BIEŁ Ł RUS

Palina Ściepanienka. Sudovaja drama

9.08.1999 / 13:0

Nashaniva.com

№ 18 (139) 1999 h.


Palina Ściepanienka

Sudovaja drama

 

Skulptar Michaił Ińkoŭ, dačka jakoha Maryja zahinuła 30 traŭnia na pierachodzie stancyi metro «Niamiha», źviarnuŭsia ŭ Pravaabarončy Centar «Viasna-96». Ja zapisała jahonyja słovy: «Jak možna vyznačyć, kolki kaštuje žyćcio čałavieka? Kolki, naprykład, kaštavaŭ by Mark Šahał, kali b jaho ŭ 15 hadoŭ zadavili? U mienia zdolnaje dzicia, mastackija zdolnaści nievierahodnyja. Lepiej, čym u mianie. Dzicia majo zadavili ŭ 15 hadoŭ. Chto vyznačyć košt žyćcia?»

 

5 žniŭnia ŭ sudzie Maskoŭskaha rajonu ŭ Miensku adbyŭsia razhlad hramadzianskaha zysku čatyroch iscoŭ: Niny Ińkovaj (maci Mašy Ińkovaj, 1983 h. n., jakaja zahinuła 30 traŭnia), Natalli Navakoŭskaj (maci Aleŭciny Navakoŭskaj, 1983 h. n., jakaja zahinuła 30 traŭnia), Volhi Jancovaj (maci Aleny Jancovaj, 1983 h. n., jakaja zahinuła 30 traŭnia) i Viačasłava Čabaniana (atrymaŭ 30 traŭnia čerapna-mazhavuju traŭmu). Zysk byŭ pradjaŭleny da Mienharvykankamu i HUUS Mienharvykankamu. Trecimi asobami vystupali arhanizatary «śviata» radyjokampanija «Mir», AT «Alivaryja» i «Kłass-kłub Džas-Kraft» (pradstaŭnik apošniaha nie źjaviŭsia).

Pradstaŭnikami zakonnych intaresaŭ iscoŭ vystupali jurysty hramadzkaha abjadnańnia «Pravavaja dapamoha nasielnictvu». Intaresy Niny Ińkovaj u pracesie pradstaŭlaŭ Aleh Voŭčak — były śledčy prakuratury, veteran vajny ŭ Aŭhanistanie. Zusim niadaŭna (21 lipienia) Aleh Voŭčak byŭ zatrymany paśla narodnych hulańniaŭ z nahody zakančeńnia prezydenckich paŭnamoctvaŭ Łukašenki i mocna (da straty prytomnaści) źbity ŭ budynku Maskoŭskaha RAUSu. Sa słovaŭ śviedkaŭ, milicyjanty ździekliva nazyvali Voŭčaka «prakuroram», a ŭ RAUSie pry hetym hučna hrała muzyka, kab zahłušyć huki katavańniaŭ.

Na sudzie prysutnaść Aleha Voŭčaka vyklikała ahresiju ŭ čynoŭnikaŭ. Pradstaŭniki Mienharvykankamu i HUUS Mienharvykankamu vykazalisia suprać udziełu Voŭčaka ŭ pracesie na padstavie taho, što jon byŭ deputatam harsavietu. Sudździa Husakova adchiliła hetaje chadajnictva.

Hety vypadak mnie prakamentavaŭ juryst Pravaabarončaha Centru «Viasna-96» Valancin Stefanovič:

 

«Pradstaŭnik harvykankamu zajaviŭ chadajnictva ab advodzie Voŭčaka, tamu što jon byŭ deputatam harsavietu. Nu i što z taho, što jon byŭ deputatam? Jość pieralik u Hramadzianskim pracesualnym kodeksie asobaŭ, jakija nia mohuć być pradstaŭnikami: niedziejazdolnyja, niepaŭnaletnija i h.d. Ale ž tam niama takoha, što deputat harsavietu nia moža być pradstaŭnikom zakonnych intaresaŭ iscoŭ u hramadzianskim pracesie».

Było vidavočna, što čynoŭniki nie źbirajucca adkazvać pa zakonie za svaju złačynnuju nieprafesijnaść. Pradstaŭnik HUUS Mienharvykankamu Radomski zajaviŭ chadajnictva ab tym, što słuchańnie pa hramadzianskaj spravie pavinna być pierapyniena ŭ suviazi z tym, što ŭzbudžanaja kryminalnaja sprava pa fakcie trahiedyi 30 traŭnia 1999 maja, viadziecca śledztva, i sud nia moža vyznačyć stupień viny adkazčykaŭ dla taho, kab kampensavać maralnuju škodu. Pradstaŭniki iscoŭ adchilili hetaje chadajnictva i zajavili, što sud maje prava ŭ pracesie zasłuchać niepasredna baki, śviedkaŭ, vyśvietlić hramadzianskuju vinu i spahnać materyjalnuju kampensacyju za maralnuju škodu. Adnak sudździa Husakova spyniła praces i pajšła ŭ «sovieŝatielnyj» pakoj.

Pierapynak byŭ doŭhi. Zala suda — poŭnaja. Tut i baćki, i rodnyja, i siabry zahinuŭšych, žurnalisty, pradstaŭniki hramadzkich arhanizacyjaŭ. Padčas pierapynku baćki pakazvali adno adnamu fotazdymki svaich dziaciej, tyja, chto byŭ nieznajomy pamiž saboju — znajomilisia. Hučali pytańni: «A ŭ vas chto? A čyja vy mama?» A jašče raspaviadali sny... Adna dziaŭčynka pryjšła da svajoj maci i skazała: «Mama, nia płačcie pa mnie, a płačcie ab tych, chto patonie ŭ metro!» Takoje papiaredžańnie. I jašče adna dziaŭčynka źjaviłasia ŭ śnie i adbyłasia takaja razmova:

— My ž ciabie pachavali! Dzie ty była?

Nie skazała.

— Ty što, pazvanić nam nie mahła?

— Adtul nielha pazvanić! — adkazała.

— A čaho ty pryjšła?

— Tam niasmačna kormiać!

I pajšła ŭ kramu nabyvać johurty. Paśla hetaha maci zaniesła svajoj dačce na mahiłu johurty j cukierki.

A jašče tyja, chto źjaŭlajecca ŭ snach svaim baćkam, kažuć: «Tam, dzie my ciapier, tak dobra, što navat ujavić niemahčyma».

Pierapynak skončyŭsia, źjaviłasia sudździa Husakova i abviaściła rašeńnie pra toje, što niemahčyma na siońniašni momant vyznačyć dolu viny i vinu adkazčykaŭ, tamu razhlad hramadzianskaha zysku čatyroch iscoŭ budzie pierapynieny da zakančeńnia kryminalnaj spravy, pakul źjaviacca jaje vyniki.

Baćki zahinuŭšych dziaciej byli aburanyja vynikam sudovaha pasiedžańnia, jany ŭ čarhovy raz pierakanalisia, što ŭłady naŭmysna ciahnuć čas, kab urešcie abviaścić: «vinavatych niama!»

Havoryć Natalla Navakoŭskaja:

 

«Napiaredadni my aznajomilisia sa spravaj i viedali, što jość takoje chadajnictva, prapanova HUUS Mienharvykankamu ab prypynieńni pracesu, tamu, toje, što tut adbyłosia, nie było dla nas niečakanym. Ale my raźličvali na čysta čałaviečyja pačućci i adnosiny sudździ. Tamu što kožny sudździa moža pryniać svajo ŭłasnaje rašeńnie. Ale vy bačycie, jakija byli pradstaŭniki — čynoŭniki Mienharvykankamu — im usio čałaviečaje čužoje. Jany nia chočuć ni z kim ličycca, jana ŭsio adchilajuć. Navat admaŭlajuć toje, što mer horadu padavaŭ u adstaŭku.

My rasčaravanyja ŭ dziejańniach sudździ. Ja chaču skazać, što my, kaniečnie, na hetym nia spynimsia. Ja svaju dačku hadavała nie dla taho, kab ź joj tak abyšlisia. Jana piva pić nie chadziła. Jana pajšła na hetaje śviata, tamu što nie mahła sabie dazvolić chadzić pa elitnych dyskatekach — my ludzi siaredniaha dastatku. A ŭsia moładź zaŭsiody imkniecca na śviata...

Ja nie daviaraju i aficyjnamu śledztvu. Dakładniej, ja stała nie daviarać! Sprava ŭ tym, što ja vielmi imknułasia aznajomicca z materyjałami śledztva. Jašče zadoŭha da saraka dzion mnie ŭ vykankamie dali telefon. Pa hetym telefonie ja źviazałasia z pałkoŭnikam Valerjem Michajłavičam Kamaroŭskim, jon viadzie śledztva. My z mužam da jaho chadzili, jon u ščyraj razmovie skazaŭ, što ŭ jaho tam syn byŭ i litaralna za dziesiać chvilinaŭ syšoŭ. Skazaŭ, što pakazać nam usie materyjały śledztva nia moža — heta tajamnica. Pakazaŭ nam tolki zdymki na leśvicy, jak usie rečy lažali. Ja kažu jamu: «Voś vy zaraz usich raspytvajecie, spytajcie pra maju dačku...» A jon mnie kaža: «Vy viedajecie, ja nie raspytvaju, a dapytvaju. Ja ŭžo dapytaŭ usiu milicyju... Ale ja vam skažu, što zakonaŭ ab praviadzieńni takich mierapryjemstvaŭ niama». U śledčaha ŭžo skłałasia mierkavańnie, što nichto nie vinavaty — stychija. Tamu ja bolš nie daviaraju aficyjnamu śledztvu. Tym bolš, jany nia chočuć znajomić paciarpiełych z materyjałami śledztva. Kamaroŭski patłumačyŭ heta tym, što na praciahu dvuch miesiacaŭ nielha znajomicca z materyjałami, a śledztva skončycca, tady budzie možna. Ale znoŭ-taki nie z usimi materyjałami. I jašče Kamaroŭski pry sustrečy nam skazaŭ, što ŭ milicyjaneraŭ, kali jany ŭžo źjavilisia na miescy trahiedyi, racyi byli nastrojenyja na roznyja častoty, tamu jany nie mahli skaardynavać svaje dziejańni, nie mahli ŭjavić ahulnuju karcinu trahiedyi.

Ja chaču skazać, što z kožnym dniom baćki zahinuŭšych dziaciej jadnajucca ŭsio bolš. Usie raskidanyja pa roznych miescach, ale pryjaždžajuć, prychodziać, znajomiacca pamiž saboj, robiacca bolš aktyŭnymi. Nam vielmi ciažka. My budziem stvarać tavarystva, jakoje budzie adstojvać našyja intaresy».

Pradstaŭniki iscoŭ (jurysty «Pravavoj dapamohi nasielnictvu») źbirajucca abskardzić rašeńnie suda, buduć damahacca taho, kab sud usio ž taki pačaŭ razhlad hramadzianskaha zysku, zasłuchaŭ usich udzielnikaŭ pracesu, śviedkaŭ, vyznačyŭ dolu adkaznaści i vyrašyŭ pytańnie pa sutnaści. Aleh Voŭčak skazaŭ, što śledztva nie žadaje ź imi razmaŭlać, jany dasyłajuć zapyty pa tych ci inšych pytańniach, i pavodle Kryminalna-pracesualnaha kodeksu pradstaŭniku paciarpiełaha na praciahu troch sutak pavinny dać adkaz. Tut ža prachodzić niekalki tydniaŭ — nijakich adkazaŭ. Pa ŭsim vidać, što śledztva nastrojena na toje, što vinavatych usio ž nia budzie. Kolki čakać vynikaŭ kryminalnaj spravy — nieviadoma, jak skazała na pracesie Natalla Navakoŭskaja, jana moža ciahnucca i paŭtara hady. Sapraŭdy, minimalny termin — dva miesiacy, ale prakuror maje prava praciahvać termin. A potym śledztva pryznaje, što vinavatych niama, i pakolki sprava była pierapynienaja da zakančeńnia kryminalnaj spravy, dyk skažuć: «Raz niama vinavatych, dyk vam niama da kaho i zysk padavać». Bo aficyjna budzie abvieščana: «Vinavatych niama!» Tamu pradstaŭniki paciarpiełych buduć damahacca taho, kab hramadzianski isk razhladali ciapier.

 

«My budziem abskardžvać rašeńnie sudździ, — kaža Natalla Navakoŭskaja. — Vy ž čuli, što baćki źbirajucca dałučycca da našych zyskaŭ.

Hety sud nie kaniec — heta tolki pačatak».


Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła