Łukašenka: U biełarusa jość zakonnaje prava — pryjści ŭ kramu
Alaksandr Łukašenka patrabuje asablivaha kantrolu za stanam spažyvieckaha rynku Biełarusi.
Pra heta jon zajaviŭ siońnia na pasiadžeńni 6-j pazačarhovaj siesii pałaty pradstaŭnikoŭ pry pradstaŭleńni na pasadu premjer-ministra Kabiakova.
«Usie daručeńni ŭ hetaj častcy mnoju dadzieny. Nieabchodnyja rašeńni na ŭzroŭni kiraŭnika dziaržavy pryniaty. Patrabuju ich niaŭchilnaha vykanańnia. Šyrokija paŭnamoctvy dla hetaha pradastaŭleny členam urada i hubiernataram», — skazaŭ Alaksandr Łukašenka.
Pry hetym kiraŭnik dziaržavy asabliva adznačyŭ, što ŭ cenaŭtvareńni nie varta pastupić tak, kab zahubić rynak.
Jon adznačyŭ, što ŭ Jeŭrazijskim ekanamičnym sajuzie farmujecca ahulny spažyviecki rynak. «Heta pierachodny pieryjad, i jon maje peŭnyja vydatki. My ŭžo z hetym sutyknulisia. U suviazi z hetym našy ludzi pavinny być abaronieny. Čałaviek maje zakonnaje prava pryjści ŭ kramu ci na rynak i kupić nieabchodny jamu tavar — dobraha jakaści i pa spraviadlivaj canie», - padkreśliŭ Alaksandr Łukašenka.