U Mahilovie vyzvalili aktyvistaŭ, addali ściah i vybačylisia
Alaksandr Šaŭcoŭ dy Valancina Ščetnikava, siabry inicyjatyŭnaj hrupy vyłučenki na prezidenctva Taćciany Karatkievič, na voli.
Ich zatrymali la bujniejšaha ŭ Mahilovie Vilenskaha rynku, kali jany stajali ŭ pikiecie i źbirali podpisy ŭ padtrymku pretendentki. Incydent ź milicyjantami adbyŭsia, kali ŭ abłasnym centry znachodziłasia sama Taciana Karatkievič. Jana zajaviła, što ŭpieršyniu sutyknułasia z tym, kab u milicyju zabirali siabroŭ jejnaj inicyjatyŭnaj hrupy.
Šaŭcoŭ navažyŭsia zapytać, na jakoj padstavie amapaŭcy zabirajuć bieł-čyrvona-bieły ściah, i jaho zatrymali. Jak śćviardžaje aktyvist, u mašynie i ŭ pastarunku supracoŭniki milicyi jaho źnievažali.
«Heta była pravakacyja suprać našaha pikietu. Jany pryjechali z uklučanaj mihałkaj. Vyskačyli z mašyny, niby byŭ zachop banka i adrazu kinulisia zryvać ściah, — skazaŭ Alaksandar Šaŭcoŭ. — Kali ja zapytaŭ u ich, na jakoj padstavie jany zryvajuć ściah, to mnie skazali: projdziem z nami i my patłumačym».
«U mašynie źnievažali, akcentujučy ŭvahu na maju prynaležnaść da BNF. Dapytvalisia, što my tut robim? Naciskali, što my chočam utvaryć u Biełarusi toje, što va Ukrainie. U pastarunku zahadali źniać kašulu i nahavicy da kalena. Ahladali, vidać, šukali niejkija tatuiroŭki. Sunialisia milicyjanty, kali pryjechaŭ ich načalnik», — davodziŭ aktyvist.
Valancinu Ščetnikavu zatrymali nieŭzabavie paśla Šaŭcova, ale da pastarunku nie davieźli.
Jak jana apaviadaje, paśla razmovy pa telefonie sa svaim načalstvam jaje viarnuli na toje ž miesca, ź jakoha zabrali. Ludzi, zajaŭlaje aktyvistka, paśla incydentu ź milicyjaj daloka abychodzili pikiet.
Pavodle Ščetnikavaj, kali jana davodziła milicyjantam, što maje zakonnaje prava vystaŭlać pikiet, bo prachodzić pieradvybarčaja kampanija, tyja nie razumieli, pra što havorka.
U pastarunak vyzvalać Šaŭcova pryjechała sama Taciana Karatkievič. Sabrałasia niamała i žurnalistaŭ.
«Patłumačyli, što im heta treba było zrabić, kab vyjavić asobu. Heta całkam ichniaja inicyjatyva. Kapitan milicyi mnie skazaŭ, što niama padstavaŭ zatrymlivać Šaŭcova i nie było, kab zdymać ściah. Spadziajusia, što ŭ hetym horadzie bolš nia budzie takich vypadkaŭ. Heta duža nie pryjemna. Takaja situacyja ŭpieršyniu zdaryłasia, kali hetak pavodziać siabie supracoŭniki milicyi», — skazała spadarynia Karatkievič.
«U mianie buduć sustrečy ŭ Białyničach i Škłovie, pahladzim, jakaja tam budzie reakcyja. Pakul ža supracoŭniki mahiloŭskaj milicyi za svaje dziejańni vybačalisia», — dadała Taciana Karatkievič i zaznačyła, što incydent u Mahilovie nie pakinie biez uvahi.
Zabrany ź pikieta ściah milicyjanty addali, ale, pavodle aktyvistaŭ, zbor podpisaŭ im udałosia sarvać.