«Prašu zaprasić mianie ŭ jakaści śviedki…»
Biesparadki byli vynikam niapravilnaha ŭzajemadziejańnia milicyjantaŭ adzin z adnym, pieraapranutym u cyvilnaje, i sa svaim narodam.
Ajciec Sierhij, moj duchoŭny nastaŭnik, praź blizkich pieradaŭ mnie, kab ja nie vysoŭvałasia: u mianie maleńkaje dzicia, jakoje treba vychoŭvać.
Darahi ajciec Sierhij. Ščyra dziakuju vam za kłopat. Ale kali ja ciapier pryhnusia — ja padstaŭlu pramachodziačaha čałavieka, jaki staić za mnoj. A heta zusim nie
Ja nikoli nie była prychilnicaj hvałtoŭnych mietadaŭ zrynańnia ŭłady. Dośvied kastryčnickaj revalucyi ŭ Rasii śviedčyć, što ničoha dobraha z hetaha nie atrymlivajecca. Na scenu prychodzić jašče bolš žorstki dyktatar. Ale va ŭmovach žorstkaha aŭtarytarnaha ładu adzinaja mahčymaść nie zahubić svaju dušu — heta nie prahnucca.
Bo pałochajuć na roznych uzroŭniach roznym: premijaj, karjeraj, źniavoleńniem, śmierciu. Maci — pazbaŭleńniem baćkoŭskich pravoŭ (złyja rymlanie, darečy, da hetaha nie dadumalisia).
Tamu, na žal, mnie daviadziecca i dalej rabić jak zahadvaje majo hramadzianskaje sumleńnie: ja padaju zajavu ŭ sud i prakuraturu z prośbaj uziać u mianie pakazańni śviedki. Čaho i vam zyču. Kali ŭsie, chto byŭ na płoščy, apišuć padziei, jak jany ich bačyli, mahčyma, heta budzie samy cikavy sud u historyi. Kali što nie tak, jurysty, papraŭcie.
U Minski haradski sud
adras: 220092,
h. Minsk, vuł.
U prakuraturu h. Minska
220004, Minsk, vuł. Rakaŭskaja, 38
Zajaŭnik:
Jaki pražyvaje:
Prašu zaprasić mianie ŭ jakaści śviedki pa kryminalnaj spravie pa artykule 293, častki 1 i 2, suprać hramadzian: Niaklajeva Uładzimira; Sańnikava Andreja, Kastusiova Ryhora, Michaleviča Alaksieja, Rymašeŭskaha Vitala, Statkieviča Mikałaja, Sieviarynca Paŭła, Chalip Iryny, Labiedźki Anatola, Fiaduty Alaksandra i inšych.
Suprać ich zaviedzienaja kryminalnaja sprava pa artykule 293, častki 1 i 2. Ich abvinavačvajuć u naŭmysnych dziejańniach, skiravanych na arhanizacyju masavych biesparadkaŭ, jakija supravadžajucca hvałtam nad asobaj, pahromami, źniščeńniem majomaści i inš.
Ja prysutničała na płoščy jak udzielnik mirnaj demanstracyi i chaču vystupić jakaści śviedki.
Na płošču ja pajšła, ubačyŭšy pa Pieršym kanale siužet ź pieradvybarčymi debatami. Bolš TB nie hladzieła z pryčyny zaniataści. U hetym siužecie kandydaty ad apazicyi zaklikali narod (heta značyć, mianie) vyjści na płošču. Pakolki paśla hetaha siužetu kandydataŭ nie aryštavali i nie abvinavacili ŭ «naŭmysnych dziejańniach, nakiravanych na arhanizacyju masavych biesparadkaŭ, jakija supravadžajucca hvałtam nad asobaj, pahromami, źniščeńniem majomaści i inš.», ja mieła ŭsie padstavy vyjści na płošču i padtrymać svajho kandydata ŭ prezidenty, za jakoha prahałasavała, vykanaŭšy svoj hramadzianski abaviazak i realizavaŭšy svajo kanstytucyjnaje prava.
Ja kryčała «Žyvie Biełaruś!», bo hetyja słovy — cudoŭnyja. I słova «Sychodź!», źviernutaje da kandydata ŭ prezidenty Łukašenki Alaksandra Ryhoraviča, bo jak chryścijanka liču zhubnym dla dušy takoje doŭhaje znachodžańnie čałavieka pry ŭładzie.
Łozunh «Čas mianiać łysuju humu» nie kryčała, bo jon mnie nie padabajecca.
Uviečary 19 śniežnia ja prahałasavała na svaim učastku pa prapiscy ŭ horadzie Fanipal, zajšła na staruju kvateru i zachapiła z saboj na płošču:
Jołačnyja cacki (vialikuju skrynku)
Dva dziciačych karnavalnych kaściumy
Jołku štučnuju z
Šalik i inšyja dziciačyja rečy.
Ź imi i pajšła na mirny mitynh. Heta moža paćvierdzić pratakoł asabistaha dahladu UI IDI Leninskaha RUUS h. Minska ad 20 śniežnia.
Kali b ja chacieła pajści na arhanizavanyja biesparadki, ja b uziała z saboju:
1. Draŭlany rycarski mieč svajho syna.
2. Łuk sa strełami niamieckaj vytvorčaści (nabyty na Niamizie ŭ dziciačym adździele).
3. Rahatku.
Ja śviedču, što kandydaty ŭ prezidenty nie arhanizoŭvali biesparadkaŭ — naadvarot, hučna kazali, kab demanstranty nie čapali milicyju, kab mitynhoŭcy znachodzili ŭ natoŭpie i ŭcichamirvali pjanych i pravakataraŭ, jakija arhanizujuć biesparadki. Taksama prosta na płoščy kandydatami było zajaŭlena, što škłopakiety bjuć nieviadomyja ludzi, chutčej za ŭsio pravakatary.
Usio heta ja čuła na svaje vušy.
Ludzi pavodzili siabie spakojna i mirna. Pry źjaŭleńni strašnych amapaŭcaŭ amal usie kinulisia biehčy. Tamu ja liču, što maju prava śviedčyć pra niedatyčnaść kandydataŭ i mitynhu da masavych biesparadkaŭ, i śviedču, što sami biesparadki byli vynikam niapravilnaha ŭzajemadziejańnia milicyjantaŭ adzin z adnym, pieraapranutym u cyvilnaje, i sa svaim narodam.
Kamientary