BIEŁ Ł RUS

Try miachi dziadźki Ryhora

5.05.2012 / 10:15

Nashaniva.com

U sieryi «Kniharnia «Naša Niva» vyjšła kniha hutarak z Baradulinym. Piša aŭtar Siarhiej Šapran.

Try miachi dziadźki Ryhora, albo Sam-nasam z Baradulinym / Siarhiej Šapran — Minsk: «Łohvinaŭ», 2011. — 362 s. — (Kniharnia «Naša Niva»).

Jašče na pačatku 2008 hoda Alaksandra Dyńko prapanavała padrychtavać dla «našaniŭskaj» sieryi knihu hutarak z Ryhoram Baradulinym. Ja, viadoma, pahadziŭsia, choć, biezumoŭna, prapanova hetaja była nie tolki hanarovaj, ale i duža adkaznaj. Zhodu daŭ i Ryhor Ivanavič. I voś ciapier ja vielmi ŭdziačny i «Našaj Nivie», i vydaviectvu Ihara Łohvinava za toje, što sprava była daviedzienaja da łahičnaha finału — kniha narešcie źjaviłasia.

Pieršaja hutarka mienavita dla hetaj knihi datujecca kastryčnikam 2008 hoda (choć u jaje ŭvajšli i raniejšyja našy hutarki z Baradulinym — pačynajučy ad 1999 hoda),
havaryli my piać hadzin zapar. Adnak u dalejšym sustrečy adbyvalisia zredčas i byli nie takija praciahłyja, pierš za ŭsio z-za stanu zdaroŭja Ryhora Ivanaviča. Mabyć, jašče i tamu, što sam jon nie nadta vieryŭ, što niešta z takoj zadumy moža atrymacca. Pakul letam 2010 hoda nie pračytaŭ čarnavyja nakidy da knihi. Uchvaliŭšy zroblenaje, Baradulin zhadziŭsia na praciah razmoŭ, jakija ŭ kastryčniku-śniežni adbyvalisia ŭžo rehularna. Tak i sabrałasia heta kniha — pa sutnaści, adna vialikaja hutarka pra minułaje, siońniašni čas i budučyniu. Hutarka daŭžynioju ŭ adzinaccać hadoŭ.
Razmova išła nie tolki pra čałaviečy i tvorčy los narodnaha paeta Biełarusi, ale i pra rodnuju Ušaččynu, pra mamu Akulinu Andrejeŭnu i samych blizkich siabroŭ: Vasila Bykava, Uładzimira Karatkieviča, Michasia Stralcova, Hienadzia Buraŭkina, Uładzimira Niaklajeva. I ŭ nieparyŭnaj suviazi z hetym — pra litaraturu, pra rodnuju movu i pra krainu, u jakoj Baradulin daŭno adčuvaje siabie, pa ŭłasnym vyznačeńni, inšakraincam.
Nazva knihi («Try miachi dziadźki Ryhora, albo Sam-nasam z Baradulinym»), darečy, nievypadkovaja — ad samaha pačatku chaciełasia padkreślić, što
tut poruč z surjoznymi tekstami prysutničajuć i žartoŭnyja temy,
bo taki charaktar ŭ dziadźki Ryhora, takaja ŭžo jaho paezija — razam z vysokim słovam užyvajucca i epihramy i vušackija «prybabuńki».
Vialikaj patreby ŭ takoj knizie mahło b nie być, kali b Ryhor Ivanavič napisaŭ svaje ŭspaminy ci praz usio žyćcio vioŭ dziońnik.
Adnak jaho ŭspaminy nosiać davoli epizadyčny charaktar i pryśviečany ŭ balšyni vypadkaŭ viadomiejšym biełaruskim piśmieńnikam: Vasilu Bykavu, Uładzimiru Karatkieviču, Pimienu Pančanku, Piatrusiu Broŭku, Michasiu Stralcovu, Anatolu Vialuhinu… Tak, tam jość znakavyja asoby, ale — mała samoha Baradulina. Dziońnikaŭ dziadźka Ryhor metanakiravana, nakolki viedaju, taksama nie vioŭ — dziońnikavyja zapisy rabilisia im času ad času. A voś
u hetaj knizie my pasprabavali razam z Ryhoram Ivanavičam padsumavać niejkija, na ščaście, jašče nie kančatkovyja vyniki jaho žyćcia — žyćcia tvorčaha i žyćcia čałaviečaha.
Da taho ž mianie vielmi cikaviŭ siońniašni nastroj Baradulina: ź jakimi dumkami-turbotami pračynajecca i kładziecca spać adzin z najvialikšych biełaruskich paetaŭ? Čamu im apanoŭvaje dušeŭny niespakoj i časam navat adčaj? Ź jakim pačućciom hladzić jon na minułaje i ci bačyć padstavy dla aptymizmu ŭ budučym? Pra što škaduje i na što spadziajecca? Biassprečna, adkazy na hetyja i inšyja pytańni možna pasprabavać znajści ŭ paezii Baradulina, i tam jany sapraŭdy jość, ale adkazy ŭsio ž daloka nie na ŭsie hetyja pytańni. Uvohule, ja b acharaktaryzavaŭ «Try miachi», jak karotki aŭtabijahrafičny žyćciapis Baradulina, a, ź inšaha boku, heta ŭ niečym i svojeasablivy aŭtarski kamientar da jaho ŭłasnaha losu i tvorčaści. To bok
heta takaja kniha, jakoj u baradulinskaj biblijahrafii dasiul jašče nie było.

Ja bolš za dvaccać hadoŭ zajmaŭsia žurnalistykaj i pracavaŭ pieravažna ŭ žanry intervju. Na vialiki žal, u žurnalistycy isnuje takoje paniaćcie — infarmacyjnaja nahoda. To bok kali niama niejkaj nahody, dyk i intervju nibyta nie varta rabić. Tamu nieadnojčy atrymlivałasia, što i chočacca hutarku zrabić, ale chto jaje nadrukuje? Tolki da čarhovaha jubileju. Adnak pamiž jubilejami, jak viadoma, zdarajucca piacihadovyja pierapynki, heta nibyta taki «miortvy siezon», kali čałavieka ŭzhadvajuć tolki zredčas. Pa-druhoje, dla hazietnaha intervju nie pra ŭsio budzieš pytacca choć by tamu, što ty abmiežavany ŭ pamierach publikacyi. U vypadku ž z «Tryma miachami» nijakaj abmiežavanaści nie było,

ja spytaŭ dziadźku Ryhora litaralna pra ŭsio, pra što ŭ toj čas mnie chaciełasia ŭ jaho zapytacca.
Fihury takoha maštabu, jak Ryhor Baradulin, vartyja taho, kab luboje ich słova — paetyčnaje ci publicystyčnaje — było nadrukavanym. A čas užo sam rasstavić usio pa svaich miescach — ci budzie hetaje słova Baradulina, hetaja jaho kniha zapatrabavanaj, ci jana zastaniecca tolki ŭ siońniašnim, 2012 hodzie.

* * *

Prezientacyja knihi Siarhieja Šaprana «Try miachi dziadźki Ryhora, albo Sam-nasam z Baradulinym» adbudziecca 10 maja (čaćvier) u kniharni «Łohvinaŭ» (pr. Niezaležnaści, 37a). Pačatak, a 19-j.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła