Miarkujecca, što časova.
Jak paviedamiŭ namieśnik dyrektara vydaviectva «Halijafy» Alaksiej Charužka, prablema ŭźnikła praz ułaśnika pamiaškańnia, jakoje jany najmajuć.
«22 lipienia ŭstupiła ŭ siłu novaja redakcyja zakona «Ab handli», pa jakim ułaśniki budynkaŭ, dzie adbyvajecca handal, pavinny prajści ŭzhadnieńnie z haradskoj administracyjaj. My pavinny byli być zarehistravany ŭ jakaści handlovaj kropki. Ułaśnik hetaha nie zrabiŭ. Začynieny ŭsie, chto handlavaŭ pobač z nami ŭ hetym budynku. Ciapier my vyśviatlajem, što dalej. Dumaju, u pačatku vieraśnia zdolejem zarehistravacca i praciahniem pracu.
My nie źjazdžajem, ofis praciahvaje pracu. I ŭ nas užo na žnivień zapłanavany imprezy. Adzinaje, što nie možam pakul pradavać knižki. I kavy nie atrymajecca papić», — adznačyŭ Alaksiej.
Kniharnia ŭźnikła na bazie vydaviectva «Halijafy» ŭ sakaviku 2014. Niadaŭna pry joj zapracavała nievialikaja kaviarnia. Heta biełaruski asiarodak, jaki znachodzicca faktyčna ŭ centry Minska. Tut ładziacca dziasiatki imprezaŭ.
Kamientary