BIEŁ Ł RUS

Śviatar: «Ja nie vieru ŭ Dzień Niezaležnaści, jaki śviatkujecca z nahody pieramohi adnaho złačynnaha režymu nad druhim»

4.07.2018 / 16:32

Abmiarkoŭvajcie!

Piša ajciec Viačasłaŭ Barok.

Majo pytańnie: Dzień Respubliki — heta Dzień Niezaležnaści abo zaležnaści?

Kožnaja kraina maje taki dzień, kali śviatkujecca toje, što abjadnoŭvaje ŭsiu nacyju, — heta Dzień Niezaležnaści, Dzień Respubliki.

U nas užo katory hod takim dniom jość 3 lipienia. Data prymierkavanaja da dnia vyzvaleńnia Minska ad niamiecka-fašysckich zachopnikaŭ. Što tam toje i kazać — padzieja słaŭnaja! I nielha anijak zabycca na jaje. Fašyzm — heta trahiedyja suśvietnaha maštabu. Žyćcio čałavieka jość absalutnaj kaštoŭnaściu, a tamu i pamiać pra tych, chto zahinuŭ, pavinna być śviatoj.

Tym nie mienš, pamiać ab trahiedyi Druhoj suśvietnaj vajny — heta adna sprava, a voś pafasnaja traktoŭka historyi i pry hetym frahmientarny da jaje padychod i biaspamiactva ŭ adnosinach da niamienšaj trahiedyi, krynicaj katoraj źjaŭlaŭsia kamunistyčny režym z Maskvy, — heta ŭžo zusim inšaja sprava.

Śviatkavańnie Dnia Niezaležnaści i atajasamlivańnie jaho vyklučna ź pieramohaj nad fašyzmam asabista mianie zmušaje jašče raz pierakanacca ŭ svaich dumkach: pieramohu zdabyli, a stanu niezaležnaści, na žal, tak jašče i nie asiahnuli.

Z prykraściu, ale treba skazać, što vyzvaleńnie ad fašyzmu nie pryniesła Biełarusi svabody. Niemahčyma ž pramaŭčać pra palityčnyja represii, haładamor, pierasialeńni… Hetym źjavam spadarožničali sotni tysiač achviaraŭ i niespraviadlivych śmierciaŭ našych suhramadzian.

Chtości skaža: ale ž heta inšaja historyja! Inšaja to inšaja, ale ž naša.

Śviatkujučy pieramohu nad fašyzmam i nie asudziŭšy złačynstvy kamunistyčnaha režymu, my pišam staronku historyi našaj krainy i abapirajemsia na falšyvyja śviedčańni. Jak skazaŭ papa Francišak: «Usie dyktatury pačynalisia tak: z falsifikacyi infarmacyi, ź pierachodu kamunikacyi ŭ ruki adnoj niesumlennaj asoby, niesumlennaha ŭrada» (pramova 18 červienia 2018).

A značyć, i sučasnaja staronka našaj historyi stanovicca padobnaj da minułaj, kali panavaŭ tatalitarny režym, pry jakim, jak viadoma, čałaviek i jahonaje žyćcio nie ŭjaŭlała absalutnaj kaštoŭnaści. Čałaviek — heta ništo! Važna — paradak.

A tamu i atrymlivajecca: majem vajskovyja parady, i kałony vajskovaj techniki demanstrujuć svaju pieravahu nad usim, u tym liku nad śpiectechnikaj MNS i chutkaj dapamohi. Tak adbyvałasia ŭžo nie raz, kali ŭ darožnym ruchu pryjarytet addavaŭsia vajskoŭcam, a nie słužbam nadzvyčajnaj dapamohi. Dokazam źjaŭlajucca zdymki ŭ internecie, na jakich bačna, jak apošnija, prapuskajučy vajennuju kałonu, stajać z uklučanymi mihałkami, a značyć, śpiašajucca ratavać kankretnych ludziej! Pytańnie: jany paśpieli? Što stałasia z tymi ludźmi? U takoj situacyi im abo vam patrebnyja hetyja parady? Mnie — nie.

Chtości skaža, što ja nahniataju, pierabolšvaju. Dobra, ja mahu pramaŭčać.

Darečy, ja b naohuł nie zadavaŭ anijakich pytańniaŭ, kab ich nie zadavali pamierłyja, niespraviadliva zahinułyja, a bolš dakładna — ich kości, jakija ŭzdymajucca z-pad ziamli. Im, usio adno jak byccam by nie lažycca pad ziamloj. Takoje ŭražańnie, što im abrydła maŭčańnie žyvych i jany chočuć zadać pytańni: adkul stolki pafasu i fanaberyi ŭ praŭładnych kołach? adkul takaja blizarukaść plebsu? čamu adbyvajucca parady na kaściach? čamu nie chavajuć hodna achviaraŭ XX stahodździa i tak impetna chočuć spravić chaŭtury pamiaci naroda?

Ab čym heta ja?

Ja pra Chajsy, što pad Viciebskam.

Tam lažać kości niespraviadliva zabitych ludziej. Jany dahetul niepachavanyja. Jany kožny hod vyłaziać z-pad ziamli. I niby moŭčki šukajuć ludziej, jakija b ušanavali ich pamiać. Ja chadziŭ pa chajskim uźlesku, sam braŭ u ruki raskidany humovy abutak, vytrasaŭ ź jaho ziamlu, a razam ź joj vysypalisia ludskija kostki, bačyŭ čarapy z adzinaj dzirkaj u patylicy.

Heta ŭsio Chajsy. Tam lažać pareštki tysiač čałaviek, jakija byli zabityja NKVD pierad vajnoj. A kolki ž takich mahił na Biełarusi! Jany jość u kožnym rehijonie našaj krainy. Ich stolki, što možna mierkavać: kamunistyčny režym sistematyčna vyniščaŭ naš narod. I niemahčyma nie zadać pytańnie: ci heta nie byŭ hienacyd suprać biełaruskaha naroda? Niachaj na hetaje pytańnie šukajuć adkaz historyki. Faktam jość, što ad čyrvonaha režymu ŭ Biełarusi zahinuła ludziej nie mienš, čym ad fašystaŭ padčas vajny. Faktam jość, što sistematyčna vyniščałasia kultura Biełarusi. Niščyłasia mova — duša naroda. I ŭ peŭny momant źniščeńnie Biełarusi dajšło da takoj miažy, što siońnia niebiespadstaŭna moža prahučać pytańnie: ci naohuł isnuje taki šaniec na adradžeńnie biełaruskaj nacyi? Na hetaje pytańnie adkaža čas.

Ja nie vieru ŭ Dzień Niezaležnaści, jaki śviatkujecca z nahody pieramohi adnaho złačynnaha režymu nad druhim. Takaja pieramoha nie daje ani niezaležnaści, ani svabody. I my siońnia majem niebiaśpieku stać zakładnikami pamyłkovaj ideałohii i jaje niavolnikami.

Ja vieru ŭ Chrysta, jaki kaža: «Paznajcie praŭdu, i praŭda vyzvalić vas» (Jan 8, 32).

A tamu, kali chočam sapraŭdnaha vyzvaleńnia, svabody i niezaležnaści, moža, varta pierastać blefavać, ładziačy vajskovyja parady. Chopić kryvadušničać praz ušanavańnie achviaraŭ fašyzmu i ŭpartaje niezaŭvažańnie achviaraŭ kamunizmu, jakija lažać pobač, a čaściakom u tych samych mahiłach. Davajcie paznajem histaryčnuju praŭdy i adkryjem usie archivy. Davajcie rassakrecim tyja złačynstvy, dokazy jakich jašče siońnia zachoŭvajucca ŭ tečkach z hryfam «sakretna».

Tut niama pamyłki, kab ja pamylaŭsia, i nie było składu złačynstva ŭ histaryčnych dziejach taho času, to i nie ŭtojvalisia b tak uparta i archivy Druhoj suśvietnaj vajny, jakija zasakrečanyja ŭ Rasii da 2040 hoda, a archivy NKVD da 2050 hoda. Kab było čym hanarycca i nie było b čamu saromiecca čekistam za minułaje, to i adkryli b archivy KDB u Biełarusi. Kali niama złačynstva, to čaho chavać?

Adnak praŭdaj jość toje, što niespraviadlivym režymam jość što chavać. Pierakonvaje nas u hetym dośvied inšych krain, naprykład Litvy i Ukrainy. U ich rassakrecili archivy, i historyki siońnia raskryvajuć złačynstvy suprać naroda.

Siońnia ŭ našym hramadstvie narastaje supraćstajańnie. My, biełarusy, dzieci kataŭ i dzieci achviaraŭ, na ŭzroŭni padśviadomaści adčuvajem pamiž saboju prorvu. I kali my roznyja, chočam mirna žyć u adnoj krainie, to pavinny zadumacca nad tym, što zrabić, kab pajadnacca i prymirycca pamiž saboju i sa svajoj historyjaj.

Takoha prymireńnia, biezumoŭna, niemahčyma ŭjavić bieź jaskravych i niepachisnych maralnych aryjenciraŭ u hramadstvie. Hetu misiju pavinny vykanać relihijnyja arhanizacyi.

Adnak heta budzie mahčymym, kali ŭ Biełarusi budzie dadziena sapraŭdnaja svaboda sumleńnia i vieravyznańnia. A pakul davodzicca tolki havaryć pra svabodu relihii, a nie žyć joju. Ci ž mahčyma ŭ krainie, dzie jość svaboda relihii, ujavić takuju situacyju, kali dziaržaŭny čynoŭnik na pytańnie, čamu jon nie dazvalaje pracavać tym ci inšym śviataram z-za miažy, adkazvaje: «A heta majo prava…» Voś i ŭsia svaboda, heta svavolstva čynoŭnika, ale ž nie svaboda relihii.

Razumieju, kab dziaržava dała svabodu relihijnuju, cerkvy pavinny zachacieć jaje ŭziać. Znoŭ, jak śviedčać archiŭnyja dakumienty z Ukrainy, zanadta ž blizka byli pamiž saboju struktury KHB i RPC, dachodziła da taho, što płan dziejnaści cerkvam, sinodam, biskupam pisała Łubianka, a pra zdradu kaścioła havaryć nie prychodzicca z toj prostaj pryčyny, što nie było biskupaŭ u toj čas, a z duchavienstva vyžyli adzinki.

U takoj situacyi, pakul RPC nie pryznajecca ŭ pamyłkach i svajoj niaviernaści Chrystu, jakaja prajaŭlałasia ŭ supracoŭnictvie paasobnych biskupaŭ i śviataroŭ z KDB, i nie pakajecca ŭ hetym, niama razmovy, kab RPC adyhrała takuju rolu maralnaha aryjencira.

RKC — jaje rola źminimilizavanaja dziaržavaj. A pola dziejnaści źviedzienaja da hieta.

Možna adčytać pasył dziaržavy RKC: majecie svaje kaścioły, to i maliciesia ŭ ich i navat nie sprabujcie sa svaim Jevanhiellem vyjści za miežy, jakija prachodziać pa linii ścienaŭ vašych chramaŭ. Krasamoŭnym dokazam jość pieradača kryža z mohiłak Błahaŭščyna kaściołu Śviatoha Rocha ŭ Minsku. Kryž byŭ pastaŭleny na mohiłkach u honar pamiaci ks. Hadleŭskaha, probašča Čyrvonaha kaścioła, jaki byŭ zabity padčas vajny. I ŭ hetym hodzie, raptoŭna, kryžy pačali pieraškadžać kamuści. Kryžy źnikajuć u Tryściancy, u Kurapatach kryžy aryštoŭvajuć, bo im, jak akazvajecca, niama miesca ŭ «svabodnym i niezaležnym» hramadstvie. Što heta, jak nie hieta chryścijanstva?

Nam usim patrebna pakajańnie, a nie vajskovyja parady.

Treba adkryć archivy, kab spaznać histaryčnuju praŭdu, paznać złačynstvy. Treba akreślić zło, jaho miežy, kab možna było ŭ im pakajacca.

I, pakajaŭšysia ŭ złačynstvach minułaha, my, naščadki kataŭ i achviaraŭ, zmožam praciahnuć sabie ŭzajemna ruki dla prymireńnia.

Kali heta nastanie, to heta i budzie dzień sapraŭdnaha vyzvaleńnia i pierałomny momant našaj historyi, bo dziakujučy jamu my atrymajem mahčymaść raspačać budaŭnictva našaha supolnaha doma, imia jakoha — Biełaruś, našaj Respubliki.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła