BIEŁ Ł RUS

Niama movy

28.08.2006 / 17:40

Vital Taras

Zaŭtra ŭ nas pačnuć adbirać imiony. Pra «reformu pravapisu» piša Vital Taras.

Za apošnija 15 hadoŭ sfera ŭžytku biełaruskaj movy, na vialiki žal, skaraciłasia – u pryvatnaści, u medyjach. I adkaznaść za heta niasuć nia tolki ŭłady, ale j hramadztva. U tym liku, žurnalisty niedziaržaŭnych ŚMI.

Hetuju davoli nieskładanuju tezu niekatoryja z kalehaŭ uspryniali pa-svojmu. Daviałosia čuć mierkavańnie, byccam ja zaklikaju ŭsich biehčy ŭ biełaruskija vydańni, a rasiejskamoŭnyja hazety -- začynić. Biehčy, jasnaja sprava, nikudy nia treba. Usim varta zastavacca na svaich miescach i zajmacca svajoj spravaj.

Apošnija padziei – paviedamleńnie ab «reformie» biełaruskaj movy – vymušajuć viarnucca da hetaj temy.

My pakul nia viedajem źmiestu «reformy». Jak zaŭsiody, usio vyrašajecca (ci ŭžo vyrašana) za našymi śpinami, ŭ čynoŭnickich kabinetach. Navat akademikam, siarod jakich bolšaść słužyć ciapierašniaj uładzie i hatovaja padtrymać lubuju inicyjatyvu źvierchu, ułada nie daviaraje. Reforma daručanaja Ministerstvu adukacyi. Pry hetym klučavuju rolu tut adyhryvaje nia słova «adukacyja», ale słova «ministerstva». Možna nie sumniavacca, jano chutka i biaź lišniaha šumu vykanaje daručeńnie kiraŭnika dziaržavy. Tym bolš, što pierad hetym ministerstva ŭžo dazvoliła vykładać u škołach historyju Biełarusi pa-rasiejsku, spasłaŭšysia na pažadańni baćkoŭ.

Zrazumieła, što movu sama saboju nijakaja reforma nia źmienić, jak nie źmianiła jaje narkamaŭka. Nikudy nie padzielisia ŭ vymaŭleńni miakkija znaki albo «dz» i «dž», «ŭ». Navat kali zabaranić ich u administracyjnym paradku, ci pačać štrafavać za «dziekańnie», pieravažnaja bolšaść biełarusaŭ nia zmohuć havaryć inakš, jak razmaŭlali ichnyja dziady. I nichto nie zabaronić u pryvatnym listavańni karystacca klasyčnym pravapisam.

Z druhoha boku, kali b navat zahadam u škołach uviali «taraškievicu», heta nie pryviało b, zrazumieła, da imhniennaha rostu nacyjanalnaj śviadomaści, roskvitu biełaruskaj kultury j litaratury. A ŭžo jak aburalisia b baćki – peŭna, nia mienš za prychilnikaŭ rasiejskaj movy ŭ Łatvii…

Ale sprava nia ŭ hetym. Administracyjnaja reforma movy, dy jašče praviedzienaja takim šlacham – heta čarhovy plavok u tvar biełaruskaj intelihiencyi: nastaŭnikam, vykładčykam, navukoŭcam, piśmieńnikam, žurnalistam. I čarhovym razam, možna nie sumniavacca, intelihiencyja ŭtrecca. Nijakich pratestaŭ z boku nastaŭnikaŭ, a tym bolš školnikaŭ i studentaŭ nia budzie. Buduć pratesty z boku BNF, niekatorych inšych palityčnych partyj, na jakija ŭłady nia źviartajuć anijakaj uvahi. Mahčyma, buduć asobnyja pratesty z boku niekatorych piśmieńnikaŭ (pazbaŭlenych Domu litarataraŭ) i biełaruskich žurnalistaŭ.

Žurnalistam rasiejskamoŭnych vydańniaŭ, peŭna, stanie praściej. Jany zmohuć brać prykład sa svaich kaleh z salidnych rasiejskich vydańniaŭ, jakija ŭžo zaraz pišuć nie Vasil Bykaŭ, a Vasilij Bykaŭ, nie Biełaruś, a – Biełoruśsija. Užo ciapier na rasiejskamoŭnych biełaruskich sajtach paviedamleńni na temu «reformy» padychodziać pad rubryku «roznaje», dzie jany mohuć stajać pobač z paviedamleńniem, naprykład, ab tym, što rasiejskaja śpiavačaka Žaśmin raźviałasia z mužam. Los Žaśmin biełaruskaha abyvatala, napeŭna, chvaluje bolš, čym los biełaruskaj movy. Jon na hetych «žaśminach» uzhadavany.

Pytańnie ŭ tym, nakolki los movy cikavić žurnalistaŭ. Zaŭtra ŭ nas pačnuć adbirać imiony – nielha budzie aficyjna padpisvacca Alesiem, Kastusiom, Jankam, Janinaj, Alenaj, Hannaj, a tolki Alaksandram, Kanstancinam, Ivanam i h.d. Niejmavierna? Ale kali dziaržava ličyć siabie ŭ pravie manapalizavać słovy «biełaruski» i »nacyjanalny», čamu jana nia moža rasparadžacca našymi imionami? Kažuć, imia – heta častka dušy čałavieka. Ci hatovyja my na ździełku z djabłam? Ci jana ŭžo adbyłasia?

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła