BIEŁ Ł RUS

Pierachod na zimovy čas, albo Paradoksy strachu

2.11.2006 / 13:39

Nashaniva.com

Minułym patychnuła ad paviedamleńnia ahienctva «Interfaks» pra Kurapaty, «dzie pachavanaja vialikaja kolkaść vajennapałonnych času Druhoj suśvietnaj vajny». Piša Vital Taras.

Minułym patychnuła ad paviedamleńnia ahienctva «Interfaks» pra Kurapaty, «dzie pachavanaja vialikaja kolkaść vajennapałonnych času Druhoj suśvietnaj vajny». Piša Vital Taras.

Usio było, jak dahetul – užo amal vasiamnaccać hod zapar. Šeście ŭ Kurapaty pa haradzkich chodnikach, bieł-čyrvona-biełyja ściahi, kryžy, zatrymańni, paminalnyja malitvy, pramovy nad mahiłami. Tolki sioleta čamuści jašče bolš adčuvalna stała, jak čas ciače nazad, usio bolš nabližajučy nas da taje epochi, jakaja, nibyta, nazaŭsiody zastałasia ŭ dalokim minułym.

Minułym vyrazna patychnuła ad paviedamleńnia ahienctva «Interfaks» pra šeście Kurapaty, «dzie pachavanaja vialikaja kolkaść vajennapałonnych času Druhoj suśvietnaj vajny i hramadzianskaha nasielnictva» dy pra mitynhoŭcaŭ z «nacyjanalistyčnaj symbolikaj». Pra vajennapałonnych – heta staraja pieśnia na novy ład. Pra «hamburskich habrejaŭ», jakich, nibyta, rasstrelvali niemcy ŭ Kurapatach, pisała niekali hazeta kamunistaŭ-čykincaŭ «My i vriemia». Pisała paśla taho, jak uradavaja kamisija pryjšła da vysnovy: dziasiatki tysiač achviar zakatavanyja va ŭročyščy pad Mienskam pierad vajnoj. Ab hetym śviedčać rečavyja dokazy – žudasnyja archiealahičnyja znachodki, pačatak jakim pakłali Paźniak i jaho paplečniki. Staruju kamunistyčnuju manu z metaj prykryć teror stalinskaha NKVD suprać miljonaŭ paŭtaraje infarmacyjnaja ahiencyja, jakaja absłuhoŭvaje sučasnuju dziaržavu.

Kožny čaćvierty

Treba pryznać, acenka infarmacyi časam zaležyć ad vonkavych umovaŭ – nadvorja, stanu zdaroŭja naziralnika albo jaho načalstva ci prosta ad nastroju. U žniŭni hazeta «KP v Biełoruśsii» apublikavała niekatoryja sacyjalahičnyja źviestki sa spasyłkaj na «Eŭrazijski manitor» – sumiesny prajekt, u jakim udzielničajuć sacyjolahi ź Biełarusi, Kazachstanu, Rasiei dy Ŭkrainy. Sacyjolahi, u pryvatnaści, sprabavali vyśvietlić, čaho najbolš u asabistym žyćci bajacca hramadzianie hetych dziaržavaŭ. Z publikacyi vynikała, što najbolšy strach u 23% apytanych u Biełarusi vyklikaje turma. U apytanych žycharoŭ Rasiei hety pakazčyk – 13%, a ŭ Kazachstanie – 7%. Tady hetaja infarmacyja vyklikała iraničny rozhałas u adnoj biełaruskaj niezaležnaj hazecie – maŭlaŭ, čym heta tak pałochaje turma zakonapasłuchmianych biełaruskich abyvatalaŭ?

Miž tym, hetaja ž infarmacyja znoŭ prahučeła niadaŭna na rasiejskaj słužbie radyjo «Svaboda» pobač ź inšaj ličbaj: amal 20% źniavolenych u biełaruskich turmach – byłyja kiraŭniki dziaržaŭnych albo pryvatnych pradpryjemstvaŭ. I ŭsio ž ciažka pavieryć, što ŭ Biełarusi najbolšy pracent ludziej – amal kožny čaćvierty – zajmajecca niejkim nielehalnym biznesam albo parušaje zakony, zajmajučysia haspadarčaj dziejnaściu, i tamu baicca apynucca za kratami. Vyhladała b lahična, kali b hety pakazčyk byŭ našmat vyšejšy ŭ Rasiei. Dyj čamu nia štraf, nia inšaje administracyjnaje spahnańnie, a adrazu turma?

Prosty adkaz možna znajści ŭ inšym sacyjalahičnym apytańni taho samaha «Eŭrazijskaha manitorynhu», apublikavanaha sioleta ŭ traŭni. Tady 23% apytanych u Biełarusi skazali, što bajacca dyktatury i represijaŭ. Heta značyć, što pad dyktaturaj i represijami čverć biełarusaŭ razumiejuć mienavita turmu.

I ŭ hetaha pierakanańnia za paru vosieńskich miesiacaŭ źjavilisia dadatkovyja padstavy.

Były kandydat na prezydenta Biełarusi Alaksandar Kazulin atrymaŭ piać z pałovaj hadoŭ źniavoleńnia! Maładyja aktyvisty «Partnerstva», jakija sačyli za sakavickimi vybarami, atrymali niežartoŭnyja terminy źniavoleńnia tolki za prynaležnaść da niezarehistravanaj arhanizacyi. Pensijanerka Kaciaryna Sadoŭskaja atrymlivaje dva hady turmy za słovy ab tym, što kiraŭniku dziaržavy, na jaje dumku, patrebnaja peŭnaja medyčnaja daviedka. Ci varta praciahvać śpis represijaŭ? Napieradzie prysud u spravie Źmitra Daškieviča...

U miežach chibnaści

Napeŭna, kali b apytańnie na temu strachaŭ pravodziłasia ŭ Biełarusi ciapier, zhadanaja ličba 23% pavialičyłasia b jašče bolš.

Ci varta ździŭlacca, što 40% apytanych biełarusaŭ nia viedajuć, što eks-kandydat na prezydenta Kazulin siadzić u turmie? Ci nia bolš karektnaj była b dumka, što prynamsi pałova apytanych viedajuć, ale nia chočuć u hetym pryznavacca navat pry ananimnych apytańniach? Ci, inakš kažučy, nia chočuć viedać. Ličba 23% zastrašanych, nasamreč, padkładvaje minu pad uvieś zhadany sacyjalahičny prajekt. Pavodle taho samaha «Eŭrazijskaha manitoru», sioleta ŭviesnu kala 70% biełarusaŭ zajavili, što jany całkam zadavolenyja žyćciom. Niezadavolenych – 28%. (Vyšejšy pakazčyk zadavolenaści ŭ Kazachstanie – 74%. A va Ŭzbekistanie, darečy, jon siahaje amal 80%. Napeŭna, kali b apytańnie možna było pravieści ŭ Turkmenistanie albo ŭ KNDR, tam atrymali b i stopracentovy pakazčyk narodnaha ščaścia.) Adpaviedna, pavodle apytańnia, stanoŭča aceńvajuć svajho kiraŭnika dziaržavy amal 70% biełarusaŭ, 72% rasiejcaŭ i amal 90% hramadzianaŭ Kazachstanu.

Havorka tut nie pra metodyku praviadzieńnia apytańniaŭ i nie pra praviły vybarki. I ŭ rasiejskim VCIOM, i siarod biełaruskich sacyjolahaŭ, dy j kazaskich, biezumoŭna, jość adukavanyja specyjalisty, prafesijanały vysokaj klasy. Nie ŭ sacyjolahach i nie ŭ sacyjalohii sprava.

Paradaksalnym čynam mienavita hetyja 23%, jakija bajacca dyktatury, pakidajuć nadzieju. Hetyja ludzi naśmielilisia pryznacca (chacia b ananimna) u svaim strachu. Astatnija – ich bolšaść – jašče nie ŭśviadomili, što im treba bajacca. I hałoŭnaje, nie razumiejuć, jak śled, čaho. Viadoma, što dla taho, kab pieraadoleć svoj strach, treba spačatku jaho ŭśviadomić. A jašče važniej, kab była matyvacyja. Jana pavinnaja być vielmi mocnaj. Naprykład – soram. Mnohija, napeŭna, pamiatajuć, jak u dziacinstvie zrabili jaki-niebudź učynak (naprykład, skoknuli z abryvu ŭ raku), bolš za ŭsio na śviecie bajučysia ŭśmiešak svaich siabroŭ-pahodkaŭ.

Svaboda jak rezus-faktar

Sioletniaj viasnoj apazycyja zaklikała ludziej nie bajacca. I ŭ hetym byŭ vielmi stanoŭčy momant, bo ŭ pryznańni taho, što mnohimi ludźmi kiruje strach, była praŭda. I dla pryznańnia hetaha faktu, znoŭ paradoks, patrebnaja była mužnaść. Ale hetaha było jaŭna nie dastatkova. Kudy važniej pakazać ludziam matyŭ – dziela čaho treba pieraadolvać strach. Dziela rostu dabrabytu, zarpłaty ŭ 800 ci 1000 baksaŭ (u perspektyvie), ułasnaha žytła? Dyk da taho ž imkniecca i ŭłada. Nie zabyvajučy, zrazumieła, pra siabie i dabrabyt čynoŭnikaŭ. Sacyjalnuju biaśpieku, nia kažučy ŭžo pra ŭłasna biaśpieku, u tym liku fizyčnuju, siońnia sapraŭdy harantuje dziaržava. Dziaržava, pabudavanaja na zrazumiełych savieckich pryncypach «zraŭniajłaŭki». A toje, što takaja biaśpieka i takaja roŭnaść – heta i jość turma, dzie kožnamu harantavanaja jahonaja pajka, razumiejuć, chiba, tyja samyja 23 pracenty.

I tolki duchoŭnaha składniku čałaviečaha žyćcia nia moža zabiaśpiečyć dziaržava. Kalarovy televizar i aŭtamašynu kožnaj siamji, napeŭna, pry peŭnych vysiłkach, moža. (Choć na tryklatym Zachadzie ź jahonaj svabodaj pradprymalnictva i televizar zaŭsiody budzie naviejšy, i aŭtamabil – bolš ekanamičny, biaśpiečny i ekalahična čyściejšy.) A zachavańnie kultury i duchoŭnaj spadčyny nia moža. Bo ŭ ich palahajuć asnovy svabody, ź jakoj aŭtarytarny režym niesumiaščalny. Jany, tak by mović, roznaj hrupy kryvi. Adna tolki svaboda słova zdolnaja pryčynić tatalitarnaj dziaržavie škodu, nie sumiaščalnuju z žyćciadziejnaściu.

My mahli ŭ hetym pierakanacca ŭsiaho piatnaccać hadoŭ tamu. Čamu ž hetyja piatnaccać hadoŭ my tak niedaloka adyšlisia ad minułaha?

Niemahčyma patłumačyć smak chleba tamu, chto jaho nikoli nie smakavaŭ. Daremna tłumačyć sens svabody tym, chto nikoli joj nie karystaŭsia. Svaboda, jakaja hruntujecca nie na kultury, a na straŭniku, jość nasamreč achlakratyjaj, uładaj natoŭpu. Ułasna kažučy, aŭtarytarnaja ŭłada, jak my ciapier pierakonvajemsia, mała čym adroźnivajecca ad ułady natoŭpu – jana prosta zahadzia adhadvaje dumki abyvatala. Dakładniej – žadańni. «Chleba i vidoviščaŭ!» Z času Rymskaje imperyi mała što źmianiłasia pad Miesiacam.

Adzinaje, što zastajecca svabodnym ludziam, – heta dziejničać svabodna, u adpaviednaści sa svaimi pierakanańniami i śvietapohladam. Bo, i na hetym palahaje čarhovy paradoks, svabody vybaru va ŭmovach niesvabody niama. Jość tolki svaboda pieraadolvać svoj strach.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła