BIEŁ Ł RUS

Pałterhiejst u Barysavie. Mistyčnyja padziei, jakim dahetul niama fizičnaha tłumačeńnia

17.04.2019 / 17:30

Źmicier Pankaviec

Pra padziei 30-hadovaj daŭniny zastalisia śviedčańni milicyi, a my sabrali ŭspaminy vidavočcaŭ i ŭdzielnikaŭ. Piša Źmicier Pankaviec.

Padziei, apisanyja ŭ artykule, adbyvalisia tut.

Čas «Pepsi» i «Rabyni Izaŭry»

1988 hod — samy razhar savieckaj pierabudovy. U SSSR narastaje kryzis, padymajuć hałavu kryminalnyja hrupiroŭki, pačynajecca vyvad savieckich vojskaŭ z Afhanistana. Pa televizary jašče nie pakazvajuć sieansy psichaterapieŭta Anatola Kašpiroŭskaha, ale ŭžo idzie pieršy łacinaamierykanski sieryjał «Rabynia Izaŭra». Upieršyniu na teleekranach źjaŭlajecca rekłama haziroŭki «Pepsi» ŭ vykanańni Majkła Džeksana.

Mienavita tady i było pačuta zahadkavaje słova «pałterhiejst». Samo słova maje niamieckaje pachodžańnie i aznačaje «šumny duch». Hetaja źjava maje bahatuju historyju. Jašče Jakab Hrym (adzin ź niamieckich piśmieńnikaŭ — bratoŭ Hrymaŭ) apisvaŭ u svajoj «Teŭtonskaj mifałohii» padobny vypadak z 365 hoda, kali nieviadomaja siła kidała ŭ ludziej kamiani, a taksama vykidała ich z łožkaŭ.

U Biełarusi padobnaje śpisvali na damavikoŭ. Čym cikavaje barysaŭskaje zdareńnie? Mabyć, upieršyniu vypadak pałterhiejstu byŭ zafiksavany ŭ milicejskich pratakołach. Pravaachoŭniki tak i nie znajšli tłumačeńnia tamu, što adbyłosia.

Artykuł pra barysaŭski «pałterhiejst» u haziecie «Znamia junosti» za 15 sakavika 1989 hoda.

U siońniašniaj masavaj kultury pałterhiejst staŭ vielmi ŭdziačnaj temaj. Ale ŭjavim 1988 hod, kali nijakich «Sakretnych materyjałaŭ», «Paranarmalnych źjavaŭ» i «Psi-faktaraŭ» ludzi jašče nie bačyli.

Lotali i pasuda, i adzieža

Śviedkami pałterhiejstu stali Ryhor Jafimavič i Nadzieja Isakaŭna Klimašonki — viaskoŭcy, jakich pieraviezła ŭ Barysaŭ starejšaja dačka. Na toj momant jany ŭžo byli piensijanierami. Ryhor Jafimavič usio žyćcio pracavaŭ traktarystam, a Nadzieja Isakaŭna — dajarkaj.

Nadziei Isakaŭnie sioleta spoŭnicca 88 hadoŭ. Jana praciahvaje žyć u Barysavie na vulicy Čyrvanaściažnaj, litaralna za 500 mietraŭ ad doma, dzie ludzi bačyli pałterhiejst. Da jaje mianie adpravili jejnyja susiedki.

Nadzieja Klimašonak jašče žyvie, ale ŭ inšaj chacie.

«Oj, čuli. Kažuć, što tam žyła babka i jana była čaraŭnicaj, začaravała chatu. Čaho tam tolki nie było! Milicyja pryjazdžała, dyk u ich šapki ŭźlatali dy visieli nad hałovami. Vo taki jon, toj «poterhiejst»», — raskazvali susiedki. Jaŭna, što historyja nabyvaje z hadami ŭsio novaje i novaje hučańnie.

«Vam lepš pajści ŭ dom z čornymi varotami, ale nie ŭ hałoŭnyja dźviery zachodzić, a ŭ bakavyja, tam žyvie staraja, jakaja kaliści žyła ŭ tym samym domie z pałterhiejstam. Moža, jana i jość toj čaraŭnicaj», — adpraŭlajuć mianie.

Nadzieja Isakaŭna, kali ja pačaŭ pytacca, ci ź joj zdaryłasia hetaja historyja, adrazu nie pryhadvaje ci to robić vyhlad, što nie pryhadvaje. A potym usio ž pryznajecca, što ŭsio heta zdaryłasia ź joj, i zaprašaje prajści ŭ chatu. Heta pałova pryvatnaha doma, askietyčnaje ŭbrańnie ŭnutry, usio čyścieńka, pracuje televizar.

«Usio latała. I tak latała, što navat z chaty na dvor vynosiła. I adziežu, i pasudu, — Nadzieja Klimašonak razmaŭlaje amal na čystaj litaraturnaj movie. — Mnie paraili schadzić da adnoj žančyny. Jana pahladzieła na vadu i palačyła. Kaža, papyrskaješ u chacie try razy i sama vypješ. Jana mnie skazała, što heta adna žančyna zrabiła. Adkul mnie znać, chto mienavita. Ja toj vadoj palačyłasia — i ŭsio dobra stała. I ŭ chacie, i sa mnoj. Potym niejak chacieła jašče da jaje schadzić, a jana ŭžo pamierła».

Spadarynia Klimašonak nie duža achvotna zhadvaje tyja padziei: «Strašna, tak. Ja tady krapčejšaja była. Ale bajałasia duža. Ja nie toje što nie bačyła takoha raniej, ale navat i nie čuła, kab chto raskazvaŭ pra takoje zdareńnie. Ja kali vybrałasia z toj chaty, to bolš nikoli tam nie była: što mnie tam hladzieć?»

U Barysavie praz pałamanuju nahu

Zatoje jana z radaściu zhadžajecca raskazać pra siabie: «Ja sama z Rudni Červieńskaha rajona, ad Smalavič 27 kiłamietraŭ. Kim ja tolki nie pracavała! U vajnu była małaja, a rabiła, što miedny kaciałok. U vajnu chata zhareła, baćka zahinuŭ, a nas u mamy było troje. Mama adna kidałasia i vučyć nas nie davučyła. Ja kinuła škołu, pachadziła tolki da pałaviny šostaha kłasa, a tady pajechała ŭ Minsk na budoŭlu. Tady jašče pašparta nie davali, nie było mnie 18 hadoŭ. Mianie tam pastavili piečki tapić. Nu to zimoj ja piečki tapiła, a letam rastvor padvoziła, pa drobiazi, što mahła. Hod adpracavała, a tady mama kaža: raźličvajsia, praca ciažkaja. Ja kali kapiejku niejkuju zarablu, to ŭsio mamie addavała, kab pakuplała ŭsim nam na nohi. I brat, i siastra ŭžo pamierli. Kali žyła ŭ Rudni, to taksama pracavała na budoŭli, tam užo i vyjšła zamuž. Potym pierajechali z mužam na jaho radzimu ŭ Kotava Biarezinskaha rajona, tam pracavała ŭ saŭhasie. I na palavych parabiła, i dajarkaj bolš za dziesiać hadoŭ».

A jak atrymałasia, što viaskovaja siamja pierajechała žyć u Barysaŭ? «Viečaram išła ź fiermy, małanki bili, išła ŭ paciomkach, dyk ja pavaliłasia, jak piarun zabiŭ, i nahu złamała. Tady mianie haspadar zavioz u Bierazino, tam nakłali hips, a praź niejki čas pabačyli, što naha niapravilna pastaŭlena. Treba hips pierakładvać, łamali nahu znoŭ i ŭpraŭlali. Amal dva miesiacy lažała doma, kali hips źniali, to jašče miesiac chadzić nie mahła. A bolšaja dačka vyjšła zamuž u Barysaŭ, jana kaža: «Mama, ja vas zabiaru da siabie ŭ Barysaŭ, budziecie tut žyć». Zabrała, pierazimavali. A potym kažu svajmu haspadaru: kali nie chočaš jechać nazad, to davaj tut što kupim. Nabyli hetuju chałupu. Takoje žyćcio ciažkaje. Pražyła, jak i nie było ničoha», — raskazvaje Nadzieja Isakaŭna.

U chatu haspadary nie puskajuć

Klimašonki žyli ŭ chacie, jakaja naležała mužu dački Tamary Siarhieju Sobalu. Hetuju chatu jon kupiŭ za hrošy, jakija zarabiŭ u Sibiry, kali jeździŭ tudy pracavać. Zusim niadaŭna spadar Sobal pamior. Chata pa-raniejšamu naležyć ich siamji. «Nie pryjazdžajcie, ni z kim havaryć my nie budziem. Znoŭ chočacie, kab da nas pałomnictvy chadzili?» — adkazvajuć pa haradskim telefonie i kidajuć słuchaŭku.

Nieprykmietnaja vulica Jakuba Kołasa znachodzicca pierpiendykularna centralnamu praśpiektu Revalucyi i paralelna adnoj z najbujniejšych vulic horada — Čapajeva. Pobač — samy viadomy restaran Barysava «Karaleŭskaje palavańnie», a ŭ inšy bok — Šuchaŭskaja vieža. Unikalny pomnik pačatku XX stahodździa, adna ź pieršych hipierbałoidnych kanstrukcyj u śviecie. Ludzi adbudoŭvajuć tut vialikija pryvatnyja katedžy.

Padziei adbyvalisia pobač z Šuchaŭskaj viežaj — unikalnym pomnikam pačatku XX stahodździa, adnoj ź pieršych hipierbałoidnych kanstrukcyj u śviecie.

Ale sam «dom z pryvidami», jak nazyvali jaho niekatoryja miascovyja, zusim nie źmianiŭsia. Draŭlanaja chatka, da jakoj prybudavanaja cahlanaja vieranda. U dvary chlavy dla žyvioły.

Śviedčańnie milicyi

Zastalisia raparty, jakija składała milicyja ab tych padziejach. Tahačasny načalnik Barysaŭskaha HAUS Anatol Šybałka daŭno piensijanier. Jon uznačalvaŭ barysaŭskuju milicyju ad 1986 hoda da 1995-ha. Potym jaho zabrali ŭ Minsk u Ministerstva ŭnutranych spraŭ. Viarnuŭsia nazad u Barysaŭ u 2002 hodzie, ciapier lečyć chvaroby. «Ja nie mahu skazać, vieru ja ŭva ŭsio heta ci nie vieru. Ja mahu tolki kazać ab tym, što ja bačyŭ. Usio, što ja bačyŭ, vy znojdziecie ŭ aficyjnych dakumientach», — skazaŭ jon nam.

Što ž, idziom znajomicca z dakumientami. «15 červienia 1988 hoda u 21:15 u dziažurnuju častku Barysaŭskaha HAUS pastupiła paviedamleńnie ad hramadzianina R. Ja. Klimašonka ab tym, što ŭ domie, dzie jon pražyvaje sa svajoj žonkaj, adbyvajucca tajamničyja źjavy, źviazanyja z samaadvolnym rucham roznych pradmietaŭ, jakija znachodziacca ŭ kvatery. Pa dadzienym adrasie byŭ nakiravany narad patrulna-pastavoj słužby. Staršamu siaržantu milicyi S. Šulaku i siaržantu V. Chrystalubavu haspadary zajavili, što na praciahu apošnich dzion u domie niezrazumiełym čynam pieramiaščajucca pradmiety (abutak, kuchonny posud i h. d.), samaadvolna vykručvajucca achoŭnyja probki z elektraličylnika i pa pramaliniejnaj trajektoryi z pavarotam na 180° vylatajuć z chaty ŭ dvor ci na vulicu, skidajucca paścielnyja rečy z łožka, pieravaročvajecca «dahary nahami» stoł, padaje, pry hetym nie raźbivajučysia, treljaž, adčyniajucca vokny, praź jakija na vulicu vylatajuć paduški, koŭdry, matrac i inšyja rečy», — pačynajecca rapart Šybałki.

Prymi niechta taki vyklik siońnia, to śpisali b usio na bahatuju fantaziju haspadaroŭ, a taksama ich dziaciej. A tady da historyi pastavilisia z poŭnym surjozam.

Što było dalej? Pratakoł śviedčyć, što milicyjaniery ahledzieli pakoi, nie znajšli tam ničoha padazronaha, jak i nie ŭbačyli nivodnaha čałavieka, paśla čaho vyjšli da haspadaroŭ i susiedziaŭ na vierandu. A padčas razmovy ŭ śpinu susiedki prylacieŭ čorny parason, jaki milicyjaniery dakładna bačyli ŭ pakoi.

Dać hetamu rady zvyčajnyja siaržanty nie zmahli, im na padmacavańnie byŭ vyklikany major Makarevič z Adździeła pa baraćbie z kradziažami sacyjalistyčnaj majomaści (OBCHSS). Mienavita jon vyvieŭ usich ludziej na vulicu z chaty. Praź niejki čas z akna vylecieła probka z elektraličylnika. Na toj momant na vulicy lažała ŭžo kala 20—30 takich probak.

Supracoŭniki OBCHSS paviedamili pra zdareńnie ŭ MUS Minabłvykankama i staršyni Barysaŭskaha harvykankama Siehraŭcu. Kali ŭ chatu pryjechała delehacyja ŭ składzie načalnika haradskoj milicyi i «mera» horada, to ničoha padazronaha jany nie ŭbačyli.

Ale praz try dni paśla zvanka ŭ milicyju probki ŭsio hetak ža vylatali na vulicu, pieravaročvaŭsia treljaž. Klimašonki stali zajaŭlać, što nievytłumačalnyja rečy stali rabicca i ŭ dvary doma. Sam saboj admykaŭsia ciažki zamok, adčynialisia dźviery, i śvińni ŭciakali z chlava hulać pa dvarach. Zrešty, jašče praź niekalki dzion «pałterhiejst» supakoiŭsia. Jak my ŭžo zhadvali, Nadzieja Klimašonak tłumačyć heta dziejańniem «lečanaj» vady.

«Nie vieru ŭ Boha, i ŭ heta b nie pavieryła, kab nie pabačyła»

Pryjazdžali ŭ chatu na Jakuba Kołasa i fiziki z Akademii navuk, ale taksama nie zmahli znajści adkazaŭ. «Navat u takoj, nie zusim ardynarnaj, situacyi ludzi nabirajuć «02»… Heta lišni raz śviedčyć na karyść aŭtarytetu miascovaj milicyi. Ale, pa-mojmu, mieŭ miesca vypadak, kali vartavyja paradku byli biaśsilnyja», — pisała hazieta «Znamia junosti» ŭ 1989 hodzie.

Major Kartašoŭ paśla zhadvaŭ, što pakoj z elektraličylnikam zamykali na kluč i nikoha tam dakładna być nie mahło. Tym bolš ni dzicia, ni darosły nie mahli biez dapamohi kresła daleźci da ličylnika. «Probka lacieła prosta na mianie. Ja vyrašyŭ pačakać, jana ŭpała prosta la maich noh. Schapiŭ, dumaŭ, što haračaja, ale akazałasia zvyčajnaj tempieratury», — zhadvaŭ jon.

Kažuć, što ŭnuki Klimašonkaŭ taksama prysutničali pry hetych dziŭnych zdareńniach, tamu śpisać usio na ich hareźlivaść było niemahčyma.

Zachavałasia i śviedčańnie susiedki Klimašonkaŭ Vandy Andryjeŭskaj. Jana była ŭ barysaŭskim padpolli ŭ časy vajny, suviaznoj partyzanskaj bryhady imia Stalina, a paśla trapiła ŭ nacyscki kancłahier u Aśviencim. «Ja ni ŭ jakija cudy nie vieru, u Boha — tym bolš. Kali b Boh byŭ, to jon by nie dapuściŭ tych źvierstvaŭ, na jakija ja nahladziełasia ŭ Aśviencimie. Kali b ja sama hetaha nie pabačyła, to ŭ žyćci nie pavieryła b. Staim my z Nadziejaj Isakaŭnaj, razmaŭlajem, jak na darožku za nami prylataje patelnia ź blinami ci kastrula z supam. Taburetka vylatała, łyžki, kačan kapusty», — raskazała Vanda Maćviejeŭna.

Navukovaha abhruntavańnia dadzienamu zdareńniu znojdziena tak i nie było. Da razvału SSSR zastavałasia ŭsiaho try hady. Naŭrad ci vypadkova, ale mienavita ŭ taki pierałomny histaryčny čas ludzi najčaściej pačynajuć vieryć u roznyja tahaśvietnyja siły, šukać paratunku ŭ šarłatanaŭ i «narodnych lekaraŭ». Barysaŭski vypadak cikavy i admietny tym, što jon byŭ detalova zafiksavany supracoŭnikami milicyi, jakija nie ŭspryniali zdareńnie jak čyjuści prydumku.

A siońnia adzin z susiedziaŭ doma pa Jakuba Kołasa kaža: «Nie, u hetym domie pałterhiejstu ŭžo niama. A voś tam jość, — pakazvaje ŭ procilehły bok vulicy. — Vuń chatka, jaje haspadary tamu i pradajuć, što tam pałterhiejst zavioŭsia». Voś tak toj daŭni vypadak pačynaje abrastać zusim užo nievierahodnymi padrabiaznaściami.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła