Dziaŭčyna siaržanta z Hrodna, jaki ździejśniŭ suicyd: «My prosta vykazali pretenzii adno da adnaho…»
1 lipienia ŭ Hrodnie skončyŭ žyćcio samahubstvam 21-hadovy siaržant-kantraktnik Fiodar Bunas.
Fiodar Bunas, fota z «Ukantakcie»
Chłopiec rodam ź vioski Kamuna, što ŭ Lubanskim rajonie Minskaj vobłaści. Słužyŭ namieśnikam kamandzira ŭzvoda 3-j roty 202-ha bataljona 6-j asobnaj miechanizavanaj bryhady.
Znajomyja i sasłužyŭcy charaktaryzujuć Fiodara jak žyćciaradasnaha čałavieka. Maŭlaŭ, takoha ŭčynku ad jaho nichto nie čakaŭ.
Jak vynikaje z kamientaroŭ Fiodara «Ukantakcie», na jaho była zaviedzienaja kryminalnaja sprava za dziaduchu. Adzin sałdat nie vytryvaŭ i ździejśniŭ suicyd. Paśla byŭ sud. Bunas atrymaŭ 4 hady chatniaj chimii.
Ale słužyć praciahvaŭ.
Praŭda, znajomyja siaržanta nie ŭpeŭnienyja, što jaho ŭčynak źviazany z sudzimaściu.
Minabarony padkreślivaje: pryčynaj stali abstaviny pryvatnaha žyćcia. Dy i siaržant ździejśniŭ suicyd uviečary, doma, nie na słužbie.
Chodziać čutki, što ŭčynak Bunasa moh być źviazany ź jaho dziaŭčynaj. Kažuć, u toj dzień jany pasvarylisia.
«Naša Niva» znajšła dziaŭčynu siaržanta. Jana kaža, što nie razumieje pryčyn i sama. Pra svarku — admaŭlaje.
«Ranicaj čałaviek śmiajaŭsia, a ŭviečary jaho nie stała… U čym pryčyna — ja nie razumieju. Učora ničoha strašnaha nie zdaryłasia, što mahło da hetaha pryvieści. I ja ščyra nie razumieju, čamu ŭsio tak. Moža, nakipieła heta ŭsio. Ja nie viedaju», — kaža dziaŭčyna.
Dziaŭčyna kaža, što svarki nie było: maŭlaŭ, «prosta vykazali pretenzii adno da adnaho». Fiodar nie pahražaŭ, što štości moža z saboju zrabić — prosta syšoŭ, kaža dziaŭčyna.
«Jon nie chacieŭ pamirać. Prosta tak atrymałasia», — miarkuje jana.
Da taho ž Fiodar nie pakinuŭ paśla siabie zapiski.
Viadoma, što siaržant sapraŭdy pryniaŭ vialikuju dozu abiazbolvalnych. Paśla vyjšaŭ na dvor. Jaho zaŭvažyli susiedzi, vyklikali chutkuju. Ale vyratavać chłopca daktary nie zmahli.