BIEŁ Ł RUS

Bieraściejec źjeździŭ va Ukrainu, kab pakłaści hrošy «Niabiesnaj sotni»

4.03.2014 / 09:24

Va ŭkrainskich bankach adkryty rachunak na karyść siemjaŭ ludziej, zahinułych na Majdanie.

Pra svaju pajezdku va Ukrainu Jeŭraradyjo raskazaŭ sam Uładzimir Andraščuk. Jon rabočy adnaho z bresckich pradpryjemstvaŭ i staršynia haradskoj arhanizacyi prafsajuza rabotnikaŭ radyjoelektronnaj pramysłovaści (REP). Andraščuk sieŭ na dyziel i dajechaŭ da najbližejšaj ukrainskaj stancyi. Kaštavała heta ŭsiaho 10 tysiač rubloŭ — kala 1 dalara.

Andraščuk: «Heta maja asabistaja, unutranaja patreba. Ja jeździŭ dla siabie. U Zabałaćcie. Tam zajšoŭ u bank, mnie skazali, što jość taki rachunak, i ja pakłaŭ hrošy «Niabiesnaj sotni». Padtrymać svajakoŭ zahinułych. Heta, pa-mojmu, abaviazak luboha čałavieka, dla jakoha važnyja intaresy svajoj siamji, dziaciej. Heta ŭsio dla budučyni».

Nahadajem, što «Niabiesnaj sotniaj» va Ukrainie nazyvajuć ludziej, jakija zahinuli pry abaronie Majdana.

Čytajcie taksama:

Kamientary da artykuła