Što zabivaje seks?
Hutarka z seksołaham Dźmitryjem Kapuścinym.
Što parušaje seksualnuju harmoniju i što zdolna jaje adnavić? Raskazvajedoktar-seksołah Minskaha abłasnoha psichanieŭrałahičnaha dyspansera Dźmitryj Kapuścin.
— Dźmitryj Zinoŭjevič, čamu na pačatku adnosinaŭ usio byvaje takim patencyjna aptymistyčnym, a praź niejki čas — ni aptymizmu, ni patencyi? Navošta my ŭstupajem u šlub, kali jon zabivaje ŭsio samaje cikavaje dašlubnaje?
— Heta pytańnie numar adzin — matyvacyja pry ŭstupleńni ŭ šlub. Seksualnyja dysharmonii va mnohim zakładvajucca mienavita ŭ momant stvareńnia šlubnaha sajuza. Pry abmierkavańni prablemy dysharmonii ŭ seksie ja pytajusia ŭ pacyjentak, čamu jany vyjšli zamuž mienavita za hetaha čałavieka, čym jon uraziŭ? U adkaz zvyčajna čuju: zaciažarała, uzrost padyšoŭ, siabry raili abo jašče lepš — a bolš nie było pretendentaŭ, dziakuj, što hety prapanavaŭ.
Druhi važny momant. Kali žančyna apisvaje vartaści, jakija joj padabalisia ŭ partniory, — heta zvyčajna dosyć ścipły pieralik, a kali razmova zachodzić ab tym, što joj chaciełasia b źmianić u svaim mužčynie, dyk hety śpis moža być u razy daŭžejšym. Šerah žančyn iduć u šlub z dumkaj, što zrobiać z kamienia ałmaz. Heta vielmi vialikaja pamyłka.
Treci momant. Navat kali žančyna bačyć u svaim partniory šerah stanoŭčych momantaŭ — nie pje, nie kuryć, dobra zarablaje, jość pierśpiektyvy rostu, lubić i h.d., jana moža zabyvacca pastavić pierad saboj jašče adno važkaje pytańnie: a što asabista ja adčuvaju ŭ dačynieńni da hetaha mužčyny? Płataničnaje pačućcio abaviazkova naradžajecca z pasyłu «mnie ź im cikava», «mnie chočacca jaho ŭbačyć». Ale praź niejki čas pavinna źjavicca i patreba ŭ łaskach, dotyku. Žančyna pavinna žadać abdymkaŭ, maryć ab pacałunkach… Abudžeńnie eratyčnaha libida śviedčyć ab tym, što niešta moža atrymacca. Voś jana, asnova dla šlubu.
— A vypraboŭvać partniora ŭ seksie da šlubu treba?
— Heta zusim nie harantyja budučaj harmonii. Niejkija surjoznyja patałohii sustrakajucca ŭsio ž taki redka. Tamu što tam praviarać?! Choć bolšaść razvažaje prykładna tak: davaj pasprabujem, ci spadabajecca… Darečy, mužčyny, jakija znajomiacca na sajtach, na pieršym spatkańni razhladvajuć žančyn jak tavar. Maŭlaŭ,
— Mnie zdajecca, jakimi b pravilnymi ni byli matyvacyi i vyprabavańni da šlubu, seksualnaja dysharmonija moža zajavić ab sabie litaralna ŭ samym pačatku sumiesnaha žyćcia…
— Bo pačałasia zvyčajnaja prycirka, jakaja doŭžycca ŭ siarednim na praciahu hoda. Kali za hety čas para nie raźbiahajecca, značyć, partnioraŭ niešta trymaje, i, znoŭ ža, jość padstavy raźličvać na niejkuju tryvałaść sajuza ŭ budučym.
U siamiejnym žyćci baki vyśviatlajuć dla siabie šerah novych niuansaŭ ab partniory. U mianie byŭ taki vypadak. Pacyjentka siem hadoŭ pražyła ŭ hramadzianskim šlubie. Partnior nastajaŭ na tym, kab jany stvaryli siamju. Praź miesiac paśla rośpisu jana zaciažarała, a praz čatyry pryjšła da mianie z prablemaj: chaču raźvieścisia! Jak ža tak? — pytajusia. «Tolki ciapier, kali ja zaciažarała, zrazumieła, što jon… idyjot!».
Ustupajučy ŭ šlubnyja adnosiny, my,
Voś vam situacyja. Muž prychodzić da žonki z prapanovaj: usie kažuć, što voś heta ničoha, — davaj pasprabujem… Jana: nie chaču, heta ciažka, brydka i h.d. Jon, viadoma, moža skazać: ładna, davaj
— Było b zrazumieła, kali b hetaje zatuchańnie pačynałasia hadoŭ praz dvaccać sumiesnaha žyćcia, ale ž, nakolki ja razumieju, manatonnaści treba paźbiahać ź pieršych šlubnych dzion?
— Jak ni kryŭdna heta vymaŭlać, zatuchańnie seksualnaj funkcyi ŭ mužčyn pačynajecca dzieści paśla 25–27 hadoŭ, a paśla 40 hadoŭ my ćviordym krokam idziom «z kirmašu».
Francuzy ŭ pryncypie kažuć, što da 30–32 hadoŭ mužčyna hałoŭny ŭ seksie, zadaje miełodyju. Žančyna ž padładžvajecca. Praŭda, kali jon pry hetym nie prysłuchoŭvajecca da taho, jak adhukajecca jaho miełodyja ŭ partniorcy, to heta, znoŭ ža — dysharmonija.
Paśla 30–35 hadoŭ mužčyna jašče moža niejki čas «płyć pa ciačeńni», ale mudraja žančyna pavinna pierachapić inicyjatyvu i pavieści muža za saboj — pačać spakušać jaho bializnaj, kaśmietykaj, charčavańniem, pavodzinami… Pavinna być pastajanna novaj, ale pry hetym dobra razumieć, što jamu treba. Kali dla mužčyny seks važny, a žonka heta ihnaruje, to paśla 40 hadoŭ muža paviadzie za saboj inšaja žančyna.
— Dla žančyny seks moža być nastolki važnym jak dla mužčyny?
— Ad žančyny, dla jakoj seks vychodzić na pieršaje miesca, źbiažyć luby mužčyna. Jon budzie zaniepakojeny adnym pytańniem: a raptam ja nie zmahu? U majoj praktycy byli redkija vypadki, kali takija žonki prychodzili z mužami i skardzilisia, maŭlaŭ, ja jamu i pakazvaju, i raskazvaju… Doktar, nu skažycie ž vy jamu! A toj muž siadzić i dumaje: vo trapiŭ…
— A što mužčynu vymušaje ŭziać šlub?
— Dla mocnaha połu seks — narmalnaja matyvacyja. U pryncypie, dla mužčyny seks pavinien stajać nie dalej za 2–3 miesca ŭ śpisie 6–7 asnoŭnych pryčyn žadańnia być razam z žančynaj. Za vyklučeńniem rańniaha junactva, kali seks adnaznačna zajmaje pieršaje miesca. Kali mužčyna ženicca na dobraj čekavaj knižcy, značyć, buduć prablemy. Seks dla mužčyny ŭsio roŭna važny, a ad kolkaści hrošaj, zaroblenych partniorkaj, nivodzin nie zdolny ŭzbudzicca.
— Što ž patrebna mocnamu połu?
— Eratyčny abjekt. Za 11 siekund jon ahladaje śpieradu hrudzi, taliju, kłuby, nohi, tvar, zzadu — taliju i jahadzicy, paśla čaho stanovicca zrazumiełym, ci zasłuhoŭvaje abjekt dalejšaj uvahi.Źniešnaść dla mužčyny źjaŭlajecca viadučaj u seksie. Mocny poł padki na cieła. Ale ž, na vialiki žal, heta cieła nie kładziecca ŭ łožak pa pieršym patrabavańni! Tamu jość dva varyjanty: abliznucca i skazać sabie «nie nadta i chaciełasia» abo «kudy mnie — łysamu dy z majoj patencyjaj…». Abo dumać, jak zavajavać…
Čym bolš upeŭnieny ŭ sabie mužčyna, čym bolš jon cenić siabie, čym bolš pryvabna vyhladaje, čym bolš pieramoh nad žančynami jon atrymaŭ, tym lahčej jamu dajecca praktyka zavajavańnia. Ale, na žal, takija, jak praviła, užo nie spyniajucca. Redki pryhažun-«raźviedčyk» uśviedamlaje, što jamu pašancavała z žonkaj i pačynaje ihnaravać biaskoncuju kolkaść inšych ciełaŭ. Kab spynicca, patrebnyja nievierahodnyja maralnyja ŭstanoŭki, treba, kab stanaviłasia brydka ad dumki, što prylehčy voś z hetaj dziaŭčynaj nie prablema, bo heta — cieła, a doma — nie tolki cieła, ale i Asoba…
Miž inšym, mnohija žonki daremna kryŭdziacca na mužoŭ, jakija razhladvajuć inšych žančyn, adznačajuć, u kaho lepšyja jahadzicy. Mužčynu moža całkam zadavalniać toje, što ŭ jaho jość, ale zapluščyć vočy jon nie ŭ stanie.
— Cudoŭnaja padstava dla dysharmonii…
— Tak, padstaŭ dla dysharmonii — bieźlič. Tut nie moža być nijakich ahulnych załatych receptaŭ i praviłaŭ. Pachisnuć seksualnuju harmoniju moža lubaja akaličnaść. I nie abaviazkova heta budzie zdrada… Dapuścim, muž dobra zarablaŭ, i raptam pačaŭ prynosić mienš. Časam navat ciažka dakładna skazać, što pieršasnaje: prablemy z seksam vylilisia ŭ prablemy ź finansami ci naadvarot?
I dla mužčyny, i dla žančyny mohuć być važnymi niuansy, nie źviazanyja napramuju z seksam. Naprykład, partnior pierastaŭ sačyć za saboj, zachvareŭ, padvioŭ siabroŭ… Heta paŭpłyvaje na seksualnyja adnosiny partniorki? Moža, vielmi mocna, a moža, heta skažacca praź niekalki hadoŭ. Adzin pacyjent havaryŭ, što ŭsio žyćcio šukaŭ ideał —
— Značyć, prablemy pačynajucca tady, kali niama davieru?
— Davier — paniaćcie šyrokaje. Praściej skazać, važna, ci zadavolenyja my tym, što majem. Skažam, isnuje paniaćcie pałavoj kanstytucyi. Jana vyznačaje patrebu i zdolnaść ździajśniać pałavyja akty. U adnaho heta moža być raz u 2–3 hadziny, a ŭ inšaha — raz u 3–5 dzion. I tut niemahčymaja nijakaja karekcyja, bo adrazu ž uźniknie niezadavolenaść, a značyć, i dysharmonija. Patrebnaja adpaviednaść.
— Hetu adpaviednaść možna
— Tut jość pramaja suviaź z tempieramientam. Kali my nie padychodzim adno adnamu pa tempieramiencie, to jość vysokaja vierahodnaść, što i ŭ seksualnym sensie my nie dasiahniem uzajemarazumieńnia.
— Mužčyny kažuć: paśla treciaj čarki ŭsie žančyny — pryhažuni (padychodziać, značyć, dla seksu). Adnak žančyny niečaha padobnaha pra mužčyn skazać nie mohuć… Małavata mužčyn, cikavych z seksualnaha punkta hledžańnia…
— Važnuju rolu ŭ farmiravańni mužčyny ihraje baćka. A ŭ našych siemjach, jak viadoma, tataŭ čaściakom niama pobač. Vychavańnie ž chłopčyka biez baćki abo z baćkam, nie zdolnym pakazać dobry prykład mužčynskich pavodzinaŭ, pahražaje transfarmacyjaj pałavoj roli. Taki mužčyna budzie abo ahresiŭnym, abo padatlivym, nie zdolnym uziać na siabie adkaznaść, a značyć, nie stanie aktyŭnym «raźviedčykam». Hetym mužčynam, darečy, dastajucca aktyŭnyja žančyny. Pry harmaničnym raskładzie dahaniać samku, prymać rašeńnie pavinien samiec. Słaby samiec ni za kim nie haniajecca. Jaho dahaniaje aktyŭnaja samka. Adnojčy mocnym samkam chočacca adpačyć i pierakłaści hruz na plečy mužčyny. Ale ž nie tut było.
— Piačatka ŭ pašparcie, zdajecca, usio ŭskładniaje. A, moža, u tak zvanym hramadzianskim šlubie dysharmonij mienš?
— U pryncypie, mienš. Sužycielstva dazvalaje vyprabavać psichałahičnuju i seksualnuju sumiaščalnaść, u takoj situacyi praściej razyścisia. Sapraŭdy, takim čynam para damaŭlajecca, što budzie žyć razam, pakul abodvuch usio zadavalniaje. Kali što, možna biaskroŭna raźvitacca na nastupny dzień. A šlub — heta ŭkładańni ŭ ahulny kacioł, i niaredka pry hetym akazvajecca, što raźvitacca faktyčna niemahčyma. Adna pacyjentka niejak skardziłasia na muža: i pje, i hulaje, i na hanareju zachvareŭ. Ja prapanuju vyjście: razyścisia. Jana: dyk u mianie ž ni kvatery, ni pracy, ni hrošaj…
Niahledziačy na vialikuju kolkaść razvodaŭ, šlub usio roŭna zastajecca dosyć tryvałaj formaj suisnavańnia dvuch ludziej. Pry zaklučeńni šlubu my tym samym dajom adno adnamu zrazumieć, što chočam być razam i, kali što, — prytromsia. Paskandalim, ale pamirymsia.