U Bresckim rajonie 25 studzienia źnik žychar ahraharadka Černi Alaksandr Białasik.

Jak raspaviała «Bresckaj haziecie» jaho žonka Alena, viečaram jon syšoŭ damaŭlacca nakont transpartu, jakim na nastupny dzień pavinien byŭ jechać na pracu ŭ viosku Źbirohi (adlehłaść kala 10 km). Kala 19.15 žančyna apošni raz razmaŭlała ź im pa telefonie. Jon paviedamiŭ, što damoviŭsia i chutka budzie doma, a praz paŭhadziny telefon staŭ niedastupny. I z taho času pra mužčynu niama viestak.
Prykładna ŭ toj ža čas, kali Alaksandr razmaŭlaŭ z žonkaj pa telefonie, jon niešta kuplaŭ u miascovym «Jeŭraopcie» — jaho zafiksavali kamiery videanazirańnia. Miarkujučy pa kadrach ź ich, mužčyna byŭ adzin.
Zaraz pošukami Alaksandra Białasika zajmajucca pravaachoŭniki, taksama abiacaŭ padklučycca pošukava-vyratavalny atrad «Anioł».
Kamientary