BIEŁ Ł RUS

Vajciuškievič u ampłua doktara

15.05.2009 / 10:27

Siamion Piečanko

+Fota

Źmicier Vajciuškievič praśpiavaŭ na słovy Adama Rusaka, «čyje pieśni abjadnoŭvajuć levych i pravych, zachodnikaŭ i ŭschodnikaŭ, lekujuć nas i dajuć nadzieju na toje, što ŭsio budzie dobra».

«Siońnia 14-je, ale niavažna, što było kaliści daŭno. Mova była i jość, i zastaniecca. I buduć z nami Pahonia i bieł-čyrvona-bieły ściah!» — takimi słovami Źmicier Vajciuškievič pačaŭ pryśviečany 105-hodździu biełaruskaha paeta-piesieńnika Adama Rusaka kancert.
Małaja zała «Kazy» była tradycyjna poŭnaja. Kažučy pra Adama Rusaka, Vajciuškievič adznačyŭ, što jahonyja pieśni abjadnoŭvajuć levych i pravych, zachodnikaŭ i ŭschodnikaŭ. Pieśni hetyja dajuć nadzieju na toje, što ŭsio budzie dobra. Adzin ź vieršaŭ paeta pračytała jahonaja dačka Ludmiła Rusak.

Ad samaha pačatku namahańniami muzyki kancert pieratvaryŭsia ŭ sumieś manałohaŭ (navina pra naradžeńnia syna Jazepa była sustretaja avacyjami), majstar-kłasaŭ pa vakale dy muzyčnaj terapii Vajciuškievič pryznaŭsia, što adna ź jahonych prychilnic zajaviła jamu niejak, što jaho śpievy źnimajuć u jaje boli, a naprykancy kancertu ŭ tym samym pryznałasia adna z hladačak.

Na scenie akramia baneraŭ kamiercyjnych sponsaraŭ («biźnies hałasuje kvitkami na kancert»), infarmacyjnaha partniora — kampanii «Budźma», byŭ źmieščany ekran, na jakim u časie vystupu pakazvali to dakumientalnuju kinachroniku (pad partyzanskija pieśni), to zdymki siamji Rusakoŭ, a pad pieśniu «Moj kraj» na ekranie kružlali busły, dy žančyny ŭ narodnych strojach krucili snapy.

«Maru, kab u biełaruskim vojsku śpiavali biełaruskija pieśni», — skazaŭ Źmicier i arkiestar u maršavaj stylistycy zuchavata zajhraŭ «Pošuki adkazaŭ».

«Voś kab pačuŭ u jakim Domie aficeraŭ hetuju pieśniu ministr abarony, to hladziš, i stali b jaje našy chłopcy ŭ vojsku śpiavać. I ja aficera atrymaŭ, mo b navat vyšej za praparščycu Smołavu byŭ by», — pažartavaŭ Źmicier.

Adnym ź siurpryzaŭ viečaru byŭ vychad na scenu ŭnučki Rusaka Kryściny, jakaja zaśpiavała razam z Vajciuškievičam. Hledačy byli ŭ zachapleńni, a Źmicier dyk tak raschvalavaŭsia, što nijak nie moh pryhadać słovy nastupnaj pieśni. Sercaščypacielnaja, «jak kažuć na Padlaššy», bałada «Daniła», a taksama «Nie zachodź ty, soniejka» ŭ akapelnym vykanańni Ksienii Minčanki, słuchalisia na adnym dychańni.

«Biełarusam treba viedać pabolej svaich piesień, biednuju «Kupalinku» zacierli da dzirak!» — kazaŭ muzyka. —

«Kožny narmalny biełarus pavinien viedać nie tolki adzin kuplet «Byvajcie zdarovy» pra čarku i skvarku. Čarka i skvarka — asnova ŭsioj našaj ideałohii. Treba viedać usiu pieśniu. Dziakuj Nadzi Babkinaj, što śpieła, ale aryhinał — naš!»

Finałam kancertu (heta hledačy dumali, što padyšoŭ finał) stała kalektyŭnaje fota na pamiać usioj zalaj razam z arkiestram i jahonym niastomnym kiraŭnikom: «My ciapier paŭsiul tak robim — i ŭ Viciebsku, i ŭ Navahradku». I ŭžo kali publika paciahnułasia da vychadaŭ, Vajciuškievič paprasiŭ zatrymacca i praśpiavaŭ razam z skrypačkaj Ksienijaj «Raźvitańnie z Radzimaj». Stojačy, zała vysłuchała na bis (pa šmatlikich nastojlivych prośbach) «Pryjdzi, moj kachany!»

I buduć z nami Pahonia i bieł-čyrvona-bieły ściah!

Z unučkaj paeta Kryścinaj.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła