Vartaŭnik u Sočy zabraŭ na daču kresła z «zanačkaj» dyrektara ŭ €100 tysiač
Vartaŭnik adnaho z sanatoryjaŭ Sočy zabraŭ da siabie na daču kresła sa schavanaj u im «zanačkaj» dyrektara ŭ €100 tysiač.
Sam supracoŭnik i nie padazravaŭ, što ŭ im zašytaja takaja suma, pieradaje «Viesti.ru».
Adznačajecca, što prapažu vyjavili niadaŭna, kali stali rychtavać pansijanat da adkryćcia, pakolki pačynajecca kurortny siezon. Kali stali dastavać meblu, prybranuju na zimu na składy, vyśvietliłasia, što nie chapaje niekalkich kresłaŭ.
Tady dyrektar sanatoryja i pačaŭ aktyŭnyja pošuki prapažy. Jon nie staŭ źviartacca ŭ pravaachoŭnyja orhany, vyrašyŭ pasprabavać pryvatnym čynam rasśledavać hetaje zdareńnie.
Dziakujučy tamu, što niekalki supracoŭnikaŭ pansijanata prajšli pravierku na detektary chłuśni, udałosia znajści taho supracoŭnika, jaki zabraŭ sabie na daču niekalki kresłaŭ.
«Palihrafist sam ździviŭsia, kali daviedaŭsia pra toje, što havorka budzie iści pra staryja kresły, ale dyrektar sanatoryja nastojvaŭ na hetym i zatym sumlenna apłaciŭ pasłuhi palihrafista, apieratara detektara chłuśni. U vyniku vyśvietliłasia, što adzin z vartaŭnikoŭ zabraŭ hetyja kresły da siabie na daču», — havorycca ŭ paviedamleńni.
Ciapier kresły ŭžo viernutyja ŭładalniku, a dalejšy los «zanački» nieviadomy.