Zahavaryli svajaki achviar stalinskich represij, rasstralanych pad Homielem
Žychary vioski Kantakuzaŭka dakładna pakazali miesca rasstreła i pachavańnia ludziej, na jakim u hety čas viadzie raskopki pošukavy bataljon. Ludzi kažuć, što tut lažać achviary stalinskich represij. Ułady — što homielskija apałčency.
Siabry arhkamtetu pa stvareńni partyi «Biełaruskaja chryścijanskaja demakratyja» (BCHD) naviedali na hetym tydni vioski Homielskaha rajona i parazmaŭlali ź miascovymi žycharami, jakija paviedamili im ab rasstrełach va ŭročyščy Batulinščyna ŭ 1937 hodzie. Žychary vioski Kantakuzaŭka dakładna pakazali miesca rasstreła i pachavańnia ludziej, na jakim u hety čas viadzie raskopki pošukavy bataljon.
Jak paviedamiła BiełaPAN žycharka Homiela, uradženka vioski Kantakuzaŭka Viera Vinakurava, u 1937 hodzie ŭ hetaj vioscy supracoŭniki NKUS aryštavali 20 čałaviek.
— Majho baćku zabrali siarod nočy i zavieźli ŭ Homiel, u turmu. Jaho, małapiśmiennaha sielanina, abvinavačvali ŭ suviaziach z zamiežnaj vyviedkaj. Kali maci chadziła ŭ turmu da jaho i źviartałasia z prośbaj ab dapamozie ŭ roznyja instancyi, dyk adzin supracoŭnik NKVD joj naŭprost skazaŭ, što lepš nikudy nie źviartacca, bo los baćki ŭžo pieradvyznačany. A maci pahražali, što kali budzie zastupacca za jaho, dyk pojdzie ŭśled za baćkam. U 1956 hodzie baćku reabilitavali. Ja čytała jahonuju spravu, u jakoj było napisana, što vyrak — rasstreł — byŭ pryviedzieny ŭ vykanańnie 28 kastryčnika 1937 hoda. A dzie, mnie nie skazali. Ale my viedali, što heta było niedaloka ad vioski, va ŭročyščy Batulinščyna. Tam časta rasstrelvali ludziej, pryvozili mašynami pozna ŭnačy. I adzin milicyjant raspaviadaŭ pa sekrecie svajoj siabroŭcy — našaj adnaviaskoŭcy — ab rasstrele ŭ hetym lesie našych baćkoŭ, žycharoŭ Kantakuzaŭki. Jon kazaŭ, što adzin ź ich, Sotnikaŭ Pancialej, vielmi płakaŭ i ŭsie pytaŭsia ŭ kataŭ, za što jaho rasstrelvajuć.
U dziacinstvie ja časta bačyła son — jak byccam ja idu ŭ naš les, i tam z mahiły ŭźnimajecca moj baćka. Ja abtrasaju ź jaho žoŭty piasok, biaru jaho za ruku, i my razam sychodzim. Ja maru, što ludzi daviedajucca praŭdu ab našych baćkach, niavinna zabitych svaimi ž. Niemcy byli vorahami — tut usio zrazumieła, ale kali svaje zabivali svaich! Chtości i zaraz sprabuje schavać praŭdu, śpisać na niemcaŭ. Nikoli ŭ hetym lesie niemcy nikoha nie rasstrelvali. Nikomu nie zrazumieć, jak było našym siemjam žyć z taŭrom «vorahaŭ narodu».
Žycharka Kantakuzaŭki Volha Maržanava padćviardžaje słovy adnaviaskoŭki:
— Majho baćku NKVD zabraŭ u 1937 hodzie. Mnie tady było 10 hadoŭ, ale ja dobra pamiataju hety momant. Bolš ja jaho nikoli nia bačyła. Ale milicyjant raspavioŭ «pa sakrecie» adnoj našaj dziaŭčynie ab rasstrele ŭ Batulinščynie majho baćki i inšych adnaviaskoŭcaŭ. Nieŭzabavie paśla hetych padziejaŭ nas prymusili sadzić u hetym uročyščy, na miescy rasstrełu, sasnovy les, ale navat koni stanavilisia dybam i nie išli dalej. I my ŭbačyli tam ruki, jakija prosta tyrčeli ź ziamli, halošy, parvanaje adzieńnie. A chłopcy našyja padyšli bližej i ŭbačyli jamu, zakidanuju halinami i niehłyboka prysypanuju piaskom. Tam lažali zabityja ludzi, my spałochalisia i ŭciakli. A zaŭtra hetaja jama ŭžo była dobra zasypanaja ziamloj, i navat sosny byli ŭžo pasadžanyja — na kaściach našych baćkoŭ.
Vieteran Vialikaj Ajčynnaj vajny, žychar vioski Krasnaje Homielskaha rajona Alaksandr Kotaŭ śćviardžaje, što ŭ lesie pad Homielem, dzie zaraz viaducca raskopki masavych pachavańniaŭ, u 1937 hodzie byŭ rasstralany jahony baćka . Jak paviedamiŭ BiełaPAN A. Kotaŭ, u 1993 hodzie jon razam sa svajoj siastroj źviartaŭsia va Ŭpraŭleńnie KDB pa Homielskaj vobłaści. Tam jamu byli vydadzienyja dakumenty pa spravie jaho baćki Fiodara Kotava, jaki byŭ aryštavany padčas stalinskich represijaŭ. Pa słovach veterana, u spravie było zapisana, što F. Kotaŭ rasstralany 28 kastryčnika 1937 hoda ŭ rajonie 9‑ha kilametra Čarnihaŭskaj šašy:
— A ŭ pačatku 60‑ch, kali pryjšli dakumenty ab reabiliacyi baćki, tam było ŭkazana, što jon jak byccam pamior u miescach pazbaŭleńnia voli ad zapaleńnia lohkich u 1945 hodzie. I voś tolki ŭ 90‑ch ja daviedaŭsia praŭdu, zmoh uziać z prykładnaha miesca mohiły baćki pryharšč ziamli. Mnie pakazali danosy dajarak, što baćka, pracujučy bryhadziram fermy, byccam by truciŭ cialataŭ. Represii — heta strašniej, čym złačynstvy niemcaŭ, bo heta pomsta svaich svaim ža.
Videazapis sa śviedčańniami veterana aktyvisty arhkamitetu pa stvareńni partyi «Biełaruskaja chryścijanskaja demakratyja» (BCHD) majuć namier vykarystoŭvać dla dokazu taho, što na miescy raskopak — rasstralanyja represavanyja.