkam.

I heta vyklikała nieprychavanaje razdražnieńnie Ryhoraviča.

Asabliva pakazalnym padajecca ŭjaŭnaje ździŭleńnie Łukašenki z taho, što na Zachadzie, nibyta, byŭ uźniaty «ažyjataž» vakoł planavanaha vizytu rasiejskaha kalehi ŭ Miensk. Sprava nia ŭ tym, što «ažyjataž» uźnik akurat nie ŭ zachodniaj, a ŭ rasiejskaj presie — paśla taho, jak «Echo Moskvy» raspaŭsiudziła sensacyjnuju navinu pra padpisańnie Kanstytucyjnaha aktu sajuznaj dziaržavy sa spasyłkaj na nienazvanuju krynicu ŭ atačeńni Łukašenki. Sprava ŭ tym, što kiraŭnik dziaržavy, jakaja prymała vysokaha hościa, u jahonaj prysutnaści publična sprabavaŭ prynizić značeńnie hetaha vizytu. Faktyčna, kali adkinuć invektyvu ŭ bok Zachadu, kiraŭnik RB nazvaŭ sustreču na vyšejšym uzroŭni z svaim rasiejskim kaleham małaznačnaj, šarahovaj padziejaj.

Na hetym nichto nie akcentavaŭ uvahu. Ale cikava, što i rasiejski bok, pa sutnaści, niehałosna pahadziŭsia z takoj acenkaj. U aficyjnych ŚMI, asabliva rasiejskich, samit aśviatlaŭsia vielmi farmalna i skupa. Nadać jamu jašče mieniej uvahi — aznačała b prosta vyjści za miežy prystojnaści.

Navat zajava Łukašenki pra toje, što Biełaruś hatova adyhrać aktyŭnuju rolu ŭ procistajańni planam razhortvańnia PRA ŭ Eŭropie, nia vyklikała vialikaha entuzijazmu Pucina. Bo ŭ ich vačach mienavita Pucin, i nichto inšy na siońnia, jość «nacyjanalnym lideram» i abaroncam Rasiei. Dźviuch «naclidaŭ» u adnoj dziaržavie być nia moža. Tym bolš, kali nadziei na stvareńnie sajuznaj dziaržavy zusim słabyja, a kiraŭnik Biełarusi jaŭna nie źbirajecca pieradavać svaju ŭładu nikomu.

Vizyt Pucina ŭ Miensk možna razhladać nie jak namier viarnucca na palityčnuju arenu ŭ roli kiraŭnika adnoŭlenaha Savieckaha Sajuzu (čałaviek ćviarozaha składu, jon musić razumieć usiu marnaść padobnych spadzievaŭ), a jak svajho rodu składnik palityčnaha zapavietu. Pa‑pieršaje, jon pasyłaje svajeasablivy syhnał taje častcy svajho elektaratu, jakaja ŭsio jašče vieryć u mahčymaść viartańnia ŭ SSSR i ŭ bratnija pačućci biełaruskaha narodu: u Biełarusi ŭsio spakojna, my tut zastajemsia nadoŭha i adčuvajem siabie jak doma. A pa‑druhoje, Pucin demanstruje Zachadu niaźmiennaść zamiežnapalityčnaha kursu Rasiei, abaznačanaha im jašče ŭ słavutaj pramovie ŭ Miunchienie. I pry hetym daje zrazumieć Eŭropie na prykładzie Biełarusi, jak Rasieja na samoj spravie razumieje raŭnapraŭny dyjaloh i hatovaść vieści pieramovy ź inšymi krainami. To bok, z hledzišča Maskvy, heta mohuć być tolki pieramovy z pazycyi siły. Adnosna tannyja enerhanośbity ŭ abmien na lajalnaść i maksymalnaje spryjańnie intaresam rasiejskich dziaržkarparacyjaŭ.

Biełaruski bok nia moža hetaha nie razumieć. Ale aficyjny Miensk u ciapierašniaj situacyi, kali zachoŭvajecca žorstkaja zaležnaść ekanomiki ad rasiejskich enerhanośbitaŭ i rasiejskaj dziaržaŭnaj palityki, ličyć za lepšaje vydavać sapraŭdnaje za žadanaje. A ŭśled za načalstvam i presie ničoha nie zastajecca jak iści za paradaj hieroja satyryčnaha rasiejskaha ramanu: rabić razumny vyhlad i nadzimać ščoki.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła