Himn vosieni: pieśnia «Lapisaŭ» na słovy Kupały
+ tekst + mierkavańni Volskaha i Pamidorava
Lejtmatyvam letnich akcyj pratestu była pieśnia «Pieramien!» Viktara Coja. Zaraz jaje źmianiaje «Nie być skotam!» Siarhieja Michałka.
Pieśniu na słovy Janki Kupały «Lapis Trubiackoj» prezientavaŭ 10 vieraśnia ŭ picierskim kłubie «Kosmonavt». Tam hurt, zabaronieny ŭ Biełarusi, vystupaŭ z novaj prahramaj «Hraj».
Adna z vyznačalnych rysaŭ novaj prahramy «Lapisaŭ» z zahałoŭnaj biełaruskaj pieśniaj -mahutny pratestny zapał. Pierad scenaj i ŭ rukach muzykaŭ łunali bieł-čyrvona-biełyja ściahi. Pry kancy vystupu Michałok šmat razoŭ vyhuknuŭ «Žyvie Biełaruś!»
Pieśnia «Nie być skotam!» stała hvazdom kancerta.
Vierš «Chto ty hetki?», jaki śpiavali «Lapisy», Kupała napisaŭ u 1908-m, pierałomnym hodzie jaho bijahrafii. U toj hod paet, pakinuŭšy brovar u Jachimoŭščynie, pierajazdžaje ŭ Vilniu i pačynaje pracavać u haziecie «Naša Niva».
«Chto ty hetki» —
biełaruskaje pierastvareńnie kłasičnaha vierša polskaha paeta-niearamantyka Uładysłava Bełzy «Katechizis polskaha dziciaci»:
Kto ty jesteś?
Polak mały,
Jaki znak twój?
Orzeł biały…
U adroźnieńnie ad polskaha, napisanaha ŭ spakojnym 1900-m, biełaruski vierš — dla darosłych. I na pieršym miescy ŭ im nie nacyjanalnaje samavyznačeńnie, a patrabavańnie sacyjalnych pravoŭ, «ziamli i voli». Nie zabyvajmasia: tvor pisaŭsia pa śviežych śladach revalucyi 1905 hoda.
Navat słova «biełarus» nie vymaŭlajecca. Zamiest jaho Kupała ŭžyvaje zhładžanaje «tutejšy» — vyznačeńnie, jakoje paśla stanie admoŭna-paradyjnym. Ale ŭ 1908-m
Kupała, vidać, pastaviŭ na pieršaje miesca prahu nie nacyjanalnych, a bazavych čałaviečych pravoŭ biełarusaŭ.
Śviedčańniem nacyjanalnaj pazicyi ŭ pačatku XX stahodździa była sama mova vierša. Zrešty, jak i siońnia.
Chto ty hetki?
— Svoj, tutejšy.
Čaho chočaš?
— Doli lepšaj.
Jakoj doli?
— Chleba, soli.
A što bolej?
— Ziamli, voli.
Dzie radziŭsia?
— U svajoj vioscy.
Dzie chryściŭsia?
— Pry darožcy.
Čym aśvienčan?
— Kroŭju, potam.
Čym być chočaš?
— Nie być skotam.
Pieśnia «Lapisaŭ» —
maršavaja, nastupalnaja. Z žorstkim rytmam i himnavaj duchavoj siekcyjaj. Trochi nahadvaje pankaŭski «Manifiest» Michałka, tolki śpiavajecca, jak vidać na kancertnych zapisach, usurjoz.
Pieśnia dobra nadajecca dla hulni z załaj — kali śpiavak hukaje ŭ mikrafon pytańnie, a tysiačy słuchačoŭ ravuć adkaz. To nieŭzabavie armija fanataŭ «Lapisa» vyvučyć jašče adzin kłasičny vierš Kupały.
Kalehi pa cechu pa-roznamu aceńvajuć novy tvor «Lapisaŭ».
«Narod sam vybiraje svaje himny, i kali hetuju pieśniu tak nazyvajuć, značycca, u hetym jość sens, — kaža Lavon Volski. — Ja abjektyŭna nie mahu aceńvać tvorčaść Michałka — my ź im pryjacieli, adnak mnie padabajecca bolšaść taho, što jon robić. Ciapierašni farmat «Lapisaŭ» z zaklikami i manifiestami vielmi suhučny tvorčaści Kupały pačatku XX stahodździa, uvohule tvorčaść paetaŭ tych časoŭ vielmi blizkaja da našaj rečaisnaści».
A Alaksandr Pamidoraŭ nie bačyć u pieśni ničoha asablivaha: «Čamu vam tak karcić zajmacca stvareńniem himnaŭ? Nu, pieśnia na vierš Kupały. U «Pieśniaroŭ» byli pieśni na vieršy Kupały, u hurta Road Dogs jość pieśnia na vierš Kupały. Nu i što? Kali vy chočacie z «Lapisaŭ» himny rabić, dyk uzhadajcie, jak jany śpiavali «Łukašenka» na miełodyju «Buracina». A tut pieśnia i pieśnia».
«Ja doŭha nie moh padstupicca da hetaha vierša, bo tut u niekalkich radkach zakładzieny epas i historyja cełaha naroda, — adznačaŭ sam Siarhiej Michałok u rezkim intervju paśla kancerta. — Mianie ŭraziła, što vieršy, napisanyja mnoha hadoŭ tamu i złabadzionnyja na toj čas, sfakusavanyja na realnym žyćci, i siońnia hučać vielmi aktualna. Zabaŭna, što Kupała moža padkazać usim biełarusam, što rabić i jak žyć tut i ciapier — pryčym lepiej, čym lubyja pramovy sučasnych palitykaŭ. U jaho vieršach zakładzienaja niejkaja ahulnačałaviečaja kancepcyja, što vychodzić za ramki siońniašniaha dnia, tamu zaraz dla mianie «nie być skotam» — heta hałoŭny deviz».
I nie tolki dla jaho. Pratestny zapał novaj pieśni «Lapisaŭ» moža zrabić jaje himnam vosieni. Jak himnam letnich pratestaŭ była pieśnia «Pieramien!» Viktara Coja. Jana hučała z aŭtamahnitołaŭ padčas «Stop-bienzinu», a navat była niehałosna zabaronienaja na FM-stancyjach.