BIEŁ Ł RUS

Kalevała. Pierakład Jakuba Łapatki

21.06.2008 / 17:46

Nashaniva.com

U mianie ŭźnikła dumka, Naradziłasia žadańnie Zaśpiavać, zavieści pieśni Dy puścić za słovam słova Staražytnych piesnaśpievaŭ, Rodu našaha padańniaŭ...

U mianie ŭźnikła dumka,

naradziłasia žadańnie

zaśpiavać, zavieści pieśni

dy puścić za słovam słova

5 staražytnych piesnaśpievaŭ,

rodu našaha padańniaŭ.

Rastajuć u rocie słovy,

z vusnaŭ ptuškaju irvucca,

ź jazyka jany źlatajuć

10 dy pamiž zuboŭ strumieniać.

Miły siabra, bratka luby,

załatych hadoŭ tavaryš!

Zaśpiavajma razam pieśniu

dy pramovim razam słovy,

15 kali tut užo syšlisia,

z dvuch bakoŭ my na sustreču!

Redka my byvajem razam,

redka bačymsia z taboju

na prastorach zapuściełych,

20 u krai Poŭnačy ŭbohim.

Dyk davaj mnie svaje ruki,

mocna sčepim svaje palcy,

zaśpiavajem hučna pieśni

dy najlepšyja padańni

25 kab siabry našy pačuli,

dy pasłuchali pryvietna,

kab pačuli našy dzieci,

kab pačuła naša moładź:

jak źbirali, źbierahali

30 tyja vieršy, tyja śpievy

ŭ apajasku Viajniamiojnien,

u kuźni vołat Ilmarynien,

u vostraj stali Kaŭkamjeli,

u džałach strełaŭ Joŭkachajnien,

35 u paŭnočnych dalnich honiach

Kalevały vierasovaj.

Ich śpiavaŭ kaliści baćka,

kali rezaŭ taparyšča,

maci navučała pieśniam,

40 kali nitki vypradała,

ja ž tady dziciatkam małym

kala noh jaje kruciŭsia,

niemaŭlatka nierazumny

maci małakom duchmieniŭ.

45 Słovaŭ šmat było pra Sampa

dy pra čary chitraj Łoŭchi:

i stareła ŭ pieśniach Sampa,

zhinuła ad čaraŭ Łoŭchi,

Vipunien skanaŭ ad čaraŭ,

50 Lemminkiajnien – u karahodach.

Jość jašče niamała piesień,

zahavoraŭ šmat ja pomniu,

što sabraŭ ja pa ŭźmiežkach

dy z halinak vierasovych,

55 dy z kustoŭ kala darohi,

z roznych parastkaŭ maleńkich,

z pataptanych śpiełych travaŭ,

tam, dzie paśviŭ ja haviadu,

u hady svaje małyja,

60 pastuškom chadziŭ za statkam,

tam, pa kupinach miadovych,

tam, pa załatych palanach

uśled za Muŭrykki-čarnochaj,

pobač z Kimmaju piarestaj.

65 Naśpiavaŭ maroz mnie pieśni,

doždž našapacieŭ mnie vieršaŭ.

Viecier słoŭ jašče naviejaŭ,

chvali z mora našaptali.

Ptuški ŭ šerah słovy skłali,

70 vieršaliny dreŭ – u skazy.

Ja zmataŭ ich u kłubočak,

u adzin matok źviazaŭ ich.

Ja pakłaŭ kłubok na sani,

u vazok pakłaŭ ja źviazku,

75 pieśni ja pryvioz dadomu,

da asieci ja davioz ich

i pakłaŭ u miedny košyk

pad stol kleci na palicu.

Doŭha pieśni na marozie

80 u markocie pralažali.

Ci nie ŭziać nam ich sa ściužy,

nie zabrać z marozu pieśni?

ci nie ŭnieści ŭ chatu košyk,

dy na łavu tut, pad stollu,

85 pad mahutnaj krokvaj novaj

pad pryhožaju pastavić?

Mo' adčynim košyk piesień,

poŭnuju padańniaŭ skrynku,

kab kłubok toj razmatać nam,

90 raźviazać matok lehiendaŭ?

Lepšuju śpiaju vam pieśniu,

kab najlepiej zahučała,

chaj daduć mnie chleba łustu,

padniasuć mnie kufal piva.

95 A kali nie budzie piva,

albo kvasu maładoha,

dyk śpiaju ja pieśniu našča,

navat biez vady, nasucha,

kab viasiołym byŭ naš viečar,

100 kab usłavić dzień minuły

dy paradavać dzień novy,

rańnie novaje paciešyć...

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła