Archiŭ

Volha Babkova. Dabradziejstva

№ 27 (148), 1999 h.


 

Volha BABKOVA

DABRADZIEJSTVA

«... ludiej dobrych, vierie hodnych ...»
(z aktavaj knihi)

 

Zusim nia varta ŭjaŭlać staradaŭniaha čałavieka sucelnym hvałtaŭnikom, rabaŭnikom i złodziejem. Navat sudovyja aktavyja knihi, pieravažnuju bolšaść persanažaŭ jakich pryciahvajuć da zakonu za ŭčynienyja škody, śviedčać i pra śvietły bok čałaviečaje asoby. Hodnaść prajaŭlałasia ŭ roznych žyćciovych sytuacyjach — i ŭ zvykłaj budzionnaści, i pierad abliččam śmierci, što adlustroŭvajuć šmatlikija testamenty-zapaviety.

Vysakarodztva čałavieka, badaj što, najbolš jaskrava prajaŭlałasia ŭ zdolnaści daravać, adkryta pryznavać svaje pamyłki i z hodnaściu vypraŭlać ich. Kajalisia i miaščanie, i šlachta. Pachodžańnie tut nia mieła vialikaha značeńnia.

U słonimskaha mieščanina Makara Letunoviča «v nočy na avtorak» byŭ skradzieny koń. Znajšoŭsia i «čołoviek podozronyj» «postrihačik tutošni Vaska Diemienievič», pra jakoha kazali, što «u Vilni złodiejstvo včinił». Niahledziačy na toje, što abvinavačany pierakonvaŭ sud u svajoj nievinavataści, «... što nie jest čołoviek podozronyj, ani škodnik, ... žiem u Vilni i na kožnym miesty dobrie i počstivie słužił, zachovujučisia jako na dobroho čołovieka», Makar advioŭ taho chłopca ŭ viaźnicu. A praz peŭny čas pryjšoŭ da sudździ z prośbaj vyzvalić nievinavataha, bo «posadiłom toho postrihačika z namovy ludskoje, mieniłom jeho škodnikom svoim, s toho jeho tiepier vyzvolam i dobrym čołoviekom nazyvam, nie viem do nieho nijakoho podozrienia i nie jest mi škodnik, odno dobryj, počstivyj čołoviek, hotoviem jemu biť čołom, za soromotu jeho dosyť čyniť». Sudździa, «obačivši», što Makar Letunovič «nievinie čołovieka źbiezčiestił», pakaraŭ jaho rublom hrošaj.

Pa-ludzku pahadzili pamiž saboj pan Mikałaj Jundził i karaleŭski paddany ŭ spravie, jakaja mahła dajści da sudu, bo tyčyłasia kradziažu. Paddany ź vioski Saleniki paznaŭ siarod padvodaŭ pana Jundziła svajho kania, jaki byŭ skradzieny ŭ jaho dva hady tamu. Paklikanamu na miesca znachodki voznamu pan Jundził raspavioŭ, što «tuju klaču vymieniał v 1575 roku paśla bohatoho śviata v Vołkovyjsku u cyhana...» i, źviartajučysia da paddanaha, prasiŭ, «aby padadny jeho korolevskoj miłosti klaču svoju vział, a jeho volnym učinił...». Paddany ž, panarakaŭšy na svaju vialikuju škodu, «ale pamitajučy na Boha, jemu to otpustił, a klaču onuju jako svoju vłastnuju da siebia vział».

Ludzi pasłuchmiana vykonvali zakony.

U ziamianki Janavaj Stužynskaj źnikła čaladnica. Chtości pakazaŭ na dvor susieda pana Mikałaja Rekucia, dzie bačyŭ uciakačku. Ziamianka pasyłała da susieda syna «i prijatielej svoich, prosiečy, aby tuju čieladnicu Ustińju vydał, jako dobry pryjatiel a susied moj». Pan Rekuć adkazaŭ praz pasłancaŭ: «nijakoje žonki panie Stužynskoje v domu svojem nie mieł, ani maju. Pryšła diej była do domu mojeho žonka nieviedaju čyja, ale diej opiať z domu mojeho proč pošła...». Pani Stužynskaja, nie supakoiŭšysia, źviarnułasia da sudździ hrodzkaha mienskaha Kryštafa Rekucia z prośbaj «aby brata svojeho napomnieł, žieby mi tuju žonku čieladnicu krom žadnoho zatrudnienia vydał». Tady Mikałaj Rekuć adkazaŭ: «Praŭda..., iž taja žonka była u mienie v domu mojem, ale diej jakom pobačył na niej puta, zrozumialem s poviesti jeje, iž u vielikoj nievoli była. Kazał jej z domu mojeho proč pojti, bo mi sie diej toho hodiło, jako čołovieku chriestijańtskomu učyniť čołovieku, nievoleju utrapienoho, niehamovať».

Litaść, spačuvańnie čužoj biadzie i niadoli — z takimi pačućciami stavilisia nia tolki da svajakoŭ, siamiejnikaŭ, ale i da zusim nieznajomych ludziej, chto b jany ni byli i dzie b ni sustrakalisia.

Adzin ziamianin «ručił» paddanaha, jakoha jahony pan zahadaŭ «za złodiejstvo na šybienicu». «Siło v nieho z šii źniał... a jeśli by płatiť nie mieł čym, tohdy na vyrob, a nie na śmierť, a ni v nievolu...»

 

«Koždyj jest zavždy blizšyj śmierti», i, sychodziačy z hetaha «miziernaha śvieta», čałaviek razumieŭ svaju adkaznaść pierad tymi, kamu jašče nakanavana było tut zastavacca.

U testamencie jak pieradśmiarotnym dakumencie całkam adsutničaje žach śmierci, radki z testamentaŭ sami saboju śviedčać pra razumieńnie čałaviekam taho, što ź im adbyvajecca ci musić nieŭzabavie adbycca. «Oznajmuju to na siej duchovnicy mojej, što jeśli komu na sim śvietie vinien — napierviej vinien jeśmi na niebo — Bohu miłostivomu dušoju mojeiu, a tiełom hriešnym do ziemli», — pisaŭ pierad śmierciu vozny Marka Klimovič.

Najvažniejšaj spravaj čałavieka na parozie niabytu, było, «jako by na dušy žadnaja rieč nie została i nie škodiła», tamu tre było spłacić usie svaje ziamnyja pazyki, — «małžonku i dieti ot krivd boroniti», padzialić majomaść kožnamu pa zasłuhach, pryhadać usich kreŭnych, aby miž imi «zamiešańja» nie było, nie zabycca na kožnuju drabiazu. Hetak šlachcic Jan Hołas, vyznajučy siabie jak «čołovieka hriešnoho, raba Božaha», «otkazuje» śviataru Łaŭrynu Kaściukoviču paśla svajho pachavańnia pry carkvie «uzłovieckoj załožieńja sv. Ilji» «korovu pieriestuju».

Šlachcic Ždan Słovik žoncy Tacianie Sapiežancy i synam Fiodaru, Hryhoryju, Vasilu, Bahdanu i Lvu «pokoj viečny zostavił, aby sie potem po śmierti mojej mieži nimi jakije roźnicy i rostyrki nie diejali...», a taksama pieradaŭ listy, pa jakich jany musili b viarnuć tyja daŭhi, jakija pry žyćci baćki brali ŭ jaho roznyja ludzi. Aproč hrošaj heta byli roznyja patrebnyja rečy. Hetak Dziemień Dziuka musiŭ viarnuć srebnyja łyžki, Kryštaf Baba — šablu, šyšak i pancyr, tataryn Jachja Sabaka — kania i žyta.

Kniahinia Marja Pałubienskaja svajoj apošniaj volaj zahadała adpuścić svaich paddanych — «...čielad nievolnuju... na volu vypuŝaju i vyzvolaju, niechaj za dušu moju Boha prosiat».

Biblija i Statut — asnoŭnyja krynicy, jakimi kiravaŭsia čałaviek, kali i nia ŭsio žyćcio, dyk pry kancy jaho, składajučy svoj testament — «... piśmo Božie učit, abych my to každomu komu što vłaśnie naleži spolna otdavali, tak tiež i Statut prava pospolitoho Vielikoho kniazstva Litovskoho tiež každoho čołovieka s toho pieriestieriehajut, jakim obyčajem majetnostiu ot Boha danoju šafovať...». «Tiestamientom Božim» nazvała Evanhielle ziamianka Hanna Steckievič u svaim apošnim słovie.

Prablema dabra i zła była nadzionnaj dla duchoŭnaha žyćcia i ŭ tahačasnym hramadztvie. Možna ŭjavić sabie navat dyskusii na hetuju temu siarod roznych ludziej i ŭ roznych sytuacyjach. Śviedčańniem mohuć być niečakanyja vieršavanyja radki, pakinutyja pisaram słonimskaha ziemskaha sudu Ivanam Sujetam u aktavaj knizie na čystym arkušy naprykancy čarhovaha sšytku, vidavočna dla samoha siabie, a moža i z raźlikam na nieviadomaha čytača ŭ nieviadomaj budučyni.

 

«Cnotlivyj čołoviek každyj
striežie sumnieńja svojeho zavždyj.
Bo cnota každoho cnotlivoho byva vyvyšona nad złoto,
a niecnota byva podieptana iz słavov jeho v błoto»
(1591 h.).

 

Słoŭnik starabiełaruskaj movy:

zajsťje — ciažba, svarka, sutyknieńnie
vynalasak vydumka, zaduma, pastanova
vystupok złačynstva, lichadziejstva, zdrada
hamavaćzatrymać


Kamientary

Ciapier čytajuć

Čamu YouTube vydaliŭ kanały BiełTA, STB i ANT? Voś što viadoma17

Čamu YouTube vydaliŭ kanały BiełTA, STB i ANT? Voś što viadoma

Usie naviny →
Usie naviny

Rasijski Su-30 paciarpieŭ krušeńnie ŭ Krymie3

Łukašenka znoŭ zhadaŭ 2020 hod16

Homielski recydyvist napadaŭ na ludziej u padjezdach, a potym napaŭ na Ukrainu. Vynik?8

Łukašenka raskazaŭ, jak lekavali Statkieviča, i pryploŭ pra vybuchi17

Ułady Biełarusi anulavali pašpart nobieleŭskaha łaŭreata Alesia Bialackaha 3

«Biełpoł» apublikavaŭ dakumient ab braniravańni vajennaabaviazanych u pieryjad mabilizacyi ŭ vajenny čas6

Košt imhniennych pastavak nafty Brent dasiahnuŭ maksimumu z 2008 hoda

Haradskija ŭłady abviarhajuć infarmacyju pra vybuchi ŭ Mahilovie3

200 rasijskich vajskoŭcaŭ buduć sioleta zadarma adpačyvać u biełaruskich sanatoryjach7

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Čamu YouTube vydaliŭ kanały BiełTA, STB i ANT? Voś što viadoma17

Čamu YouTube vydaliŭ kanały BiełTA, STB i ANT? Voś što viadoma

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić