Tribuna.com piša siońnia pra paŭabaroncu zbornaj Brazilii i anhlijskaha «Totenchiema» Paŭlińjo.
Paŭlińjo (Žaze Paŭłu Bieziera Masieł Žunijor) u 2006 h. apynuŭsia ŭ litoŭskim futbolnym kłubie «Vilnia».
«Paŭlińjo prybyŭ u Litvu zimoj. Tempieratura — minus 25. Čatyry švedry i para štanoŭ ratavali doma i na vulicy, ale na poli davodziłasia apranać mienš vopratki, a śpiecyfika druhoha litoŭskaha dyvizijona («Vilnia» lasnułasia tudy jak raz pierad prylotam Paŭlińjo) zmušała futbalistaŭ samich rasčyščać na zaśniežanym poli chacia b raźmietku.

Ale i heta było b drobiaźziu, kali b nie miascovyja fanaty.
Na adnym z vyjaznych matčaŭ u Paŭlińjo kidali manietami i abražali. Siabra i partniora Paŭlińjo Rudneja adnojčy abrazili ŭ kramie z-za koleru skury, a potym druhi brazilec «Vilni» Ryčard Homies zakruciŭ raman z dačkoj prezidenta kłuba, prezident byŭ nie toje kab za, ale stała jasna, što adtul para źjazdžać — tym bolš što i sam kłub chutka źnik z radaraŭ prafiesijnaha futboła».
I tut na haryzoncie ŭźnik hrodzienski «Nioman».
Abaronca Dźmitryj Raŭniejka raspaviadaŭ: «Moj «Nioman» niekalki hadoŭ tamu moh padpisać kantrakt z adnym hulcom ź litoŭskaj «Vilni». Jon pravioŭ z nami niekalki zaniatkaŭ, treniery pryhladalisia da lehijaniera, ale ad hetaj zadumki admovilisia».
Paŭlińjo apynuŭsia ŭ polskaj «Łodzi», potym viarnuŭsia ŭ Braziliju, dzie pahulaŭ za kłub čaćviertaha dyvizijona, urešcie praz «Brahancinu» i «Karyntyjans» pierabraŭsia ŭ anhlijskuju premjer-lihu, u «Totenchiem».
Chočacie žyć doŭha — šukajcie rajon z narmalnymi drevami. Navukoŭcy vyśvietlili, što drevy ratujuć ad infarktaŭ, a hazony mohuć navat naškodzić zdaroŭju
Kamientary