Minčanka pahavaryła pa telefonie ź siastroj, a praz 30 chvilin pazvanili machlary, i jana addała ŭsie hrošy
U Frunzienski RUUS źviarnułasia piensijanierka, jakaja dla vyratavańnia siastry, što trapiła ŭ avaryju, pieradała ašukancam 3000 dalaraŭ, 900 jeŭra i 1000 rubloŭ.
Pa chatnim telefonie joj paviedamili, što jaje siastra, jakaja žyvie ŭ Hrodzienskaj vobłaści, pierachodziła darohu ŭ nieŭstalavanym miescy i spravakavała DTZ. Dziaŭčynie, jakaja kiravała aŭtamabilem, terminova patrebnaja darahaja apieracyja. Kab pazbavić svajačku ad adkaznaści, nieabchodna pieradać bujnuju sumu.
Žančyna raspaviała, što viedała pra taki sposab machlarstva, adnak spałochałasia za siastru, choć i razmaŭlała ź joj, i nie zmahła svoječasova raspaznać padman.
Milicyja čarhovy raz papiaredžvaje, što pry takich telefanavańniach treba spynić razmovu i pazvanić u milicyju.
Ciapier čytajuć
Učora — u łukašenkaŭskaj turmie, siońnia — u Kijevie dapamahaje ŭkraincam vyžyć. Były palitviazień i svajak Cichanoŭskaj staŭ vałancioram u Punkcie niazłomnaści
Učora — u łukašenkaŭskaj turmie, siońnia — u Kijevie dapamahaje ŭkraincam vyžyć. Były palitviazień i svajak Cichanoŭskaj staŭ vałancioram u Punkcie niazłomnaści
Chočacie žyć doŭha — šukajcie rajon z narmalnymi drevami. Navukoŭcy vyśvietlili, što drevy ratujuć ad infarktaŭ, a hazony mohuć navat naškodzić zdaroŭju
Kamientary