Surykaŭ: Pieršy tranš kredytu JeŭrAzEs nie vyrašyŭ ekanamičnych prablem Biełarusi
«Pieršy tranš kredytu JeŭrAzEs, što pastupiŭ u Biełaruś, nijak nie vyrašyŭ isnujučych tut prablem, — zaznačyŭ biełaruskaj infarmacyjnaj kampanii BiełaPAN nadzvyčajny i paŭnamocny pasoł Rasijskaj Fiederacyi ŭ Biełarusi Alaksandr Surykaŭ. — Jon tolki častkova papoŭniŭ zołatavalutnyja reziervy Nacyjanalnaha banka jak padušku biaśpieki na 800 miljonaŭ dołaraŭ ZŠA».
Zaciahvańnie ekanamičnaha kryzisu ŭ Biełarusi niavyhadna nikomu, zajaviŭ dypłamat, «ale my nie chočam prosta biazvypłatna dapamahać. My šmat hadoŭ hetym zajmalisia, čas nam pierachodzić na razumnyja, uzajemavyhadnyja adnosiny».
Rastłumačvajučy, čamu rasijski ŭrad pry abmierkavańni ŭmoŭ kredytavańnia nastojvaŭ na praviadzieńni Biełaruśsiu pryvatyzacyi, Alaksandr Surykaŭ padkreśliŭ: «Dla pieraadoleńnia ekanamičnaha kryzisu ŭ luboj krainie pavinny być zadziejničanyja najpierš unutranyja resursy hetaj krainy. Što takoje prodaž častki aktyvaŭ? Heta atrymańnie hrošaj za hetyja aktyvy, napaŭnieńnie zołatavalutnych reziervaŭ, rasšyŭka vuzkich miescaŭ u valutnych spravach. I heta prychod inviestycyj. Voś u čym hałoŭnaja ideja — zadziejničać unutranyja reziervy krainy, tamu što biaskoncyja kredyty biez zadziejničańnia ŭłasnych mahčymaściaŭ da dabra Biełaruś nie pryviaduć, a mohuć tolki pahoršyć situacyju. My dobra heta pamiatajem pa 2009 hodzie: devalvacyja biełaruskaha rubla, biaździejańnie, najpierš Nacyjanalnaha banka, ci, naadvarot, dziejańni, jakija stvaryli kałasalny navies zusim niezabiaśpiečanych hrošaj, i voś jano — situacyja paŭtarajecca. Nastupnaja devalvacyja — 56%, a nasamreč usie 70%. I za hety čas Biełaruś padrasła ŭ kredytnych daŭhach jašče.
Što dalej? Defołt krainy? Voś čaho my nie chočam u pieršuju čarhu. Tamu my miarkujem, što samaje hałoŭnaje — zadziejničańnie ŭnutranych reziervaŭ, jakija daje ŭ tym liku pryvatyzacyja.Vyznačać, pa jakich praviłach jana budzie prachodzić — vyklučnaje prava ŭład Biełarusi, i ŭ nas jość mahčymaść pravieści jaje jakasna i prazrysta».
Rasija ŭ svoj čas «sama apiakłasia na tym, što pa vielmi nizkich cenach na niezrazumiełych umovach pradavała svaju ŭłasnaść», skazaŭ pasoł. «Tamu my nie chacieli b pažadać takoha Biełarusi. Jość pryniataja va ŭsim śviecie pracedura: niezaležnaja acenka aktyvaŭ. I ŭsie ździełki, jakija ŭ Biełarusi prajšli z udziełam rasijskaha biźniesu, — kuplenyja vosiem bankaŭ, 50% „Biełtranshazu“, — jany prajšli na asnovie zaklučeńniaŭ niezaležnych acenščykaŭ, jakija zadavolili, darečy, kiraŭnictva Biełarusi, a nie pa niejkaj chalaŭnaj canie. Navošta ž nam, blizkim bratam, ad niama čaho rabić uščamlać Biełaruś, a potym znoŭ jaje subsidavać? Na „chalavu“ niešta pryvatyzavaŭ, a potym u jaje znoŭ hrošaj niama, znoŭ davaj joj kredyty… Nie, my ŭ hetym nie zacikaŭlenyja. Kožnaja reč maje svaju realnuju canu. Jakaja heta cana — skažuć niezaležnyja acenščyki», — zaznačyŭ rasijski dypłamat.