Prapahandystka z entuzijazmam rychtavałasia zatrymlivać z HUBAZiKam anarchistaŭ, ale atrymała inšaje zadańnie
«Navat zakinuła ŭ bahažnik spartyŭnuju formu i biercy, nu, na ŭsialaki vypadak, raptam nie spraviacca — dapamahu, viadoma!»

Prapahandystka «Minskaj praŭdy» Maryna Subota časta ŭ źjedlivaj maniery raskazvaje pra biełaruskuju apazicyju ci «zahnivajučy Zachad». Ale i dapytvać zatrymanych nie hrebuje. Jana apisała svoj sumiesny vyjezd z HUBAZiKam.
Maryna Subota raskazvaje, što supracoŭnik 10 upraŭleńnia HUBAZiK, pa Minskaj vobłaści, prapanavaŭ joj paŭdzielničać u zatrymańni hrupy anarchistaŭ, jakija «apahanili pamiać zahinułych za Radzimu ŭ hady Vialikaj Ajčynnaj vajny».
«Nie chavaju, uzradavałasia ja vielmi mocna, — dzielicca jana. — Navat zakinuła ŭ bahažnik spartyŭnuju formu i biercy, nu, na ŭsialaki vypadak, raptam nie spraviacca — dapamahu, viadoma! Ale ŭ toj dzień nie skłałasia».
Kali praź niekalki dzion Subotu znoŭ paklikali na vyjezd, jana zasmuciłasia, što formu nie ŭziała, a była ŭ spadnicy i na špilkach. Ale zatrymlivać ludziej joj nie dali — zadańnie było źniać zatrymańnie na videa.
Prapahandystka nie biez honaru apisvaje, jak praviała dopyt zatrymanych.
«Ja, vydychnuŭšy i trymajučy ŭ abjektyvie zatrymanaha, dziełavita padychodžu da jaho.
— Za što vy zatrymanyja?
— Za apahańvańnie pomnika hierojam Vialikaj Ajčynnaj vajny, — adkazvaje zusim jašče juny chłopiec.
— A navošta vy heta zrabili?
— Učynak, niedastojny hramadzianina Respubliki Biełaruś, — apuskaje hałavu jon».

U vyniku videa prapahandystka nie zapisała, bo zabyła nacisnuć na knopku. Z-za čaho, piša, ledź nie zapłakała, bo pravaliła zadańnie.
Kamientary