Hramadstva77

«Ramantyka skončyłasia, navat nie pačaŭšysia»: jak minčuki pierajechali ŭ hłuš

Žyćcio ŭ stalicy, hastroli pa Jeŭropie, stabilny dachod — usio heta siamja pakinuła, pierabraŭšysia ŭ amal pustuju viosku. Uzamien pryjšli čarnicy, piečka, kury, svaboda i praca dla siabie.

Fota: Tochka.by.

U vioscy Linki Vałožynskaha rajona zimoj ciamnieje kala 16:00. Paśla zachodu sonca — vakoł tolki pole, les i niekalki ahieńčykaŭ u voknach. Pastajannych žycharoŭ — usiaho paru damoŭ. Da najbližejšaha ahraharadka Višnieva — šeść kiłamietraŭ. Aŭtobusa niama.

Na vulicy Palavoj žyvuć muž i žonka Andrej i Alena, jakija pierabralisia siudy sa stalicy.

Žurnalisty Tochka.by parazmaŭlali z paraj i daviedalisia, jak heta žyć u hłušy.

Z artystaŭ — u fiermiery

Kaliści Andrej i Alena byli muzykami, jeździli z kancertami pa Jeŭropie i pracavali ŭ roznych kalektyvach, u tym liku i na telebačańni.

Siońnia ŭ ich amal hiektar ziamli, bujaki, łavanda, kury, kački, chatni chleb i syr. Adnym słovam, asabistaja padsobnaja haspadarka.

Kali adklučać elektryčnaść, dom hreje piečka. Kali pieramierźnie vada, to ratuje kałodziež. Letam čuvać ptuški i traktary, zimoj — poŭnaja cišynia, da jakoj haradskomu žycharu jašče treba pryvyknuć.

«My nie źjechali pa pryhožuju karcinku. Prosta stała jasna: kali sami sabie pracu nie stvorym, jaje nam nichto nie prapanuje», — kaža Alena.

Ich pierajezd ź Minska pačaŭsia sa zvyčajnaj haradskoj prablemy — niedachopu miesca.

«Kali naradziłasia druhoje dzicia, kvatera stała katastrafična maleńkaj. Jašče i vialiki sabaka ŭ siamji. Vyrašyli: albo pašyrajemsia ŭ Minsku, albo pierajazdžajem za horad», — raspaviadaje Andrej.

Spačatku siamja kupiła vialiki dom u Zasłaŭi — kala 420 «kvadrataŭ».

«Tady zdavałasia, što heta idealnaje rašeńnie. Prastorna, cicha. Zaraz razumiejem — heta byŭ maksimalizm. Vialiki dom — vielizarnyja vydatki i pastajannaje absłuhoŭvańnie. Jon sam pa sabie jak praca», — praciahvaje mužčyna.

U niejki momant Zasłaŭje pačało chutka zabudoŭvacca. Pa słovach Aleny, jany jechali pa cišyniu, a praź niekalki hadoŭ atrymali ščylny pryharad Minska — zatory, budoŭli, šum.

«A mnie zaŭsiody chaciełasia prastory. Ziamli. Kab vakoł było svajo i nichto nie dychaŭ u śpinu», — padkreślivaje jana.

Žyćcio na dźvie krainy

Zatym abstaviny znoŭ kruta pamianialisia. Spačatku Andrej źjechaŭ pracavać u Litvu, zatym tudy pierabrałasia i siamja.

«My žyli na dźvie krainy. Amal kožny tydzień jeździli tudy-nazad. Ustanavili rekord — hadzina dvaccać ad padjezda da padjezda, kali chutka prajšli miažu. Pakul možna było jeździć, heta pracavała», — kaža mužčyna.

Ale pastupova stała jasna, što takoje žyćcio zanadta zaležyć ad vypadkovaściaŭ.

«Tam ty zaŭsiody časovy. Siońnia jość praca, zaŭtra niama. Nijakich harantyj. Ty prosta čałaviek, jaki pryjechaŭ zarabić i ŭ luby momant moža źjechać nazad. Kali pačalisia abmiežavańni na miažy, stała zrazumieła: albo siadzim u Litvie biazvyłazna, albo viartajemsia. My vybrali viartańnie. Nie ŭ kamfort — u niavyznačanaść. Ale choć by ŭ svajo», — adznačaje Andrej.

Da taho momantu ŭ siamji ŭžo byŭ kupleny stary dom u vioscy. Pierajezd atrymaŭsia chutkim — uziali rečy i amal usiu meblu z Zasłaŭja.

Pieršyja miesiacy: biez vady i ciapła

Hety dom stajaŭ pustym amal 30 hadoŭ. I žyć u im adrazu było niemahčyma.

«Ni vady, ni kanalizacyi, ni narmalnaha sanvuzła. Choład, a ŭ nas — budoŭla-pierabudova. Pieršyja miesiacy byli vielmi ciažkimi. Ramantyka skončyłasia, navat nie pačaŭšysia», — uspaminaje Alena.

Za karotki čas zrabili śvidravinu, kanalizacyju, kuchniu, sanvuzieł. Amal usio svaimi rukami.

«Najmali ludziej na prafiesijnyja raboty, takija jak santechnika i elektryka, astatniaje sami. Pracavali z ranicy da viečara. Ale ŭ pryvatnym domie nie byvaje momantu, kali ŭsio skončana. Praca jość zaŭsiody», — kaža hałava siamiejstva.

Chto źjeŭ usie bujaki?

Samym składanym akazaŭsia nie bytavy bok, a situacyja na rynku pracy.

«Tut zarobak 800—1200 rubloŭ ličycca narmalnym. Znajści 1500 — užo ŭdača. I heta nie ofis: ciažkaja praca biez hrafika», — dzielicca ŭražańniami Andrej.

Alena sprabavała ŭładkavacca ŭ miascovuju łabaratoryju, ale taksama niejak nie pajšło.

Kali stała zrazumieła, što stabilnaj pracy nie budzie, vyrašyli spadziavacca na siabie.

Asnoŭny prajekt siamji zaraz — bujaki.

«Heta doŭhija hrošy. Pieršyja hady ty tolki ŭkładvaješ: pasadka, dohlad, uhnajeńni, mulča. Kali štości nie zrabić, uradžaju nie budzie», — raspaviadaje Alena.

U minułym hodzie jany navat nie davali abjaŭ ab prodažy jahad. Usio i tak razabrali.

«Rajon źjeŭ, my sabie tołkam ničoha nie pakinuli. Kusty jašče maładyja, tamu niejak tak», — uspaminaje biełaruska.

Pobač raście łavanda. Pakul učastak nievialiki, ale płany vialikija — fotasiesii, pierapracoŭka, bukiety, masła.

«U vioscy ŭsio raście pavolna. I ty vučyšsia ciarpieńniu», — adznačaje Alena.

Chleb, syr i sarafannaje radyjo

U dvary ŭ pary ŭžo abžylisia kury i kački — haspadarka pastupova pašyrajecca. U płanach zasialić padvorak i bolš bujnymi «žycharami».

«Žadańniaŭ bolš, čym času. Dobra, što jość strymlivajučy faktar — muž-realist», — uśmichajecca Alena.

Hałoŭnaja finansavaja apora siamji — heta nie aharod i ptuška. Pastupova z bytavoj nieabchodnaści vyras inšy kirunak — chatnija pradukty, jakija ciapier prynosiać stabilny, chaj i nievialiki dachod.

Usio pačynałasia prosta — z bochana dla siabie.

«Ja piakła chleb dla siamji. Potym znajomyja pačali prasić. Zaraz jość niekalki pastajannych klijentaŭ. Chleb źjadajecca kožny dzień, syr taksama», — tłumačyć Alena.

Małako kuplajuć u miascovych žycharoŭ — pastupova skłałasia nievialikaja sietka pastaŭščykoŭ.

«Heta nie biznes u kłasičnym sensie. Chutčej samazaniataść i ŭśviadomleny vybar na karyść jakasnych praduktaŭ», — tłumačyć Andrej.

Samaje składanaje, pa słovach pary, — heta nie vyrabić, a pradać.

«Tut ludziej niašmat. Kožny klijent — praz znajomych, sarafannaje radyjo vyrašaje ŭsio. Kali abjomy vyrastuć, daviadziecca jeździć, šukać rynki. Heta taksama praca», — kažuć jany.

Hłuš, ale nie izalacyja

Niahledziačy na składanaści, u horad viartacca para nie choča.

«Na nas navat cišynia nie cisnuła. Paśla horada cudoŭna: ciomna, pusta. Heta spakoj u naturalnym jaho prajaŭleńni. A za šumam možna i ŭ horad prakacicca», — upeŭniena Alena.

Pry hetym vioska nie adrezana ad śvietu. U Višnievie jość škoła: dziaciej pryvozić aŭtobus i zabiraje nazad.

Pracuje ambułatoryja, pryjazdžaje chutkaja. Pošta i dastaŭki dachodziać prosta da doma. Internet stabilny.

«U pobycie tut prablem mienš, čym zdajecca. Ale biez mašyny nijak», — upeŭnieny Andrej.

Darečy, viaskovy dom staŭ centram pryciahnieńnia ŭsioj siamji.

«Starejšy syn žyvie ŭ Minsku, ale pry luboj mahčymaści pryjazdžaje siudy. Kaža, tut možna vydychnuć. Małodšyja žyvuć z nami i chodziać tut u škołu», — tłumačyć mužčyna.

Dyk navošta ludzi jeduć siudy z horada?

I ŭsio ž siarod hałoŭnych faktaraŭ žyćcia ŭ vioscy — nie tolki cišynia i pryroda.

«Tut niama stabilnaści ŭ razumieńni haradžanina. Uradžaj moža zahinuć, popyt — źniknuć. Razam z tym jość spakoj i zamiłavańnie. Tut dom i ziamla, cudoŭnyja spahadlivyja ludzi. Dyk što jašče treba?» — kaža Andrej.

Paśla paŭzy Alena farmuluje jašče praściej.

«My zrazumieli adnu reč: nidzie my nie patrebnyja. Tolki sami sabie i svajoj siamji», — reziumuje jana.

«Tamu i žyviom tak. Spakojna, chaj dzieści i ciažka. Ź piečkaj, kałodziežam i hatovym zapasnym varyjantam na ŭsie vypadki. Ale heta naša sapraŭdnaje žyćcio. I nam jano padabajecca», — dadaje Andrej.

U vioscy ciamnieje rana. Ale ŭ hetaj ciemry zastajecca niekalki ahieńčykaŭ u voknach — u damach ludziej, jakija vybirajuć žyć na svajoj ziamli.

Kamientary7

  • Udači
    02.03.2026
    Nu, kruto. Požiełajem udači.
  • Čieł
    02.03.2026
    Eto podchodit tolko tiem, u koho sieḿja kriepkaja. Inačie nikak.
  • Maksim Dizajnier
    02.03.2026
    [Red. vydalena]

Ciapier čytajuć

Što aznačaje rasśledavańnie Mižnarodnaha kryminalnaha suda dla Łukašenki i biełarusaŭ? Tłumačyć Kaciaryna Dziajkała16

Što aznačaje rasśledavańnie Mižnarodnaha kryminalnaha suda dla Łukašenki i biełarusaŭ? Tłumačyć Kaciaryna Dziajkała

Usie naviny →
Usie naviny

Babaryka chacieŭ bałatavacca ŭ prezidenty ŭ 2015-m. Ale nie dazvoliła žonka12

Akcior Šon Pen zamiest cyrymonii ŭručeńnia «Oskara» pajechaŭ u Kijeŭ VIDEA5

«Jeła raz na sutki, skinuła 4 kh». Biełaruska, jakaja była zachrasła na Maldyvach, viarnułasia dadomu

U Lidskim rajonie zaviałasia kazula-albinos

Pavodka zatapiła dva masty na ŭschodzie Biełarusi2

«Moža chopić vatu kačać?» «Biełorusskij siłovik» atakuje «partyju miru» ŭ kiraŭnictvie Rasii24

Vialikabrytanija i Hiermanija admovilisia adpraŭlać karabli ŭ Armuzski praliŭ14

U Vilejcy anamalija: usiudy śnieh rastaje, a tut nie3

U biełaruskim lesie zaŭvažyli šmat pieršych viasnovych hryboŭ1

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

Što aznačaje rasśledavańnie Mižnarodnaha kryminalnaha suda dla Łukašenki i biełarusaŭ? Tłumačyć Kaciaryna Dziajkała16

Što aznačaje rasśledavańnie Mižnarodnaha kryminalnaha suda dla Łukašenki i biełarusaŭ? Tłumačyć Kaciaryna Dziajkała

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić