BIEŁ Ł RUS

10 miachoŭ biełaruskaj historyi

15.10.2001 / 13:0

Nashaniva.com

№ 42 (251), 15 kastryčnika 2001 h.


10 miachoŭ biełaruskaj historyi

Ad Vojšałka da Hiedymina

Strašnaja viestka pra śmierć Mindoŭha prakaciłasia pa abšarach VKŁ. Zaraŭli dudy, zapłakali cymbały, zaskakali z rospačy “Lavonichu” dy “Kryžačka” asiraciełyja paddanyja, miarkujučy sabie, što ciapier źbirańniu biełaruska-litoŭskich ziemlaŭ, a razam ź im i padpiscy na abaviazkovuju dziaržaŭnuju pazyku, — kapcy. Narod addavaŭsia žałobie na ŭsiu katušku i, jak zaŭsiody, ni pra što nia dumaŭ. Dumali za jaho navahradzkija aliharchi, jakija taksama plunuli b na hetaje źbirańnie ź jahonymi biaskoncymi miratvorčymi akcyjami i teraktami žamojckich fundamentalistaŭ, kali b nie bajalisia sankcyjaŭ z boku Vandroŭnaha Tatarskaha Banku Dekanstrukcyi j Raźbićcia (VTBDR), što niekali daŭ byŭ kredyt pad stvareńnie biełaruska-litoŭskaj dziaržavy. Pavodle niapeŭnych źviestak, kala paŭdniovych miežaŭ kniastva ŭžo błukała tatarskaja inspekcyja ŭ kolkaści čatyroch tumienaŭ, spahaniajučy pieršyja pracenty kredytu, jakija pa-ichnamu zavucca “iasak”.

Syn Mindoŭha, Vojšałk, atrymaŭšy tatarskija hrošy, abačliva adyšoŭ ad dziaržaŭnych spravaŭ. Žyŭ samotna ŭ Łaŭryšaŭskim manastyry, udaskanalvaŭsia duchoŭna i fizyčna — čytaŭ Kanfucyja j Basio, spaścihaŭ ušu, zachaplaŭsia idejami pacyfizmu i nizavošta nie chacieŭ rabicca kniaziem. Kredytu chapiła na šykoŭnaje vydańnie Łaŭryšaŭskaha evanhiella ź ilustravanym spartova-parnahrafičnym dadatkam.

Vojšałk zhadžaŭsia pakinuć haścinnyja ścieny manastyra tolki ŭ abmien na pryžyćciovuju kananizacyju. Napisali patryjarchu ŭ Kanstancinopal. Patryjarch daŭ “dabro”, prysłaŭ nimb.

Navahradcy byli ŭ zachapleńni: śviatoha kniazia ŭ ich jašče nie było. Ciomnyja ŭ relihijnych pytańniach tatary spałochalisia i ŭciakli.

Vojšałk kiravaŭ doŭha i ščaśliva — try hady i, jak i naležyć śviatomu, ni z kim jon nie vajavaŭ. Chiba što Nalšany j Dziavołtvu vypaliŭ, ale chto budzie zvažać na takija drobiazi.

U vakolicach Vojšałka ŭsie lubili i pavažali. Asabliva halicki kniaź Leŭ Daniłavič. Navat horad u jahony honar nazvaŭ — Lvoŭ... A niaŭdziačny Vojšałk, haściujučy ŭ Haličy, abchajaŭ močanyja muchamory, pryhatavanyja Lavom Daniłavičam asabista, — maŭlaŭ, nie jaduć u Litvie takoha paskudztva. Abražany Leŭ Daniłavič vypiŭ cebar miodu, a paśla zastreliŭ Vojšałka z pompavaha ružža i, kab nadać złačynstvu vyhlad suicydu, adrezaŭ zabitamu hałavu. A nimb schavaŭ.

Paśla Vojšałka ŭ Navahradku kniažyŭ Švarn, jaki padkupiŭ navahradzki elektarat nadzvyčajnaj śmiełaściu. Jak paviedamlaje encyklapedyčny daviednik “Biełaruś”, u maładości Švarn z baćkam i bratami (upiacioch!) chadziŭ na jaćviahaŭ. Staŭšy navahradzkim kniaziem, Švarn zrabiŭsia jašče śmialejšy, i ŭ 1267 h. užo adzin pajšoŭ na palakaŭ. Zahinuŭ Švarn pa-durnomu: jaho zadražniŭ da śmierci kartavy niamiecki kupiec.

Na paminkach usia navahradzkaja elita sa smakam pajeła ekspartnych halickich močanych hryboŭ, jakimi ŭsich naprava i naleva častavaŭ nikomu nie viadomy słavianin Trojdzień. Praz kolki hadzinaŭ jon zastaŭsia adzinym pretendentam na kniaskuju karonu: usie astatnija pamierli ad vostraha prystupu koklušu. Vialiki kniaź Trojdzień vioŭ nadzvyčaj zdarovy ład žyćcia: nikoli nia jeŭ hryboŭ, kožnuju ranicu rabiŭ fizzaradku, naviedvaŭ salaryj, rehularna ładziŭ dla svajoj družyny dni zdaroŭja z maratonskimi zabiehami ŭ nalšanskija i paŭdniovaruskija ziemli i hulaŭ u “Zarnicu” z halicka-vałynskimi kniaziami. Tak, hulajučy, advajavaŭ u ich horad Darahičyn i ŭźvioŭ tam pieršaje kamiennaje sielpo. Nie curaŭsia Trojdzień i intelektualnych hulniaŭ — lubiŭ “zabić kazła” z kryžakami. Navat vyjhraŭ u ich Dynaburh, jaki nazvaŭ spradviečnym słavianskim imiem — Daŭhaŭpiłs.

Trojdzienia zabili žamojty, da jakich jon pajšoŭ pa daninu: hołyja žamojckija patryjotki zavabili jaho ŭ łaźniu i zasiekli vienikami.

Paśla hetaha žachlivaha vypadku nichto nie chacieŭ rabicca kniaziem u Navahradku. Urešcie, paśla karotkaj dyskusii dy zaciažnoj bojki łavami, našyja prodki vyrašyli kniažyć skopam, kab paźbiehnuć persanalnaje adkaznaści. Čatyry vialikija kniazi zdoleli zabłytać navat letapiscaŭ, jakija nie mahli zrazumieć, dzie Budzivid — dzie Budzikid, dzie Lutuvier — dzie Putuvier. Jany navat u łaźniu razam chadzili. Tam adnaho razu im i trapilisia tyja hołyja žamojckija patryjotki. Ad adnoj ź ich naradziŭsia Vicień, jaki zrabiŭsia kniaziem paśla taho, jak usia čaćviorka adnojčy syšła ŭ nieviadomym kirunku.

Vicień šanavaŭ rodnuju ziamielku-maci, adradžaŭ zaniadbanuju Baćkaŭščynu, dušyŭ miadźviedziaŭ rukami j nienavidzieŭ maskaloŭ. Jon viarnuŭ spradviečnuju nacyjanalnuju symboliku — bieł-čyrvona-bieły ściah i hierb “Pahonia”, prydumaŭ słovy dla himnu, ale zapisać nia zdoleŭ. A ŭ doŭhija zimovyja viečary Vicień źbiraŭ vakoł siabie navahradzkuju dziatvu i baiŭ im pra Rahvałoda i Słucki zbrojny čyn.

Vicień dałučyŭ da VKŁ Połaččynu, pieranazvaŭšy jaje ŭ Viciebskuju vobłaść. Padčas intehracyjnych uračystaściaŭ kniaź z radaści złoŭžyŭ alkaholny napoj i jak byŭ, u daśpiechach i medalach, palez viešać bieł-čyrvona-bieły ściah na aporu linii elektrapieradač. Była navalničnaja noč... U vyniku karotkaha zamykańnia na žalezny pancyr elektryčnaść na Biełarusi źnikła na niekalki stahodździaŭ.

Treba skazać, što pry Vicieniu na biełaruska-litoŭskich ziemlach ustalavałasia pieradavaja technalohija pieradačy ŭłady: paśla śmierci vialikaha kniazia ŭładarom rabiŭsia starejšy koniuch. Tamu ŭsia elita ŭ tyja časy navypieradki lubiła koniej i paśla śmierci Vicienia nie mahła vyrašyć, chto ž budzie kniaziem. Kab paźbiehnuć kryzysu ŭłady, damovilisia zhulać u poła — usie suprać usich. Pieramožcam vyjšaŭ Hiedymin. Usich astatnich, ahłušanych draŭlanym małatkom, vynieśli biez prytomnaści razam z końmi.

Pierš-napierš kniaź Hiedymin saśniŭ žaleznaha vaŭka. Prydvorny ekstrasens i “narodny caliciel” Lidziejka padumaŭ, što, kali na noč piać kaŭšoŭ brahi vypivać, i nie takoje moža saśnicca, a ŭsłych paraiŭ Hiedyminu zasnavać horad. Tak uźnikła Vilnia, u jakoj kniaź pabudavaŭ viežu, Vostruju Bramu i redakcyju radyjo “Bałtyjskija chvali”.

Pry Hiedyminu palityka VKŁ nabyła vyrazny paŭnočna-zachodni vektar. Kniaź navat stalicu pieranios z Navahradka ŭ Vilniu — bližej da lubimych kryžakoŭ. Rycary adkazvali Hiedyminu ŭzajemnaściu: nivodnaja aprabacyja najnoŭšych dasiahnieńniaŭ zachodnieeŭrapiejskaha vajskova-pramysłovaha kompleksu nie abychodziłasia bieź jaho. Zahavoranyja Lidziejkam daśpiechi Hiedymina hodna vytrymlivali ŭdary arbaletaŭ, katapultaŭ, bambardaŭ, systemy “Hrad”, kompleksu S-300, pakul nia skončyłasia harantyja. I zvyčajnaje jadro pastaviła kropku na losie słaŭnaha syna biełaruskaha narodu. Lidziejku złavili i, zhodna sa staradaŭnim biełaruskim zvyčajem, raździerli, jak žabu.

Ab tym, jak davali sabie rady Hiedyminavy dzieci, — u nastupnych numaroch.

Aleh Hardzijenka, Andrej Skurko


Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła