BIEŁ Ł RUS

Viktar Statkievič nie moža dačakacca zvanka ad syna

26.09.2011 / 21:19

U Mikoły Statkieviča paškodžana nie tolki ruka, ale i bok.

Mikoła Statkievič 25 vieraśnia pavinien byŭ patelefanavać sa Škłoŭskaj kałonii baćku. Pra heta jon kazaŭ, kali telefanavaŭ minułym razam 19-ha. Ale zvanka nie było, raspavioŭ baćka viaźnia Viktar Statkievič:

«Ja ŭčora ceły dzień čakaŭ telefanavańnia i nie dačakaŭsia. Nie dali jamu mahčymaści pahavaryć. Ja pisaŭ skarhi ŭ Hienieralnuju prakuraturu, u prakuraturu Mahiloŭskaj vobłaści, u Škłoŭskuju prakuraturu i kałoniju. Narešcie z kałonii pryjšoŭ adkaz. Spačatku pieraličeńnie zakonaŭ, a potym kštałtu takoha: „Maŭlaŭ, my kazali vašamu synu, čamu ty nie telefanuješ baćku i nie chočaš ź im razmaŭlać pa telefonie? Jon byccam by adkazaŭ, što nia choča mianie tryvožyć“. Heta značyć, kali ja ničoha nie viedaju, ja nie tryvožusia? Takoha cynizmu ja jašče nie sustrakaŭ, kolki žyvu!

Ja ž viedaju ciapier, što ŭ jaho nie tolki ruka paškodžanaja, ale jašče i bok.
Pra toje, što bok taksama paškodžany, ja nie viedaŭ. Ale ja pierakanany, što heta nie vypadkovaść».

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła