BIEŁ Ł RUS

Siamja ź Minska pierajechała ŭ viosku kala Dokšyc. I ŭciakła nazad, bo načalstva stała praviarać umovy žyćcia

20.11.2016 / 11:23

Skandalnuju historyju z Dokšyckaha rajona apisała hazieta «Sovietskaja Biełoruśsija», orhan administracyi prezidenta. Prystojnaja šmatdzietnaja siamja ź Minska pierabrałasia ŭ Dokšycki rajon, dy im pryjšłosia ŭciakać, bo načalniki zadziaŭbli biaskoncymi pravierkami, a potym i ŭvohule pryhrazili adabrać dziaciej.

Alaksandr Pastałoŭ ź Minska z žonkaj i čatyrma dziećmi vyrašyŭ pierabracca ŭ viosku. Bo ŭ dvuchpakajovaj kvatery ciesna. Alaksandr kupiŭ dom u vioscy Dubavoje. Jon pradprymalnik, restaŭruje meblu. A na vioscy dumaŭ jašče i kurej, trusoŭ hadavać, kab miasa i lišni hroš mieć. Addaŭ starejšuju dačku ŭ škołu, staŭ abstaloŭvać chatu — dumaŭ vadu pravieści, kanalizacyju zrabić.

Dokšyckija čynoŭniki pryniali hety pierajezd naściarožana. Čynoŭniki ž časta naściarožvajucca, kali čałaviek choča sam dumać i sam hrošy zarablać. U chatu ŭvaliłasia pravierka ź inśpiekcyi pa spravach niapoŭnahadovych. I pieršaj spravaj zapytalisia: a čamu vy pryjechali ź Minska dy ŭ naš rajon? Zrabili zaŭvahu, što vopratka lažyć u pakietach na padłozie, što špalery na ścienach padranyja, što draŭlany płot niebiaśpiečny dla małych — možna stremku ŭ palec zahnać.

Da Pastałovych stali prychodzić kamisii to sa škoły, to ź milicyi. Stvarałasia ŭražańnie, što jany prosta šukali, da čaho dačapicca. Haspadar doma nie viedaje, što kamisija sa škoły napisała pra jaho chatu i siamju ŭ svaich dakumientach. Paprasiŭ pakazać — adkazali, što «pakazvać nie abaviazany».

22 kastryčnika, u subotu, a 9-j ranicy, kamisija sa škoły niečakana pryjechała ŭ chatu da Pastałovych. Znoŭ pačalisia zaŭvahi, dačepki. Čamu łožak nie zaścieleny? Čamu na kuchni jość niepamyty posud?

Praz dva dni, u paniadziełak, pryjechała kamisija z pažarnaj achovy. Kamisija znajšła parušeńni ŭ kanstrukcyi piečki, i dała rekamiendacyi, što treba vypravić. Pažarnyja, kaža Alaksandr Pastałoŭ, paabiacali napisać chadajnictva ab dapamozie na ramont. Adnak ramantavać piečku ŭžo nie daviałosia. Bo nazaŭtraje baćkoŭ vyklikali ŭ škołu i pastavili ŭltymatum: kali my praz tydzień pryjedziem i znojdziem u vas jaki-niebudź niedachop, to zabiarem dziaciej i pazbavim baćkoŭskich pravoŭ.

Pastałovy ŭ toj samy viečar sabrali manatki, sieli na mašynu i pajechali ŭ Minsk.

Karespandent «Savieckaj Biełarusi» pryjechaŭ u Dokšycy i Dubavoje, kab pahladzieć na ŭsio svaimi vačyma. Bo zdarajecca takoje, što ludzi havorać adno, a nasamreč robicca druhoje. Karespandent zapytaŭsia ŭ susiedziaŭ, što jany dumajuć pra Pastałovych. Adzin adznačyŭ, što Pastałovy nie ŭžyvajuć harełki. Druhi — što dzieci akuratnyja i dahledžanyja, što starejšaja dačka dobra vučycca, a małodšaja lubić malavać.

Nivodnaha kiepskaha słova susiedzi pra ich nie skazali. Karespandent zajšoŭ u chatu, i taksama ničoha strašnaha nie ŭbačyŭ. Na fotazdymkach bačna, što chata niebahataja, ale ŭnutry ŭsio akuratna. Padłoha zaścielenaja dyvanami, śmiećcia nidzie nie bačna.

Namieśnik staršyni kamisii pa spravach niapoŭnahadovych Dokšyckaha rajvykankama Inesa Marčankava dy dyrektar siaredniaj škoły №2 h. Dokšycy Ivan Škiełka stali raskazvać pra nieparadak u Pastałovych: što bačyli ŭ ich niamyty posud, što kot na padłozie napaskudziŭ… Sama bolej nalahali na nieparadak ź piečkaj. Ale za piečku Pastałova vinavacić naŭrad ci možna: pradpisańnie pa ramoncie jon atrymaŭ u paniadziełak, a ŭ aŭtorak musiŭ uciakać z Dokšyckaha rajona.

Mahčyma, Alaksandr Pastałoŭ, pryjechaŭšy ź Minska ŭ Dokšycki rajon, kiepska razumieŭ miascovyja paradki. Mahčyma, spadziavaŭsia, što čynoŭniki buduć karektna da jaho stavicca, a nie tykać palcam u brudny posud i kacinaje *****, pahražać adabrańniem dziaciej dy admaŭlacca pakazvać akt, jaki skłali pra jaho chatu. Mahčyma, zanadta pierapałochaŭsia i blizka ŭziaŭ usio da serca. Nie viedajem.

Viedajem my adno: niepituščy čałaviek i baćka čatyroch dziaciej, jaki spadziavaŭsia žyć, pracavać, płacić padatki, nabyvać tavary i pasłuhi ŭ Dokšyckim rajonie — pierapałochany, musiŭ uciakać z hetaha rajona, bajučysia za svaich dziaciej. I heta - tryvožnaja reč.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła