Šmatdzietnaja siamja nie nabyvaje pradukty ŭ kramie i vučyć rabić toje ž inšych
10 miesiacaŭ tamu ŭ Kałodziščach zapracavaŭ kłub karysnych parad «Panadvorak».
Štomiesiac na bazie Bractva śviatych vilenskich pakutnikaŭ źbirajucca biełarusy z roznych kutkoŭ krainy, nieabyjakavyja da taho, što traplaje im u rot, a taksama da budučyni vioski.
Na schodach jany dzielacca dośviedam pa vyroščvańni łavandy, truskałak, vučacca źbirać ziołki… A ŭ budučyni chočuć abjadnacca ŭ kaapieracyju, kab realizoŭvać svaju eka-pradukcyju sistemna i ŭ bolšych abjomach.
Ideja raspačać taki karysny hurtok pa intaresach pryjšła ŭ hałavu Mikołu Matrunčyku — baćku čatyroch synoŭ i dački, karennamu minčaninu. Pakaleńnie jaho mamy i taty ŭžo nie pracavała na ziamli. A voś jaho i žonku ŭ niejki momant paciahnuła ŭ viosku.
Mikoła Matrunčyk.
Mikoła miarkuje, što šmat u čym na heta paŭpłyvała fiłasofskaja adukacyja: jon skončyŭ adździaleńnie fiłasofii histfaka BDU.
«Ja zrazumieŭ, što ŭsio stvoranaje čałaviekam patrabuje dalejšych vysiłkaŭ, kab heta padtrymlivać: dom treba ramantavać, mašynu taksama. Tolki pryroda — adzinaja ŭ śviecie moža sama siabie vyratavać, kali jaje nie čapać», — razvažaje fiłosaf.
Ale całkam pierajści na ekałahičnyja pradukty jany ź siamjoj vyrašyli nie tolki tamu, što zachaplajucca navakollem.
«U kramie pradukty zusim nie nabyvajem»
Hadoŭ piać tamu Mikołu pastavili dyjahnaz pankreatyt (zapaleńnie padstraŭnikavaj załozy). Jamu daviałosia admovicca šmat ad jakich straŭ. Pastupova siamja ŭsio čaściej admaŭlałasia ad ježy z kramy i hatavała vyklučna z taho, što vyroščvali sami. Paśla takich źmien u charčavańni zhasła i chvaroba.
Matrunčyki pasialilisia ŭ vioscy Karalina. Za niekalki hadoŭ jany naładzili ŭ svajoj haspadarcy poŭny recyklinh. Na 43 sotkach ziamli pasadzili les, pačali razvodzić i kalifarnijskich čarviakoŭ, i pierapiołak z trusami. Haspadary imknulisia stvaryć naturalny charčovy łancužok, i ŭ ich atrymałasia.
Zrazumieła, jany nie vykarystoŭvajuć chimikaty. Usiakija dabaŭki Matrunčyki paraŭnoŭvajuć z narkotykam: čym bolš kidaješ ich u hlebu, tym bolš jana budzie patrabavać nadalej, i biez dopinhu nie budzie prydatnaj.
«Samym składanym było vynajści toj ałharytm, jaki b štodzień dapamahaŭ chutka zakryvać biahučyja prablemy», — kaža Mikoła. Ciapier haspadary vyroščvajuć i nut, i lanok, i šypšyny z barbarysam dy dakładna viedajuć, što samyja lepšyja ŭhnajeńni — ad trusoŭ. Siońnia siamja dzielicca svajoj bijakraftavaj pradukcyjaj jašče z 50 siemjami i pieradaje zdabytyja viedy inšym zacikaŭlenym.
«Z pravincyi ŭsie imknucca ŭ Minsk, a razumnyja minčuki, naadvarot, u vioski»
Siońnia na schody kłuba prychodzić kala 20 čałaviek. Kožnaja sustreča pryśviačajecca peŭnaj temie, padčas jakoj adzin z čalcoŭ stanovicca viadučym, bo źjaŭlajecca majstram u svajoj halinie. Jość tut i bortniki, i łandšaftnyja dyzajniery, i cieślary ź johami.
Siarod prysutnych taksama šmat viehietaryjancaŭ. Jość tyja, chto tolki maryć pra ŭłasnuju ziamlu z haspadarkaj i pryjšoŭ vučycca. Dla takich ludziej koŭč-trenier Jaŭhien Bojka navat ładziŭ majstar-kłas pa samavyznačeńni.
Koŭč-trenier Jaŭhien Bojka dapamahaje ŭdielnikam kłuba vyrašyć, jaki biznes im pasuje.
Šmat chto metanakiravana pierabraŭsia z horada bližej da pryrody. I choča ŭ harmonii ź joj stvarać karysnyja inšym ludziam rečy, u ideale — pabudavać na hetym biznes. Niechta tolki na pačatku šlachu, a inšyja — prafiesijanały svajoj spravy. Da prykładu, Natalla Čalanko nie pieršy hod zajmajecca aromakaśmietykaj: sama zdabyvaje i realizoŭvaje hreckaje, słaniečnikavaje, abrykosavaje i inšyja vidy alejaŭ. Łora Mintel, zdajecca, viedaje ŭsio pra kvietki, a Ina Kachno — adna z najlepšych u Biełarusi łandšaftnych dyzajnieraŭ.
U Jeŭropie dy i ŭ nas kraftavaja pradukcyja nabyvaje ŭsio bolšuju papularnaść siarod tych, chto dbaje pra zdaroŭje svajo i svajakoŭ. Heta bačać udzielniki kłuba, adnak utrymacca drobnym haspadarkam u nas niaprosta.
Pa-pieršaje, biez prablem realizoŭvać pradukcyju možna tolki na kirmašach i siarod siabroŭ-znajomych. Pa-druhoje, u situacyi, kali ŭsio aryjentavana na ahrakompleks, zvyčajnamu haspadaru, jaki nijakim čynam nie źviazany z kałhasam, dosyć składana nabyć, naprykład, ziernie pa dastupnaj canie.
Spadar Mikoła ličyć, što dla taho, kab drobnaja haspadarka raźvivałasia, patrebnaja śpiecyjalnaja dziaržaŭnaja prahrama pa jaje padtrymcy, ale toj ža zakon ab arhaničnym ziemlarobstvie pakul zavis u pavietry.
«Składvajecca ŭražańnie, što dziaržavu nie cikavić svajo. My vykarystoŭvajem staryja mietady pracy, ale jany ŭžo nie aktualnyja. Bačna, što taja ž schiema z ahraharadkami siabie nie apraŭdała — jany źnikajuć na vačach. U ideale patrebnaja novaja dziaržprahrama kštałtu jeŭrapiejskaj «Novaj vioski». Nieabchodna jašče raz praanalizavać, što treba zrabić, kab vioski zusim nie źnikli, bo heta ž nie tolki charčavańnie, ale i naša kulturnaja spadčyna», — ličyć Mikoła.
Pakul hetaha niama, jany źbirajucca voś tak, svaim kłubam, kožny pieršy čaćvier miesiaca, pracujuć nad stvareńniem kaapieracyi i zaprašajuć ŭsich achvotnych dałučacca.
Tavary dla zdaroŭja šukajcie tut