U Biełarusi ŭpieršyniu prezientavali kalekcyju dyzajnierskaha adzieńnia dla budučych mam
jak vam?
Tikota Mama — mienavita tak zaviecca novy kapsulny harderob dla ciažarnych žančyn, jaki ŭklučaje 20 madelaŭ. Stvaryła ich biełaruskaja dyzajnierka Kaciaryna Cikota.
Kaciaryna padbadziorvaje madelaŭ pierad pakazam.
«Mara zrabić niešta padobnaje źjaviłasia ŭ mianie daŭno. Kali zaciažarała sama, praces uvasableńnia idei ŭ žyćcio pajšoŭ naturalna, bo ja zrazumieła: praź niekalki miesiacaŭ mnie nie budzie čaho nasić».
U vyniku atrymałasia adzieńnie dla roznych žyćciovych situacyj: chulihanskija bombiery i sarafany, kab schadzić u kino ź siabroŭkami, vobrazy dla pracy, śviatočnych viečaroŭ i navat paŭtornaha viasiella. Usie jany praduhledžvajuć, što ŭ budučych mam źjaviacca novyja abaviazki: da prykładu, asobnyja sarafany majuć śpiecyjalnyja kišeni dla karmleńnia hrudziami.
Siaredni košt sukienki na zamovu budzie pačynacca ad 100 dalaraŭ.
Na pakazie adzieńnie demanstravali nie prafiesijnyja madeli, a zvyčajnyja žančyny, jakija taksama čakajuć dzicia.
Štany dla Tikota Mama pryncypova nie šylisia.
«Sukienki i spadnicy — heta samaje žanockaje, što ŭ nas jość, što najlepš pieradaje našu enierhiju i dziavočyja vobrazy», — patłumačyła stvaralnica.
Heta čarhovy prajekt ad Cikota, jaki najpierš maje sacyjalnaje značeńnie. Zusim chutka Kaciaryna prezientuje kalekcyju inkluziŭnaha adzieńnia. Raniej u Biełarusi hetaha taksama nichto nie rabiŭ.