Biaźludździe ź sinim. Tunis: padarožža časoŭ kavidu
«Padarožža ŭ časy karanavirusa maje svaje asablivaści. Pa prylocie ŭ Tunis aŭtobus z aeraporta viazie mianie nie ŭ zapłanavany hatel u Susie, bo toj niečakana začyniŭsia: niama turystaŭ, niama sensu pracavać. Siadžu, pieražyvaju, što mianie ciapier čakaje, urešcie aŭtobus spyniajecca kala hatela ŭ Nabule — daloka nie horšaje miesca, kudy mianie moh zakinuć los», — piša kandydat sacyjałahičnych navuk i zaŭziaty biełaruski padarožnik Alaksiej Łastoŭski.
Vułačka tuniskaha horada. Fota: depositphotos.com by zhuravlevab
Mnohija tradycyjnyja kirunki zakrylisia dla biełarusaŭ z pryčyny kavidu, a Tunis — nie.
Piasčanyja plažy, Karfahien i Sachara, niedarahija ceny — dobraja kankurencyja z bolš viadomymi jehipieckimi kurortami. Ja vandroŭnik spraktykavany, zvyčajna jak ahniu paźbiahaju našych turkampanij, ale situacyja nie pakidaje vybaru: dabracca da Tunisa inšym šlacham ciapier niemahčyma.
U Tunisie piasčanyja plažy. Fota: depositphotos.com by kayco
Nabuł pačatkova nazyvaŭsia Neapolis, i kali zychodzić z nazvy, to zasnavali horad ažno hrečaskija kałanisty, ale chutka jon pierajšoŭ da karfahiencaŭ. Byŭ razburany rymlanami i potym imi ž adbudavany. Archieołahi znajšli tut vielizarnuju fabryku pa vytvorčaści harumu, znakamitaha sousu, jaki karystaŭsia nadzvyčajnym popytam u rymlanaŭ (moža, i tamu, što maje ŭłaścivaści afradyzijaku). Hety sous vyrablali takim čynam: u cysternu skidali drobnuju rybu, potym jana hniła pad soncam, i z hetaj masy presam vyciskali patrebny ekstrakt. Ujavicie sabie, jakija vodary raspaŭsiudžvalisia pa vakolicach! Ale ciapier moda na harum minuła — možna dychać spakojna.
Frahmienty Karfahiena
Samy znakamity archieałahičny abjekt Tunisa — Karfahien. Hety horad byŭ centram mahutnaj cyvilizacyi i hałoŭnym voraham Staražytnaha Ryma — zmahalisia za kantrol nad Mižziemnamorjem.
Pavodle lehiendy, Karfahien zasnavała caryca Dydona, jakaja ŭciakła ź Finikii ad pieraśledu svajho złamysnaha brata dy zdoleła łoŭka padmanuć miascovych žycharoŭ — kupiła ŭ ich kavałak ziamli, jakuju achoplivaje byčynaja skura. Ale caryca parezała skuru na stužki, jakimi pieraviazała cełuju haru, dzie i byŭ zbudavany akropal horada.
Rymlanam daviałosia pravieści try ciažkija vajny z Karfahienam. Słavuty vojenačalnik Hanibał, jaki vypraviŭsia ź Ispanii ŭ pachod na Rym z bajavymi słanami, nie zdoleŭ złamać rymskuju vajennuju mašynu. Ale Karfahien vyjaviŭ u hetym supraćstajańni niečakanyja zdolnaści da rehienieracyi. Paśla prajhranaj Druhoj Puničnaj vajny horad znoŭ raskvitnieŭ — i heta tak napałochała rymlan, što adzin ź ichnich konsułaŭ kožnuju svaju pramovu zakančvaŭ zaklikam: «Karfahien pavinien być źniščany!» Paśla Treciaj vajny rymlanie tak i zrabili — całkam zraŭniali ź ziamloju adzin z najbujniejšych haradoŭ tahačasnaha śvietu.
Karfahienski leŭ z ekspazicyi muzieja. Fota Alaksieja Łastoŭskaha.
Niekatoryja ślady staroha, puničnaha Karfahiena jašče možna znajści: na viaršyni akropala archieołahi adkapali paru žyłych kvartałaŭ, budaŭnictva jakich lehiendy čamuści prypisvajuć Hanibału. Ale jak ža pałkavodziec, što ź dziacinstva baviŭ čas u niaspynnych vojnach, paśpieŭ adčynić vyhadny budaŭničy biznes?
U pošukach puničnaha horada abaviazkova raju zazirnuć u padziemnaje śviacilišča, dzie karfahiency ŭšanoŭvali svaich bahoŭ Vaała i Tanit. Jano było vypadkova znojdziena ŭ 1921 hodzie. Śviacilišča było napoŭniena dziciačymi kostkami, što pasłužyła paćviardžeńniem rymskich abvinavačvańniaŭ, byccam karfahiency ździajśniali dziciačyja achviaraprynašeńni. Ale i ciapier navukoŭcy dyskutujuć nakont hetaha: moža, heta ŭsio rymskaja prapahanda, a tut znachodziŭsia dziciačy niekropal? Tolki ŭ ciomnaj i vilhotnaj piačory, siarod jakoj staić achviarnik, vierycca bolš u zmročnuju viersiju karfahienskich rytuałaŭ.
Karfahien na dziva imkliva adradziŭsia, i paśla tatalnaha źniščeńnia na jaho miescy była pabudavanaja stalica rymskaj pravincyi Afryka, jakaja znoŭ stała bujnoj mietrapolijaj Mižziemnamorja. Bolšaść budynkaŭ, zrazumieła, pachodziać z rymskaha času: termy Antonija, amfiteatr, teatr (Adeon), viły patrycyjaŭ. Asabliva lubiać turystaŭ vadzić u termy, zroblenyja ŭžo całkam na rymski manier, — tut tabie i zvykłaja sistema załaŭ z roznaj tempieraturaj, charakterny hihantyzm ź vieličeznymi kałonami i ahromnistymi załami, jakija mahli adnačasova źmiaścić tysiačy ludziej. Zastajecca tolki škadavać, što i tut rymlanie pałamali miascovyja zvyčki dy naviazali ŭłaścivuju im unikulturu.
Terytoryju Karfahiena pačali aktyŭna zabudoŭvać jašče ŭ XIX stahodździ, što stvaraje vialikija pieraškody dla archieołahaŭ, tut ža pabudavany i prezidencki pałac. Tamu ŭražańnie vielmi frahmientavanaje, ad adnaho da druhoha askiepka staražytnaj cyvilizacyi davodzicca pradziracca praz kvartały novaj zabudovy. Kab adčuć puničnuju cyvilizacyju, treba jechać u Kierkuan.
Bonus pandemii — siarod antyčnych ruin možna błukać u poŭnaj adzinocie. Zusim inšyja adčuvańni. Aŭtar u Kierkuanie. Fota Alaksieja Łastoŭskaha.
Ale na viaršyni hary, jakuju chitra vytarhavała caryca Dydona, varta zavitać jašče ŭ były kafiedralny sabor, pabudavany jakraz na miescy, dzie padčas kryžovaha pachodu pamior francuzski karol, kananizavany paźniej jak Ludovik Śviaty. Jon duža cikavy svaim ramantyčnym miksam roznych stylaŭ: hatyčnaha, maŭrytanskaha, vizantyjskaha.
Uźviedzieny sabor byŭ u 1884—1890 hadach na fundacyi naščadkaŭ kryžackich siemjaŭ, hierby jakich atačajuć interjer sabora pa pierymietry. Heta były kafiedralny sabor adnoŭlenaj Karfahienskaj dyjacezii (adnoj z samych słaŭnych u historyi chryścijanstva, biskupam jakoj byŭ śviaty Kipryjan, u Karfahienie vučyŭsia i vykładaŭ śviaty Aŭhuścin). Tut vitaje duch hanarlivych kryžakoŭ, jakija praz stahodździ zdoleli padparadkavać sabie hetuju ziamlu. Paśla dekałanizacyi, u 1963 hodzie, sabor desakralizavali, ciapier tut niejki kulturny centr. Ale hałoŭnaje, što jaho možna naviedać, bo ŭ aktualny katalicki kafiedralny sabor u stalicy ja tak i nie zdoleŭ prabicca. Vielmi tut napružanaja relihijnaja situacyja dy supraćstajańnie ź isłamskimi fundamientalistami.
Sabor Śviatoha Ludovika cikavy svaim ramantyčnym miksam roznych stylaŭ: hatyčnaha, maŭrytanskaha, vizantyjskaha. Fota Alaksieja Łastoŭskaha.
Jarka-sini
Da Karfahiena najlepš dabiracca sa stalicy zvyčajnaj haradskoj elektryčkaj, jakaja napoŭniena studentami dy pracaŭnikami, maje sens prajechać i paru prypynkaŭ nadalej, kab patrapić u Sidzi-bu-Said, bieła-błakitny haradok mastakoŭ i paetaŭ na ŭźbiarežžy. Heta Tunis z paštovak, jarka soniečny, vohnienna pryhožy, praciaty śviežaściu marskoha pavietra. Možna suzirać ź viaršyni skały, jak karabliki zmahajucca z marskimi chvalami, pić na terasie sok sa śviežavycisnutych finikaŭ ci pakručastymi vułkami dabracca da «Zorki Vieniery».
Sidzi-bu-Said, bieła-błakitny haradok mastakoŭ i paetaŭ na ŭźbiarežžy — rajskaje miesca nad moram. Vid na mora sa znakamitaha Café des délices. Fota: depositphotos.com by bareta
Tak nazvaŭ svoj raskošny pałac na bierazie mora francuzski baron Rudolf d'Erlanže. Jon pachodziŭ ź siamji bankiraŭ, ale addaŭsia tvorčaści, pierajechaŭ u Tunis i malavaŭ vuzkija vułki z arabami dy lubimaha sabaku. Ale bolš prasłaviŭsia jon tym, što pačaŭ vyvučać dy adnaŭlać tradycyjnuju tutejšuju muzyku, navat utrymlivaŭ pry pałacy ceły arkiestr. Ciapier pałac źmiaščaje muziej muzyčnych instrumientaŭ (vielmi cikavyja i niezvyčajnyja miascovyja dudy!), ale i sam pa sabie heta realny šedeŭr, zrobleny rukami miascovych ramieśnikaŭ, sapraŭdnaja piarlina na bierazie Mižziemnaha mora.
Dvoryk u Sidzi-bu-Saidzie. Fota: depositphotos.com by zhuzhu
Na łuažy
Paśla praciahłych rosšukaŭ ja znachodžu nieabchodny mnie vakzał maršrutak (tut ich nazyvajuć na francuzski manier — łuaž), kab adpravicca ŭ šlach da Kierkuana, zakinutaha horada karfahiencaŭ. Praŭda, davodzicca adolvać na šlachu suvienirny kirmaš, dzie adzinoki bieły čałaviek vyklikaje šalony ažyjataž siarod pradaŭcoŭ: «Ruskij? Kak dieła? Idi suda! Dva dinara!» Turystam z Zachodniaj Jeŭropy šlach u Tunis ciapier praktyčna začynieny, choć sustrakalisia nievialičkija hrupki francuzaŭ, jakija prabralisia ŭ byłuju kałoniju patajemnymi kantrabandysckimi ściežkami. Ciapier biełarusy całkam zdaminavali tut industryju adpačynku. U nastupny siezon miascovyja handlary buduć užo kryčać «Žyvie Biełaruś!».
Narešcie maršrutka nabiraje dzieviać pasažyraŭ i moža adpraŭlacca. Kali nie pašancuje, to možna i niekalki hadzin prasiadzieć u čakańni poŭnaha kamplektu pasažyraŭ. Na ščaście, tuniscy nie sprabujuć abduryć na roŭnym miescy, što varta čakać ad tych ža jehipcian. Ceny — niedzie kala 6 dynaraŭ za hadzinu padarožža, adzin ža dynar prykładna roŭny adnamu biełaruskamu rublu, što niejmavierna ablahčaje žyćcio našamu turystu.
Jašče adzin karotki ryvok taksoŭkaj, jakaja dastaŭlaje da varot Kierkuana. Heta adzin z samych zachavanych haradoŭ punijcaŭ, Karfahien ža rymlanie zraŭniali ź ziamloj, jak i abiacali. Adčuć, jak žyli hanarlivyja ŭładary marskich prastoraŭ, možna tolki tut.
Umacavany horad pieražyŭ spačatku napad sirakuzskaha tyrana Ahastokła (Sicylija tut zusim pobač, darečy, 140 km, ale tudy biełarusam ciapier daroha zabaronienaja), a paźniej jaho rymlanie razburyli padčas Pieršaj Puničnaj vajny, i horad tak i nie zdoleŭ adnavicca. Ale toje, što horad byŭ zakinuty dźvie z pałovaj tysiačy hadoŭ tamu, dało nam unikalny šaniec zrazumieć, jak nasamreč žyli punijcy.
Padvojnaja abarončaja ściana atačaje kvartały ramieśnikaŭ dy arystakratyčnyja viły, nahadvaje minijaciurnuju viersiju Pampiej. Pieršaje, što kidajecca ŭ vočy, — adsutnaść adkrytaj publičnaj prastory, jakaja abaviazkovaja jak dla elinskich (ahora), tak i rymskich (forum) haradoŭ. Arystociel nachvalvaŭ palityčny ład Karfahiena, ale jon nahadvaŭ bolš aliharchiju: kiraŭnictva było ŭ rukach niekalkich bahatych siemjaŭ, jakija dazvalali bahacieć i inšym, što spryjała zachavańniu adnosnaha ładu ŭ dziaržavie. Ale nahody źbiracca hramadzianam razam pry takim kiravańni nie było. Niama tut i teatra, jašče adnoj publičnaj instytucyi. Ahułam składvajecca ŭražańnie, što punijcy byli ludźmi zamknionymi — hramadskija łaźni zusim nie nahadvajuć kałasalnyja rymskija struktury. Zatoje amal u kožnym domie prysutničaje vannaja, vykładzienaja z čyrvonaha kamieniu, jakaja pakazvaje, nakolki blizkija žycharam hetaha horada byli intymnaść i hihijena.
Adzin ź niešmatlikich bonusaŭ pandemii — što možna błukać siarod ruin, pad pavievami vietru z mora, u poŭnaj adzinocie. Tolki cieni hanarlivych punijcaŭ supravadžajuć na vulicach zakinutaha horada.
Rymskija mazaiki
Da stalicy, Tunisa, praściej za ŭsio dabiracca zvykłym łuažam, na papularnym kirunku jon zapaŭniajecca za paru chvilin. Ale cikaŭnaść ciahnie mianie na čyhunačnuju stancyju, kab prateściravać i hety srodak pieramiaščeńnia. Pieršaja ž sproba skončyłasia niaŭdała, ciahnik prybyŭ na stancyju na paŭhadziny paźniej paznačanaha, pastajaŭ — i nie zmoh zavieścisia. Rasčaravanyja pasažyry vysypali sa svaimi kłunkami ź ciahnika, paciahnuŭsia ŭśled za imi i ja, źbiantežany. Zrazumieŭ, čamu kvitki na ciahnik tut treba kuplać u kanduktaraŭ.
Značna bolš nadziejnaje mietro ŭ stalicy, jakoje nasamreč nahadvaje našy tramvai.
Kab pahladzieć, jakuju spadčynu pakinuli rymlanie ŭ svajoj paŭdniovaj pravincyi, treba abaviazkova vybiracca ŭ Nacyjanalny muziej Bardo na ŭskrajku stalicy, jaki maje suśvietnuju słavutaść. Na žal, nie tolki kalekcyjami: u 2015 hodzie isłamskija terarysty prarvalisia ŭ muziej i pačali rasstrelvać naviedvalnikaŭ. Ciapier muziej achoŭvaje braniavik z aŭtamatčykami, zvykłaja tut karcina, abaviazkova pytajucca: «Ź jakoj krainy?»
Vializny pałac byłych biejaŭ pusty, chodzić para kupak adčajnych turystaŭ. A ekspazicyja muzieja nasamreč fantastyčnaja: tut i statui karfahienskich bahoŭ, i skarby hiermanskaha plemieni vandałaŭ (adzinaje, što jany pa sabie pakinuli padčas karotkaha panavańnia ŭ hetaj krainie), vizantyjskija sarkafahi dy isłamskaja kieramika. Šmat što bačyŭ u svaim žyćci, ale heta samaja bahataja i raznastajnaja kalekcyja rymskich mazaik, što jość. Honar muzieja — heta mazaika z samaj rańniaj vyjavaj Vierhilija, jaki paetyčna raśpisvaŭ trahičny los carycy Dydony.
Tak ujaŭlali sabie Pasiejdona ŭ antyčnym Tunisie. Archieałahičny muziej Susa. Samaja ž bahataja kalekcyja rymskich mazaik — u muziei Bardo. Fota Alaksieja Łastoŭskaha.
Ahułam u Tunisie zachavałasia bieźlič rymskich mazaik, jakija byli prykmietaj bahatych viłaŭ, što śviedčyć pra dosyć tłustyja i bieskłapotnyja hady pad rymskim panavańniem.
Samy jarki śviedka tych časoŭ — heta amfiteatr El-Džem. Hrandyjozny, ličycca čaćviortym u śviecie pa pamierach (a dla Paŭnočnaj Afryki całkam unikalny!). Źmiaščaje 35 000 hledačoŭ — fantastyčnaja ličba. Paradaksalna, što hety kałos ciapier staić u pravincyjnym, źbiadniełym mahrybskim haradku (21 tysiača žycharoŭ), najlepšaje śviedčańnie zaniapadu cyvilizacyi.
Amfiteatr El-Džem byŭ najbolšym u rymskaj Afrycy. Fota Alaksieja Łastoŭskaha.
Ciažka ciapier pavieryć, ale hety haradok u rymskija časy byŭ najbolšym centram vytvorčaści aliŭkavaha aleju na ŭsiu impieryju. I nazyvaŭsia jon tady Cisdrus. Adpaviedna, kankuryravaŭ za hanarovaje miesca druhoha pa značnaści horada ŭ rymskaj Afrycy. Zastaŭsia hihancki amfiteatr, jaki maŭkliva navisaje nad aktualnym mizernym atačeńniem. Hrandyjoznaja pabudova stała vynikam ambicyj miascovaha konsuła Hadryjana, jaki paźniej sprabavaŭ navat vybicca ŭ rymskija impieratary, ale paciarpieŭ parazu.
Śviedčańniem niejmaviernaha bahaćcia ŭ rymskuju epochu staŭ nie tolki amfiteatr, jaki ŭparta prastajaŭ tysiačahodździ, ale i mnostva šykoŭnych viłaŭ pa vakolicach, adna ź jakich (Dom Afryki) była adnoŭlena ŭ miascovym muziei.
Usio minaje, tak i rymskaje panavańnie pryjšło narešcie da svajho łahičnaha zaviaršeńnia. Impieryja ruchnuła pad enierhičnym naciskam varvarskich plamionaŭ, i rymskaja Afryka była zavajavana plemieniem vandałaŭ. Jak i abaviazvaje takoje imia, niejkich architekturnych śladoŭ pa sabie jany nie pakinuli, i hetaja ziamla znoŭ viarnułasia ŭ arbitu cyvilizacyi paśla pieramoh vizantyjskaj armii.
Tolki i vizantyjskaje panavańnie nie praciahnułasia doŭha, bo z Aravijskaj pustyni ŭ Paŭnočnuju Afryku pad ściaham džychadu pryjšli novyja zavajoŭniki, jakija nazaŭždy zrabili Tunis musulmanskaj krainaj.
Śviaty horad Kajruan
Čarhovym łuažam ja jedu ŭ Kajruan — śviaty horad dla isłamskich pałomnikaŭ. U Siaredniavieččy Kajruan byŭ centram adukacyi i navuki (asabliva miedycyny i prava), jaho paraŭnoŭvajuć z rolaj Paryžskaha ŭniviersiteta dla chryścijanstva.
Maršrutku spyniaje ŭzbrojeny aŭtamatami patrul, uvažliva praviarajuć u pasažyraŭ dakumienty, prabivajuć usich pa bazie źviestak. Ja spačatku źniervavaŭsia, moža, i mianie pryciahnuć, što ja tut u čas pandemii zamiest lažańnia na plažy hojsaju pa krainie, ale maje dakumienty patrul nie zacikavili.
Šukajuć isłamskich fundamientalistaŭ. U tym ža strašnym dla Tunisa 2015 hodzie 22-hadovy student z Kajruana ździejśniŭ jašče adzin žachlivy terakt na plažy ŭ Susie, dzie pieravažna adpačyvali brytanskija turysty.
Na vulicy Kajruana. Fota Alaksieja Łastoŭskaha.
Kajruan staŭ stalicaj zavajavanaj voinami praroka Muchamieda krainy, tut ža pabudavali ŭ 670 hodzie miačeć, jakaja zmahajecca za tytuł pieršaj miačeci ŭ Paŭnočnaj Afrycy (u Kairy, zrešty, dumajuć inakš). Praŭda, tut i tak paśla sieryi teraktaŭ niemusulman asabliva nie puskajuć u miačeci, dy jašče nakłałasia hetaja pandemija. Ale dobryja ludzi adrazu ž mianie zaciahnuli na terasu doma nasuprać, adkul vydatna bačnaja ahulnaja struktura Piatničnaj miačeci, kudy ŭ vieličezny dvor na čarhovuju malitvu mahli sabracca ŭsie vierniki siaredniaviečnaj stalicy. Adrazu ž zhadałasia lehiendarnaja kardoŭskaja Mieskita, z takimi ž abarončymi ścienami, z takimi ž šerahami kałonaŭ, jakija nahadvajuć mistyčny les, a pakolki Kardoŭski emirat stvaraŭsia bierbierami-zavajoŭnikami z Tunisa, to jasna, što madellu była mienavita hetaja miačeć.
Praŭda, vyjści z haścinnaha doma atrymałasia tolki z nabytym dyvanom za plačyma (a Kajruan słavicca svaimi dyvanami!) — sam nie razumieju, jak i NAVOŠTA ja jaho nabyŭ…
Andałuzskaja nastalhija
Ad hałoŭnaj miačeci možna zaviarnuć u miedzinu. Tak u Paŭnočnaj Afrycy nazyvajuć histaryčny centr haradoŭ, čaściej za ŭsio atočany abarončymi ścienami, za jakimi razhortvajecca łabirynt vuzkich vułak, dzie niemahčyma nie zabłukać. Kajruanskaja miedzina, jak i maje być dla śviatoha horada, napoŭnienaja starymi miačeciami dy maŭzalejami śviatych, ale ja najbolš zaŭvažyŭ:
— bieźlič katoŭ, jakija dosyć mirna pastavilisia da intervienta;
— dźviuch pryhožych dziaŭčat u mini-spadnicach, jakija na mianie zacikaŭlena pazirali i miła skazali «Bonžur!», dla miesca relihijnych pilihrymak heta było krychu niečakana;
— za askietyčnymi fasadami damoŭ chavajucca raskošnyja interjery, jakija znoŭ ža nahadali Andałusiju.
Z druhoha boku, kali paśla paśpiachovaj Rekankisty ź Ispanii vyhnali maŭraŭ, bolšaść ź ich pierabrałasia ŭ Tunis, adkul u svoj čas raspaŭsiudžvalisia chvali isłamskaha zavajavańnia na jeŭrapiejski kantynient. Tamu nie ździŭlajuć tut u damach dekory z kieramičnaj plitki ŭ typovym andałuzskim styli. Nastalhija vyhnańnikaŭ pa stračanych «kresach» Kardovy i Hranady šmat u čym vyznačaje estetyku isłamskaj kultury Tunisa.
Novy pohlad na viarbluda
Adviedaŭ ja taksama lehiendarny kałodziež na miescy zasnavańnia Kajruana, jaki niejkim mistyčnym čynam naŭprost źviazany z kałodziežam Zum Zum u Miecy (choć visić šylda «Vadu nie pić!»). Vadu z kałodzieža pa staryncy dastajuć z dapamohaj viarbluda, ź jakim u mianie atrymałasia ŭstalavać pryjazny kantakt i abdymaški. A ja dumaŭ, što viarbludy — heta niebiaśpiečnyja istoty, jakija mohuć tolki smačna plunuć tabie ŭ tvar. Dumaju, moža, i sabie zavieści viarbluda dla viaskovaj haspadarki?
Jašče adnym reliktam epochi džychadu zastajucca dźvie surovyja krepaści ŭ Susie i Manastyry — jany nazyvajucca rybaty. Takija krepaści budavali padčas džychadu, tut nie było pastajannaha harnizona, a spynialisia voiny padčas vialikich apieracyj. Naprykład, suski rybat byŭ bastyjonam dla dalejšaha isłamskaha zavajavańnia Sicylii. Vajaram niepatrebnyja byli šykoŭnyja ŭmovy, šerahi surovych i minimalistyčnych kamorak dy ahulnaja stałovaja — vielmi nahadvaje siaredniaviečnyja klaštary. Kali chvala džychadu ścichła, to rybaty asvoili bractvy sufijaŭ, jakija pieratvaryli ich u svaje mistyčnyja cytadeli, dzie jany tančyli svaje karahody, pili vino i šukali mistyčnaha zbližeńnia z Ałacham.
Miedziny
U miedzinach ža Tunisa i Susa panuje zusim inšaja, handlovaja atmaśfiera. Tut raskinutyja šerahi nievialičkich kramaŭ i majsterniaŭ, dzie možna nabyć bieźlič pryhožych i niepatrebnych rečaŭ. Vuzkija vułački, jakija musili abaraniać ad śpiakoty paŭdniovaha sonca, skandensavali ŭ sabie tysiačahodździ. Ład žyćcia tut mała źmianiŭsia, tolki što jeŭrapiejcaŭ raniej možna było ŭbačyć pieravažna na rynku raboŭ, a zaraz — u jakaści turystaŭ.
Niazvykła pustyja vulicy starych haradoŭ Tunisa: karanavirus. Fota Alaksieja Łastoŭskaha.
Tunis stahodździami spraŭna pastaŭlaŭ dla isłamskaha śvietu vajaroŭ, zavajoŭnikaŭ, pirataŭ. Słavuty pirat Chajredzin Barbarosa (Rudaja Barada) navodziŭ žach na ŭvieś chryścijanski śviet, napady na karabli i rejdy pa prymorskich haradach pastaŭlali na tutejšyja rynki čarhovyja partyi chryścijanskich raboŭ, jakich čakała ciažkaja dola.
Ispanski karol i impieratar Śviatoj Rymskaj impieryi Karł V u XVI stahodździ vyrašyŭ likvidavać hety piracki asiarodak, i choć pomnik jamu ŭ Palerma adlustroŭvaje jaho jak tryumfatara nad Tunisam, ale zamacavacca ŭ Paŭnočnaj Afrycy ispancam nadoŭha nie ŭdałosia, u Ałžyry ich čakała balučaja paraza. Heta kaštavała doŭhich i pakutlivych hadoŭ u rabstvie ispanskamu maraku Mihielu de Siervantesu, jaki paźniej hety dośvied zdoleŭ pierakavać u hienijalnaha «Don Kichota».
Spadčyna pieršaha prezidenta
Kali ŭ siaredzinie XIX stahodździa nastupaje novaja chvala kałanijalnaha pieradziełu śvietu, to na stahodździe Tunis patraplaje pad francuzski kantrol. Jašče i ciapier francuzskaja mova zachoŭvaje tut status dziaržaŭnaj, usie tuniscy havorać na joj, nie raz čuŭ, što miž saboj ludzi razmaŭlajuć mienavita pa-francuzsku, a nie miascovym dyjalektam arabskaj movy.
Kałanijalnaja francuzskaja spadčyna adčuvajecca lepš za ŭsio na šyrokim staličnym praśpiekcie, nazvanym u honar pieršaha prezidenta niezaležnaha Tunisa Chabiba Burhiby. Tut i vieličny hmach katalickaha kafiedralnaha sabora, i nacyjanalny teatr z dekoram z aholenych antyčnych bahoŭ, i fiešeniebielnyja asabniaki dy darahija kramy. Frahmienty vialikaha jeŭrapiejskaha stylu, ale zrobiš paru krokaŭ ubok — i elemienty ŭparadkavanaści źnikajuć, prymityŭnyja žyłyja kvartały i hory śmiećcia stvarajuć typovy łandšaft stalicy.
Maŭzalej Chabiba Burhiby, pieršaha prezidenta Tunisa, u horadzie Manastyr. Fota Alaksieja Łastoŭkaha.
Šmat u čym sučasny Tunis sfarmiravany palitykaj jaho pieršaha prezidenta Chabiba Burhiby, jaki atrymaŭ vydatnuju francuzskuju adukacyju, vučyŭsia palitałohii ŭ Sarbonie i niekalki dziesiacihodździaŭ svajho žyćcia pakłaŭ na metu dasiahnieńnia niezaležnaści krainy. Jon prajšoŭ praz turmy i vyhnańni, ale staŭ biassprečnym lidaram niezaležnickaha ruchu. U 1954 hodzie Burhiba zdoleŭ-taki dabicca ad francuzaŭ aŭtanomii, i pastupova kraina pakročyła svaim šlacham — ź ideałami śvieckaj dziaržavy, raŭnapraŭja žančyn, sacyjalnaj spraviadlivaści. Hety šlach zakłaŭ mocnyja padmurki dla sučasnaj śviadomaści tuniscaŭ.
Pomnikam hetamu pieryjadu sacyjalnych transfarmacyj ja liču svoj ulubiony budynak u Tunisie — heta brutaliscki šedeŭr Hotel du Lac, pieraviernutaja piramida ź bietonu i stali, praca italjanskaha architektara Rafaele Kantydžani.
Brutaliscki šedeŭr Hotel du Lac u stalicy Tunisa staić zaniadbany. Fota: pinterest.com
Epocha roskvitu architektury brutalizmu 1970-ch supała z dasiahnieńniem niezaležnaści krain Treciaha śvietu, dzie paŭstała šmat važnych prajektaŭ, jakija złučali ŭ sabie inavacyjnyja pryjomy budaŭnictva z prahaj sacyjalnych źmienaŭ. Heta była epocha mrojaŭ pra śvietłuju budučyniu. Los hatela pakazalny: jon daŭno začynieny, vynošvajucca płany jaho źnieści. Ale pakul jašče kaśmičny karabiel trymajecca ŭ staličnym łandšafcie!
Chabib Burhiba kiravaŭ niezaležnym Tunisam až 30 hadoŭ i mieryŭsia być prezidentam da samaj śmierci: u 1975 hodzie jon abviaściŭ siabie pažyćciovym prezidentam. Ale namiery namierami, a žyćcio žyćciom: kali stan zdaroŭja 84-hadovaha prezidenta značna pahoršyŭsia, jaho 7 listapada 1987-ha mirna adchilili ad ułady. A žyŭ jon paśla taho jašče doŭha — pamior tolki ŭ 2000 hodzie va ŭzroście 96 hadoŭ.
Nastupnik Burhiby Zin al-Abidzin Bien Ali trymaŭsia pry ŭładzie až da Jaźminavaj revalucyi 2010—2011 hadoŭ, praciahvajučy kurs na pabudovu śvieckaj aŭtarytarnaj dziaržavy. Pieraśled apazicyi, kantrol nad ŚMI, niaŭdałaja ekanamičnaja palityka — usio pa kłasicy.
U śniežni 2010 hoda adzin biedny handlar sadavinoj, tavar jakoha kanfiskavała palicyja, padpaliŭ siabie ad adčaju. Hetaja trahiedyja stała kroplaj, jakaja pierapoŭniła čašu ciarpieńnia. U Tunisie palacieli kaktejli Mołatava, zapałali palicejskija mašyny i štab-kvatera kirujučaj partyi. Siłaviki sprabavali razhaniać demanstracyi, jak zaŭsiody, ale hetym razam nie dapamahała, supraciŭ tolki narastaŭ. Padčas adnaho z šeściaŭ palicyja zastreliła 14 manifiestantaŭ. Kali 14 studzienia 2011 hoda na vulicy stalicy vyjšła sto tysiač pratestoŭcaŭ, napałochany prezident Bien Ali, jaki kiravaŭ Tunisam 34 hady, uciok z krainy.
Pośpiech Jaźminavaj revalucyi šmat u čym byŭ abumoŭleny raźvićciom sacsietak.
Revalucyja ŭ Tunisie zapuściła chvalu «arabskaj viasny», pratesty suprać represiŭnych režymaŭ pierakinulisia dalej — u Liviju, Jehipiet, Siryju. Ale tolki Tunis, dzie i raspačałasia heta chvala ŭzrušeńniaŭ, zdoleŭ nie tolki pieramahčy, ale i pierajści da demakratyčnaha kiravańnia.
Vulicy Sidzi-bu-Saida. Fota: depositphotos.com by katiekk
Ład žyćcia miascovych žycharoŭ kudy bolš śviecki, čym u tym ža Jehipcie, i zusim adroźnivajecca ad Blizkaha Uschodu. Ustanoŭki na dobruju adukacyju i raŭnapraŭje žančyn zachoŭvajucca, nie tak šmat žančyn tut chodziać u chidžabach. Ałkahol navat pradajecca ŭ supiermarkietach (tut dobraje svajo vino!), choć pa piatnicach jaho prodaž zabaraniajecca. Tut na dziva spakojnyja, dobrazyčlivyja, krychu miełanchaličnyja ludzi i vielmi mała machlarstva. Ja mahu im zyčyć tolki pośpiechu, kab dasiahnieńnie volnaści dało im bolš dabrabytu.