Ad «buraciny» da «zvanočka»
Pra roźnicu pamiž žanočym i mužčynskim maŭleńniem zahavaryli jašče ŭ ChVII st., kali eŭrapiejcam stała viadomaje vest-indyjskaje plemia karaibaŭ, u jakim pradstaŭniki supraćlehłych połaŭ karystalisia roznymi movami. U 1970-ja da spravy padklučylisia feministki ad movaznaŭstva, jakija rašuča zmahalisia z «patryjarchalnaj karcinaj śvietu» i stereatypam žanočaha maŭleńnia jak «alahičnaha bujanstva pamianšalna-łaskalnych sufiksaŭ». Moda na hiendernuju tematyku pakrysie sychodzić, a narodnaja śviadomaść jak dzialiła, tak i dzielić moŭnyja akty na «mužčynskija razmovy» i «babskuju bałbatniu».
Da taho ž, stojačy ŭ čarzie da taksafona, nie adzin chłopiec moža adčuć siabie karaibam, pačuŭšy, što na Niamizie vykinuli fajniutkija škoryki i tam byli ništo sabie basany, što Marynčyn novy łapuška i niemahčymy duška, što pajechać moža nia tolki dach, ale i kałhotki, što niama bolš važnych spravaŭ, čym adsutnaść działoŭ, a padvodka — heta nia K-19, a srodak, jaki vymahaje vyšejšaha pilatažu ŭ majsterstvie tynkavańnia.
Kab dać šanoŭnamu čytaču ŭjaŭleńnie pra myślenčyja katehoryi šanoŭnych čytačak, aŭtarka skłała nievialički słoŭničak mužčynskich typažoŭ — samuju aŭtarytetnuju klasyfikacyju, pryniatuju ŭ bufetach dziavočych fakultetaŭ, kabinetach manikiurnicaŭ i damskich zalach cyrulnych salonaŭ.
Akučvać kaho-n. — tonka, nienazojliva flirtavać. Žanočy sposab zalacańnia. H.zn. nie iści ŭ ataku samoj, a pravakavać na zaloty Jaho. Nia leźci ŭ susiedzki sad pa kłubnicy, a staranna apracoŭvać svaju działku. Mo niešta i vyraście.
Achamutać (albo akalcavać) hałubočka — vyjści za jaho zamuž.
Buracina — časta aproč svaich čatyroch solda jon maje nietutejšy akcent u rasiejskaj movie i zamiežny pašpart. Niekatoryja z našych dziaŭčatak, što zažyhajuć z buracinami, ličać družbu narodaŭ srodkam bieśpieraškodnaha bucikavańnia i šopinhu, ale našaje im fie i hańba!
Byk — junak z nakačanymi vazelinam ciahlicami j źvilinaj, što prastupaje na zadumlivym iłbie. Jaho ŭnutrany śviet vyznačajecca kultam ułasnych pieršasnych połavych prykmietaŭ. Jak usie pradstaŭniki vidu, byki viaducca na čyrvonuju pamadu i milhacieńnie karotkaj spadnicy. Pryncypova nieramantyčnyja. Ichnyja «ciołki» čas ad času pazirajuć na ich sumnymi karovinymi vačyma, u jakich staić niamoje pytańnie: «A pacałavać?»
Hieroj-luboŭnik — taki sabie saviecki mača a la Karačancaŭ, Bajarski i inšyja matuliny kumiry. Skazaŭšy pra kahości tak, u dumkach zvyčajna dadajuć: «Nie majho ramanu».
Jon — synonimam hetaha karotkaha, ale jomistaha słoŭka moža być chiba «toj-biez-kaho-ja-nie-mahu-žyć-u-dadzieny-adcinak-času». Pišacca ź vialikaj litary. Vymaŭlajecca sa značennaj intanacyjaj. Sms-ka źmiestu YON PATELEFANAVAU nie vyklikaje nijakich pytańniaŭ — chto — i źjaŭlajecca pryčynaj niepadrobnaj radaści ŭsich tvaich blizkich siabrovak.
Žanacik — ź ironii losu achamutany kimści inšym. Hetaje aznačeńnie stanovicca pamiž vami svajoj razhalistaj litaraj «ž» i zaŭsiody aznačaje siabroŭskija stasunki. Nu, amal zaŭsiody…
Zažyhać — pryjemna bavić čas, na hety samy čas zabyvajučysia.
Łycar — abraŭšy ciabie svajoj Pryŭkrasnaj Pannaj, jon dzielić svoj čas pamiž uźviadzieńniem vašaha zamku i dasyłańniem daŭhich miłosnych mejłaŭ na tvaju skryniu. Pradavački kvietak viedajuć jaho pa imieni. U tvoj honar jon ździajśniaje pieramohi ŭ svajoj prafesijnaj sfery i mužna tryvaje hrad susiedzkich pamidoraŭ, piejučy serenady pad voknami tvajoj chruščoŭki. Takich mała, adzin na piać miljonaŭ. Tamu, pavodle žanočaj lohiki, imaviernaść spatkać łycara, jak u anekdocie pra dynazaŭraŭ, — 50%: albo spatkaješ, albo nie.
M-m-m-m, macho — jon vabić da siabie navat nie tamu, što padobny na Antonijo Banderasa, — prosta pobač ź im pačuvaješsia Dženifer Łopez. Ale pierad tym jak pačać akučvańnie, varta prazandavać hlebu: u realnaści mača moža akazacca svaim amohrafam, kali nia čym jašče horšym.
Papik...
Poŭny varyjant artykułu hladzicie ŭ hazecie "Naša Niva".
Maryjka Martysievič
Aŭtarka ščyra dziakuje siabroŭkam Natałcy, Julcy, Kasi i Mile, a taksama pošukavaj systemie «Google» za dapamohu ŭ padrychtoŭcy materyjału.