U kaściole, jaki źjaŭlajecca častkaj pabudavanaha ŭ XVII–XVIII st. klaštaru bernardynaŭ, ciapier znachodzicca archiŭ-muzej litaratury i mastactva i archiŭ navukova-techničnaj dakumentacyi. A chram maryć prymać u svaich namolenych ścienach šmatlikich viernikaŭ, słuchać razam ź imi natchnionyja kazani biełaruskich śviataroŭ i čaroŭnuju muzyku arhana.
U sakaviku, peŭna, kožny śviadomy žychar Miensku, ažyŭšaha paśla zimovaha snu, čakaŭ cudu. A cud uparta nie žadaŭ ździajśniacca ŭ našaj «samabytnaj», «kvitniejučaj», «stabilnaj» dy «mocnaj» krainie.
Melodyja mabilnaha telefona pierapyniła maje błukańni staronkami apazycyjnych sajtaŭ, na jakich paviedamlałasia, što ŭ noč z 23 na 24 sakavika ŭ Miensku na płoščy Kalinoŭskaha byŭ likvidavany namiotavy haradok. U SMS-paviedamleńni, što mianie źbiantežyła, było nastupnaje: Staimo dalej. Z nami Boh. Sv.Jazep. Pa 18. Što heta? Čyjści niedarečny žart? Zaklik nieviadomaj mnie arhanizacyi nie hublać viery i praciahvać supraćstajańnie? Ci, moža, my ŭrešcie dačakalisia sapraŭdnaha cudu, i sam śviaty Jazep, rasčuleny našymi ščyrymi malitvami, vyrašyŭ pakinuć Nieba i stać pobač z nami na płoščy Kalinoŭskaha pad bieł-čyrvona-bieły ściah Chrysta? Numar telefona, ź jakoha pryjšła SMS-ka, ni ab čym mnie nie kazaŭ. Ale ja ŭspomniła, što adzin znajomiec raspaviadaŭ mnie pra kaścioł Śv.Jazepa, la ścienaŭ jakoha kožny dzień źbirajucca ludzi, damahajučysia, kab ułady viarnuli im chram. Tady ja nie adhuknułasia na zaprašeńnie «stajać dalej» pobač sa Śv.Jazepam, a pa niejkim časie i ŭvohule zabyłasia na źviernuty mienavita da mianie zaklik i ŭspomniła ab im tolki tady, kali vypadkova natrapiła na adno z takich «stajańniaŭ» la začynienych dźviarej adabranaj u nas śviatyni.
U toj žnivieński viečar la hanka kaściołu, jaki znachodzicca pobač z Katedralnaj carkvoj, na vuł.Kiryły i Miatoda, 6, sabrałasia dvanaccać čałaviek, ale my nie pačuvalisia samotnymi, bo z nami byŭ Boh. Malitvy, narodžanyja ŭ našych sercach i pramoŭlenyja našymi vusnami, błukali la prachałodnych ścienaŭ staražytnaj bažnicy, uładkoŭvalisia razam z prycichłymi ptuškami na halinkach zasochłych drevaŭ, lacieli razam ź niaŭrymślivym vietram da samaha nieba. Nieba hladzieła na nas ciomna-šerymi vačyma-chmarami, napoŭnienymi prazrystym, jak kryštal, daždžom. Jano płakała, bo jaho zasmučała abyjakavaść minakoŭ i praźmiernaja zacikaŭlenaść milicyjantaŭ, što «padtrymlivali paradak». A ludzi chavalisia ad jahonych kryštalnych śloz pad parasonami, sa ździŭleńniem pahladali na nas i chucieńka biehli dalej. Śviaty Jazep lubavaŭsia pryhažościu našaha horadu ź niabiesnych vyšyniaŭ i razam z nami maliŭsia za jahonych žycharoŭ.
U kaściole, jaki źjaŭlajecca častkaj pabudavanaha ŭ XVII–XVIII st. klaštaru bernardynaŭ, ciapier znachodzicca archiŭ-muzej litaratury i mastactva i archiŭ navukova-techničnaj dakumentacyi. A chram maryć prymać u svaich namolenych ścienach šmatlikich viernikaŭ, słuchać razam ź imi natchnionyja kazani biełaruskich śviataroŭ i čaroŭnuju muzyku arhana, z zamiłavańniem nazirać, jak surjoznyja, apranutyja ŭ śviatočnyja stroi dzietki prymajuć Pieršuju Kamuniju i ŭpryhožvajuć svaimi załatymi kryžami časam jasnaje dy błakitnaje, a časam pachmurnaje dy šeraje mienskaje nieba.
Ja prychodžu da kaściołu nie tamu, što liču heta svaim abaviazkam, i nie tamu, što mianie ab hetym niechta prosić. Siudy imkniecca majo serca. Tut jano razmaŭlaje z Boham, i ni doždž, ni viecier, ni choład zusim hetamu nie pieraškadžajuć. Tut my molimsia pa-biełarusku za Biełaruś i zaprašajem taksama i vas dałučycca da našych malitvaŭ. I chto viedaje, mahčyma, mienavita vašaja prysutnaść stanie vyrašalnaj i paspryjaje nia tolki viartańniu našaj śviatyni, ale i nabližeńniu takoj nieabchodnaj usim nam pieramohi, bo Biełaruś, niahledziačy ni na jakija pieraškody, usio ž pacichu žyvie i ŭparta čakaje cudu.
Fota K. Šastoŭski, radzima.org
Fotahalereja Kaścioł Śv. Jazepa i klaštar bernardynaŭ
Ciapier čytajuć
Učora — u łukašenkaŭskaj turmie, siońnia — u Kijevie dapamahaje ŭkraincam vyžyć. Były palitviazień i svajak Cichanoŭskaj staŭ vałancioram u Punkcie niazłomnaści
Učora — u łukašenkaŭskaj turmie, siońnia — u Kijevie dapamahaje ŭkraincam vyžyć. Były palitviazień i svajak Cichanoŭskaj staŭ vałancioram u Punkcie niazłomnaści
Chočacie žyć doŭha — šukajcie rajon z narmalnymi drevami. Navukoŭcy vyśvietlili, što drevy ratujuć ad infarktaŭ, a hazony mohuć navat naškodzić zdaroŭju
Kamientary