BIEŁ Ł RUS

«Ad mamy Franciška Sieviarynca Papu Francišku». Volha Sieviaryniec napisała list papu 

15.06.2021 / 11:59

Nashaniva.com

Jana piša pra źniavolenaha muža.

«Vaša Śviataść, hłybokapavažany Papa Francišak, ja b nie advažyłasia pisać da Vas, kali b nie trahičnyja padziei, jakija adbyvajucca ŭ majëĭ darahoĭ Biełarusi i ŭ majëĭ siamji.

Ja źviartajusia da Vas, kab raspavieści historyju maleńkaha chłopčyka Franciška i jaho taty.

My žyviom u stalicy Biełarusi, u Miensku. Kali my z mužam daviedalisia, što čakajem dzicia, byli dni 500-hodździa z vydańnia Biblii Franciška Skaryny — pieršaĭ drukavanaĭ Biblii na terytoryi Biełarusi. I my vyrašyli nazvać našaha chłopčyka ŭ honar Skaryny i ŭ Vaš honar — Franciškam.

Zaraz Francišku try hady, i ŭžo hod jën raście biez taty.

Jaho tata, Pavieł Sieviaryniec, bolš za hod znachodzicca ŭ biełaruskaĭ turmie. Pavieł — ščyry viernik, chryścijanin, piśmieńnik, jën adzin z tych, chto adnaviŭ u Biełarusi lehiendarnuju chryścijanskuju partyju 1920-30 hadoŭ «Biełaruskuju chryścijanskuju demakratyju». Usiu svaju dzieĭnaść, knihi i siamju jën buduje na chryścijanskich kaštoŭnaściach. Biełaruś, jakaja vieryć u Boha, — jaho hałoŭnaja mara, i jën idzie da hetaĭ mary, nie škadujučy siabie. Za ŭvieś čas dyktatury ŭ Biełarusi Pavieł pa niezakonnych prysudach praviëŭ pa turmach, izalatarach i «chimijach» kala 7,5 hoda.

Letaś jaho 70 sutak biespadstaŭna trymali ŭ karcary — maleńkim pamiaškańni biez voknaŭ, biez asabistych rečaŭ, u jaho zabrali navat Bibliju, u jaho nie było koŭdry i matrasa, kab spać jën padkładaŭ butelku z vadoĭ pad hałavu, cełaje leta jaho nie vadzili na prahułki i ŭ duš. Adzinaje, što jën moh rabić u karcary, — chadzić i malicca.

Na niepraviednym sudzie Pavieł abraŭ pazicyju maŭčać, spasłaŭšysia na toje, što i Chrystos maŭčaŭ, kali jaho niespraviadliva sudzili. Zakryty sud niezakonna prysudziŭ Paŭłu 7 hadoŭ uzmocnienaha režymu, choć usie jaho dziejańni byli absalutna mirnymi i nie vychodzili za ramki biełaruskaĭ Kanstytucyi. I siëńnia ŭ Biełarusi sotni takich ludzieĭ i historyĭ. U turmach zastajucca taty, šmatdzietnyja mamy, chvoryja ludzi, dzieci, adzinaje złačynstva jakich — heta žadańnie žyć u svabodnaĭ Biełarusi. Mnohija z hetych ludzieĭ adčailisia, jany prahnuć praŭdy i spraviadlivaści. Kožny ź ich niasie svoĭ kryž za Biełaruś.

Pavieł kaža, što siëńnia ŭ Biełarusi ŭsië zaležyć ad Carkvy — uźniasie jana hołas za praŭdu ci budzie praciahvać žyć u chłuśni i strachu, zakryvajučy vočy na pakuty ludzieĭ.

Francišak, naš doŭhačakany synok, raście biez taty i za hety hod jën navučyŭsia havaryć, malicca «Oĭča naš», śpiavać, jaho lubimy śpieŭ «Ja nie bajusia, moĭ Boh sa mnoĭ». Pavieł dasyłaje Francišku z turmy malunki, piša listy, prosić słuchacca mamu i malicca Bohu. Niadaŭna nam dali pieršaje za hod spatkańnie z tatam i mužam, my paĭšli na jaho razam z Franciškam, my razmaŭlali z Paŭłam praz škło, śmiajalisia, malilisia razam. U kancy Francišak vielmi prasiŭ, kab tata paĭšoŭ ź im na vulicu hulać, ale tata nie moža hetaha zrabić, choć jën ni ŭ čym nie vinavaty.

Pavieł — cudoŭny tata, kachany muž. Ja havaru synočku, što jaho tata — hieroĭ.

My z Franciškam jaho vielmi lubim i čakajem, ale ja vielmi bajusia, što jën nie vierniecca da nas ź biełaruskaĭ turmy.

Prosim Vas pamiatać i malicca za našu siamju, za Paŭła, za maleńkaha Franciška, a taksama za ŭsich źniavolenych i zmučanych biełarusaŭ.

Prosim Vas ab malitvie za Biełaruś. Mnohija biełarusy marać žyć u krainie, jakaja budzie hruntavacca na chryścijanskich kaštoŭnaściach i na praŭdzie, i ŭžo vielmi mnohaje zrabili, kab tak adnoĭčy stałasia.

Pamiataĭcie pra nas u malitvie. Žyvie Biełaruś! Žyvie z Boham!»

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła