BIEŁ Ł RUS

«Pakul Auchan adkryty, skińcie hrošaj». Biełaruska dvojčy rasčaravałasia ŭ emihrantach, jakim dapamahała, ale praciahvaje vieryć ludziam

31.12.2025 / 23:13

Nashaniva.com

Zvanki pasiarod nočy, niepraŭdapadobnyja historyi i biaskoncyja padstavy, kab pazyčyć hrošaj. Maryna sutyknułasia z hetym dvojčy — abodva razy jana natykałasia na pasty suajčyńnikaŭ-emihrantaŭ pra ciažkuju žyćciovuju situacyju i zhadžałasia dapamahčy. Ale «ciažkaja situacyja» ŭ ich usio nie zakančvałasia, a prośby ab dapamozie rabilisia sistematyčnymi i ŭsio bolš nastojlivymi. Biełaruska raskazała vydańniu Most, čamu ŭsio ž taki nie rasčaravałasia ŭ ludziach i maje namier i nadalej dapamahać tym, chto maje patrebu.

Zdymak ilustracyjny. Fota: «Naša Niva»

«Nie na ŭsiakaje hłupstva, a na ježu i pražyvańnie»

Maryna (tut i dalej usie imiony źmienienyja) užo try hady znachodzicca ŭ vymušanaj emihracyi ŭ Polščy i ŭvieś hety čas aktyŭna dapamahaje biełarusam, jakija apynulisia ŭ biadzie. Siarod tych, kaho jana padtrymlivaje, byłyja palitviaźni abo piensijaniery, jakim daviałosia pakinuć radzimu.

Letaś biełaruska pračytała post byłoha palitviaźnia Ivana i napisała jamu słovy padtrymki. Praź niekalki dzion mužčyna dasłaŭ joj asabistaje paviedamleńnie z prośbaj ab finansavaj dapamozie.

«Jon napisaŭ, što ciapier u jaho niama pracy, ale jon jaje šukaje. I hrošy patrebnyja nie na ŭsiakaje hłupstva, a na ježu i pražyvańnie. Skazaŭ, što biare ŭ doŭh, a jak tolki atrymaje zarobak, to ŭsio viernie. Ja, viadoma, jamu dapamahła», — uspaminaje Maryna.

Z časam takija paviedamleńni stali rehularnymi — mužčyna źviartaŭsia da jaje amal kožny tydzień. Maryna kaža, što hrošy jon viartaŭ, choć časam z zatrymkaj.

«Prasiŭ to na pradukty, to na pabytovyja vydatki, to papoŭnić prajazny. Sumy byli roznymi — ad 50 da 200 złotych».

Prasiŭ hrošy na spatkańnie i na sustreču Novaha hoda

Adnojčy Ivan napisaŭ, što źbirajecca na sustreču ź dziaŭčynaj i paprasiŭ hrošaj na «darohu, kavu i cyharety».

«Jon skazaŭ, što da jaho pryjazdžaje znajomaja ź inšaj krainy, ale «jon bomž». Ja, viadoma, ździviłasia: na spatkańnie mužčynam ja hrošy jašče nie adpraŭlała», — śmiajecca Maryna.

Časam Ivan prasiŭ hrošy, nie viarnuŭšy papiaredni doŭh. Naprykład, pavinien byŭ 150 złotych, ale prasiŭ «doŭh akruhlić da 200, pieraličyŭšy jamu jašče 50».

«Ja tady napisała jamu: «Budzie sumlenna spačatku viartać doŭh, a potym znoŭ pazyčać». Jon pahadžaŭsia, ale časam byvaŭ vielmi nastojlivy. Naprykład, 31 śniežnia [2024 hoda] uviečary dasłaŭ čarhovyja paviedamleńni z prośbaj pieravieści hrošy na pradukty da śviatočnaha stała. Ja ŭ toj viečar nie zachodziła ŭ sacyjalnyja sietki i ŭbačyła ŭsio tolki na nastupny dzień. Tam było šmat paviedamleńniaŭ. Adno z apošnich: «Nu dyk što, dapamožacie? Pakul jašče Auchan adkryty, skińcie hrošaj, kab ja paśpieŭ zakupicca».

Takaja kamunikacyja doŭžylisia kala hoda. U niejki momant Maryna daviedałasia, što ŭ mužčyny była zaležnaść. Jana pierastała adkazvać — i toj bolš jaje nie turbavaŭ.

Znajšoŭ telefon praz BLIK

Uletku 2025 hoda Maryna adhuknułasia na prośbu ab dapamozie inšaha biełarusa. U sacsietkach jana ŭbačyła post pra Michaiła, jaki «zastaŭsia biez žylla, pracy i hrošaj», i pieraviała srodki praź sistemu mabilnych płaciažoŭ BLIK. Jana dazvalaje atrymalniku bačyć numar telefona adpraŭnika.

Praz dva dni niečakana Michaił patelefanavaŭ Marynie, padziakavaŭ za dapamohu i paprasiŭ pieravieści jašče 25 złotych.

«Ja ŭžo nie pamiataju, na što mienavita. Suma była nievialikaja, i ja pieraviała», — kaža Maryna.

Ale zvanki praciahnulisia. Kožny raz mužčyna raskazvaŭ novuju historyju, čamu jamu terminova patrebnyja hrošy.

«Adnojčy skazaŭ, što znachodzicca ŭ łahiery dla ŭciekačoŭ u Hiermanii, kudy pajechaŭ prasić mižnarodnuju abaronu. Kazaŭ, što tam jamu vydali tolki preziervatyvy, a hrošy patrebnyja chacia b na tualetnuju papieru. Potym raskazvaŭ, što ŭ siabra prablemy sa zdaroŭjem, jon u balnicy i jaho treba adviedać…»

Razmovy zvyčajna byli karotkimi: jak tolki Michaił čuŭ, što dapamahčy ciapier Maryna nie moža, jon adrazu kidaŭ słuchaŭku. Niekalki razoŭ biełaruska błakavała jaho numar — ale jon telefanavaŭ ź inšych.

«Adnojčy jon skazaŭ, što heta apošni raz, što ŭžo vyrašyŭ pytańni z pracaj i bolš nie budzie prasić dapamohi. Ja pavieryła i pieraviała. A praz paru dzion jon znoŭ patelefanavaŭ. Ja spytałasia: «Vam nie soramna? Vy ž abiacali bolš nie źviartacca». Jon koratka adkazaŭ: «Soramna».

Asabliva niervavała žančynu, što Michaił moh patelefanavać pasiarod nočy i źviartaŭsia na «ty», byccam jany pryjacieli.

Paźniej Maryna ŭbačyła pad tym samym pastom ab dapamozie, na jaki kaliści adhuknułasia, kamientary inšych biełarusaŭ — akazałasia, što mužčyna telefanavaŭ mnohim, chto kaliści dapamoh jamu. U kahości prasiŭ u doŭh navat pa 1‑2 tysiačy złotych (kala 500 dalaraŭ). Ale ŭ jaje zvyčajna niašmat — pa 25‑40 złotych.

«Ja praciahnu dapamahać, ale aściarožniej»

Maryna havoryć, što hetyja historyi navučyli jaje aściarožnaści, ale nie prymusili rasčaravacca ŭ ludziach. Jana ŭpeŭnienaja: pa-raniejšamu jość šmat biełarusaŭ, jakim dapamoha sapraŭdy nieabchodnaja. I praciahvaje akazvać jaje.

«Ja budu dapamahać, ale akuratniej — praz pravieranyja płatformy i ananimna. Kryŭdna, što z-za takich historyj niekatoryja mohuć rasčaravacca i zusim pierastać dapamahać».

Čytajcie taksama:

Cichanoŭskaja addała 15 tysiač jeŭra ad Łukašenki na padtrymku palitviaźniaŭ

«Bajsoł» nie fiksuje istotnaha źmianšeńnia danataŭ i donaraŭ

«Palaki stali zaŭvažać naš ziefir». Stvaralnik kramy ź biełaruskim kałarytam raskazaŭ, jak kultyvuje biełaruskaść u Poznani

Kamientary da artykuła