BIEŁ Ł RUS

Zabiła śviadoma i nie raskajałasia: u Homieli vynieśli prysud maci, jakaja ŭtapiła ŭ vańnie dvaich maleńkich dzietak

23.10.2015 / 11:11

Natalla Pryhodzič, Tut.by

Siońnia, 23 kastryčnika, u Homielskim abłasnym sudzie byŭ ahučany prysud Aksanie Sarokinaj. U pačatku krasavika jana ŭtapiła ŭ vańnie svaich dziaciej — 11-miesiačnuju Anhielinu i 2-hadovaha Savielija. Sud prysudziŭ jaje da 25 hadoŭ pazbaŭleńnia voli.

Dziaržabvinavaŭca: «Abvinavačanaja nie raskajałasia ŭ zroblenym»

Pavodle žadańnia abvinavačvanaj i boku abarony sud prachodziŭ u zakrytym režymie «ŭ suviazi z tym, što buduć abmiarkoŭvacca pytańni, jakija tyčacca asabistaha žyćcia» Sarokinaj. Sudździa padtrymaŭ hetaje chadajnictva i paprasiŭ presu pakinuć zału pasiadžeńniaŭ. Tak što ŭ žurnalistaŭ nie było mahčymaści daviedacca z vusnaŭ samoj abvinavačvanaj, čym jana kiravałasia, ździajśniajučy takoje žachlivaje złačynstva.

Pradstaŭnikam mas-miedyja dazvolili prysutničać tolki na abviaščeńni prysudu. Mienš za ŭsio chaciełasia znoŭ ubačyć tuju cichamirna-spakojnuju ŭśmiešku na tvary Sarokinaj, ź jakoj jana paziravała žurnalistam pierad pačatkam samaha pieršaha sudovaha pasiadžeńnia.

— Sarokinaj inkryminujecca naŭmysnaje zabojstva dvuch małaletnich dziaciej, ździejśnienaje z asablivaj žorstkaściu. Sankcyja častki 2 art. 139 Kryminalnaha kodeksa praduhledžvaje maksimalnaje pakarańnie ŭ vyhladzie śmiarotnaha pakarańnia, — prakamientavała Alena Hałko, jakaja vystupała ŭ sudzie dziaržaŭnym abvinavaŭcam. — Ale dla žančyn u našaj krainie maksimalny pamier pakarańnia — 25 hadoŭ pazbaŭleńnia voli.

Nahadajem, pa zaklučeńni stacyjanarnaj kompleksnaj psichołaha-psichijatryčnaj ekśpiertyzy, ŭ abvinavačvanaj u pieryjad času, jaki adnosicca da inkryminavanych joj dziejańniaŭ, dyjahnastavali dyssacyjalnaje rasstrojstva asoby. Adnak ekśpierty śćviardžajuć, što ŭ momant ŭtapleńnia dziaciej abvinavačanaja ŭśviedamlała charaktar svaich dziejańniaŭ i ich nastupstvy.

— Zychodziačy z abstavinaŭ ździejśnienaha złačynstva, a taksama z ulikam taho, što abvinavačanaja nie raskajałasia ŭ zroblenym, bok abvinavačvańnia paprasiŭ sud pryznačyć joj maksimalny termin, — raspaviała Alena Hałko.

Paciarpieły: «Jana ŭśmichałasia ŭvieś čas, i mianie hetaja ŭśmieška dabivała»

Paciarpiełym u sudzie vystupaŭ były sužyciel abvinavačanaj. Aleh — adziny, kamu było dazvolena prysutničać na ŭsich sudovych pasiadžeńniach. Mužčyna kaliści žyŭ z Sarokinaj u hramadzianskim šlubie i pryniaŭ jaje dziaciej jak svaich. Jon i jaho maci chavali małych.

Na pytańnie, ci zadavalniaje jaho prysud, Aleh adkazaŭ:

— Niama takoha pakarańnia, jakoje b mianie zadavoliła. Boh jaje pakaraje. Joj 25 hadoŭ, a kali jana vyjdzie, budzie ŭžo pozna pačynać usio spačatku. Savieliju 5 listapada było b try hodziki. 8 kastryčnika spoŭniłasia roŭna paŭhoda z dnia śmierci małych. Mianie zabiła, kali sudździa pakazaŭ joj rečavyja dokazy — dziciačyja kambiniezončyki, u jakija byli apranutyja miortvyja małyja, — i spytaŭ, ci patrebnyja joj hetyja rečy, jana skazała: «Niachaj na pamiać zastanucca».

Mužčyna kaža, što Sarokina nie vycisnuła nivodnaj ślazy padčas sudovaha razboru. Ź jaho słoŭ, tolki na adnym pasiadžeńni jana prajaviła ahresiju, «kali śviedkavyja pakazańni davali supracoŭniki sacabarony, jakija naviedvali jaje na domie, jana stała bić pa škle, biehać u šalenstvie pa kletcy, niecenzurna vykazvacca. Pryjšłosia pierapynić pasiadžeńnie, jaje pavieźli tady».

Sa słoŭ paciarpiełaha, Sarokina raspaviała ŭ detalach, što adbyłosia ŭ toj dzień, kali jana ŭtapiła svaich dziaciej, jaje pakazańni paćvierdžany śledstvam:

«Uviečary Sarokina vyrašyła pryniać vannu, Savielija ŭziała z saboj. Skazała, što chacieła rassłabicca. Syna trymała na rukach, paviarnuŭšy śpinaj da siabie. Ź jaje słoŭ, u niejki momant jana, zadumaŭšysia pra niešta, apuściła hałavu małoha pad vadu i trymała da taho času, pakul jon nie zachłynuŭsia.

Heta adbyłosia 7 krasavika, bližej da nočy. Žančyna pasłuchała serca syna — jano nie biłasia. Jana pakinuła miortvaje dzicia ŭ vańnie, sieła za noŭtbuk i nabrała ŭ pošukaviku «piena z rota pry ŭtapleńni».

Praź niekalki hadzin, užo nočču, vyrašyła ŭtapić i Anhielinu. Padumała, što jaje ŭsio roŭna asudziać, a dačku adpraviać u dziciačy dom, patłumačyła jana ŭ sudzie. Adniesła dziaŭčynku ŭ vannu, u jakoj usio jašče lažaŭ miortvy Savielij. Trymała jaje pad vadoj tvaram uniz, kali dastała - Anhielina była jašče žyvaja, jana znoŭ pahruziła dzicia ŭ vadu.

Zatym zapuściła myćcio, prybrała kvateru, dastała miortvych dziaciej z vanny, apranuła adubiełyja ŭžo trupiki — rychtavałasia da taho, što za joj pryjduć. Ranicaj sama patelefanavała ŭ milicyju».

— Jana ŭśmichałasia ŭvieś čas u sudzie, i mianie hetaja ŭśmieška dabivała, — pryznaŭsia Aleh. — Kazała, što dzieciam u mahiłcy budzie lepš, čym u dziciačym domie. Ja praklinaju toj dzień, kali sustreŭ jaje.

Aleh kaža, što kali byli sprečki bakoŭ, jon pakazaŭ fatahrafii małych, raspavioŭ, jak ciažka było ich chavać, jak nievynosna było bačyć u carkvie na adpiavańni zamiest viasiołych žyćciaradasnych Anhieliny i Savielija dźvie maleńkija truny.

— Aksana ŭpieršyniu za ŭvieś čas sudovych pasiadžeńniaŭ zapłakała. Navat apošniaje słova jana pračytała pa papiercy: «Ja raskajvajusia. U žyćci ŭsiakaje moža zdarycca. Zrazumiejcie i vybačajcie» — nie było ščyraści ŭ hetych słovach, jak byccam čytała kimści napisany tekst pa papiercy. Na tvary jaje była ŭsio taja ž ŭśmieška.

Pierad abviaščeńniem prysudu Sarokina siadzieła, nizka apuściŭšy hałavu. Adnak, kali jana zredku hladzieła ŭ zału, na tvary była ŭsio taja ž ŭśmieška …

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła