Ja lublu licej
Novaja hieneracyja zajaviła pra siabie hod tamu ŭ pieršym dysku. Druhi dysk bolš prafesijny, bolš hustoŭna azdobleny, dychtoŭna zapisany i moža pretendavać nia tolki na toje, kab pradstaŭlać licejskuju samadziejnaść.
Surjoznaja ruplivaja praca talenavitych ludziej, cikavaja z muzyčnaha hledzišča. Adna z razynak albomu — «Hatel «Biełaruś» (pryvitańnie «Ihłz») u vykanańni paeta Andreja Chadanoviča. Sami liceisty śpiavajuć pra los, pra kachańnie, pra sum i radaść, niazłomnaść i aptymizm — u hetym vyjaŭlajecca znakamity licejski duch. Najbolš jaskrava liceisty davodziać svaju talenavitaść u pieśniach «Nie chaču pamirać», «Nitki», «Mnie sumna». Hetyja kampazycyi niakiepska hladzielisia b i na jakoj «hieneralskaj» składancy.
Jość za hetymi łomkimi i časam niaŭpeŭnienymi hałasami budučynia.
Siarhiej Budkin
Vieru ŭ ciabie!
«BMA-hrup»; Biełaruskaja słužba Polskaha radyjo, 2004.