Anatol Sys. Maja chata bieź siabroŭ — nie chata
Tydzień Sysa na NN — u hetyja dni praklaty paet moh by śviatkavać 50-y dzień naradžeńnia.
- Maja chata bieź siabroŭ — nie chata,
choć ty vyj ci z vusnaŭ puści kroŭ,
mo paezija ŭ samocie vinavata,
što mianie raŭnuje da siabroŭ?
- A choć z ptuškaj pamaŭčać biassonnaj,
dy choć starac da mianie b zabryŭ,
nie chapaje vašych hałasoŭ mnie,
vašych ruk i vašych voč, siabry.
- Maja chata — heta vaša chata,
aśviacili my jaje ślaźmi,
bo paezija u hetym vinavata,
tak što ni pry čym zialony źmij.
- Voś vino, niachaj staić, choć skiśnie,
dakranusia da jaho tahdy,
kali rak na Łysaj hary śviśnie,
niachaj kiśnie, mnie takoj biady.
- Dzie ž vy, maje rodnyja paety?
Dzie ž vy, maje hora‑čytačy?
Choć ty svaje biednyja saniety
niamym zorkam u vakno kryčy.