Litaratura99

Paet, jaki pratestavaŭ suprać karnaj psichijatryi

Da 75-hodździa Alesia Naŭrockaha piša Anatol Sidarevič.

Bačačy, što dazvalajuć sabie niekatoryja sučasnyja ŭžo niemaładyja aŭtary ŭ dačynieńni da pačynalnikaŭ i kłasikaŭ, ja — u suviazi z asobaj i 75-mi ŭhodkami Alesia Naŭrockaha — zhadvaju sprečku, što adbyłasia ŭ 1962 hodzie pamiž Mikołam Aročkam i Uładzimiram Karatkievičam.

Recenziju M. Aročki na pieršuju knižku A. Naŭrockaha ja nie nazvaŭ by nadta rezkaju. I ŭsio ž U. Karatkievič paličyŭ patrebnym dać recenzientu «adłup».

Kab mianie razumieli i maładyja, pačnu ab ovo.

Užo

paasobnyja publikacyi Alesia Naŭrockaha ŭ pieryjadyčnym druku vyklikali zacikaŭleńnie ŭ litaraturnych kołach Biełarusi. Pa-pieršaje, u paeziju išoŭ nie fiłołah (chutka narodziccca termin «fiłałahičnaje pakaleńnie»), a miedyk.
Pa-druhoje, źmieščanyja ŭ pieryjodycy tvory vyłučalisia, kali možna tak skazać, nieardynarnaściu.
U tvorach vypusknikoŭ i studentaŭ fiłfaka BDU (tady i žurnalistaŭ rychtavali na fiłfaku), što ni kažy, prahladałasia vyvučka ŭ starejšych, «škoła».
I nie ź pieršaha zbornika paŭstała asabovaść, naprykład, takich postaciaŭ, jak Ryhor Baradulin, Hienadź Buraŭkin i Janka Sipakoŭ, bo paezija i litaratura ŭ cełym pačała vyzvalacca z-padstalinska-ždanaŭskaha žaleznaha abcasa zusim niadaŭna — paśla XX źjezdu KPSS (1956).
A voś Aleś Naŭrocki, choć i naradziŭsia ŭ siamji nastaŭnika litaratury, mienš zaležaŭ ad «škoły».
I kali ŭ 1962 hodzie ŭ śviet vyjšaŭ jahony pieršy zbornik vieršaŭ «Nieba ŭśmichajecca małankaju», u biełaruskaj pieryjodycy adbyłasia mini-dyskusija.

12 červienia 1962 hoda ŭ «Litaratury i mastactvie» źjaviłasia recenzija Mikoły Aročki.
Pieršy abzac pačynaŭsia sa słovaŭ: «Pravilna kažuć: čym bolšy talent u piśmieńnika, tym jon aryhinalniejšy». U druhim abzacy čytajem: «Nichto nie admović u aryhinalnaści maładomu paetu Alesiu Naŭrockamu. Jaho vieršy, sabranyja ŭ pieršaj knižcy «Nieba ŭśmichajecca małankaju», užo nie raz vyklikali ŭ adnych zachapleńnie i padtrymku, u druhich — supiarečlivaje ŭražańnie, naściarožanaść, ale ŭsie sychodzilisia na adnym: heta paet samabytny, aryhinalny. A značyć — i talenavity».

Jak i naležyć, u recenzii byŭ razbor mocnych i słabych bakoŭ zbornika.
Krytyk vyłučaŭ — i słušna — asablivaje ŭ tvorčaj maniery paeta: «Naŭrocki — nie prychilnik tradycyjnaj składnaści i napieŭnaści radka, filihrannaj adtočki słova, ci navat chlostkaj ryfmy. Usia jaho ŭvaha jak by skiravana na pošuki važnaha vobraza-myśli, i adpaviedna jamu rytmična-intanacyjnaha składu radka».
Znajšoŭ M. Aročka taksama padabienstva počyrku aŭtara pieršaj knižki sa stylem Uołta Uitmena i Pabła Nierudy.
I adznačaŭ: «Heta nie ślapoje pierajmańnie, nie epihonstva».
U toj ža čas recenzient adznačaŭ, što žadańnie maładoha paeta «havaryć aryhinalna vielmi ž časta pierachodzić u jaho ŭ aryhinalničańnie».
I dadavaŭ: «Uźnikaje jano, moža, i nie zaŭsiody śviadoma». Pisaŭ jon i pra «zališnie ŭskładnionyja, a to i biezhustoŭnyja vobrazy». Dastałosia ŭ recenzii i redaktaru zbornika Vasilu Siomuchu.

Pierš čym kazać pra Karatkievičaŭ «adłup» Mikołu Aročku, adznaču, što recenzija na zbornik A. Naŭrockaha pad vymoŭnym zahałoŭkam «Natchnieńnia tabie, paet!» źjaviłasia i ŭ siomaj knižcy «Połymia» za 1962 hod.
Aŭtaram jaje byŭ Anatol Kłyška — taksama, jak i Mikoła Aročka, piśmieńnik fiłałahičnaha pakaleńnia. Recenzient adznačaŭ, što pieršaja kniha paeta — «kampazicyjna stroha pradumany zbornik». Zaŭvažyŭ jon i toje, što niekatoryja raniej apublikavanyja vieršy nie ŭvajšli ŭ jaho. Značyć, paet (i redaktar) čyniŭ adbor. Nie mienš istotny byŭ u recenzii i skaz: «Raduješsia za śmieły pošuk».

Mušu admysłova zaciemić taksama, što pra A. Naŭrockaha i jaho pieršuju knihu paličyŭ patrebnym vykazacca taksama i «čysty» krytyk.
12-m numary časopisa «Biełaruś» za 1962 hod byli źmieščanyja fotazdymak paeta i recenzija Ryhora Biarozkina «Maładość šukaje». Krytyk pisaŭ:
«Aleś Naŭrocki ŭparta nie choča pisać biazdumnych piejzažaŭ, «ciopłych» i «zadušeŭnych» vieršaŭ pra «basanohaje malenstva», — jon pryncypova nie prymaje iniercyi, štampa, zavučanaści i aŭtamatyzmu, jon ŠUKAJE».
Siarod litaraturnych nastaŭnikaŭ maładoha paeta R. Biarozkin, nie asprečvajučy M. Aročki, nazvaŭ i Uładzimira Majakoŭskaha (i heta łahična, bo Nieruda blizki da Majakoŭskaha). Što ž tyčycca niedachopaŭ u tvorach A. Naŭrockaha, dyk vykazvańni R. Biarozkina na hety kont amal całkam supali z vykazvańniami M. Aročki.

Uładzimir Karatkievič, musić, nie viedaŭ, što ŭ «Biełarusi» budzie recenzija Ryhora Biarozkina.
Dy jamu bolš rupiła, vykazvajučysia pra knižku Alesia Naŭrockaha i pra acenku jaje Mikołam Aročkam, dać «adłup» budučamu doktaru fiłałahičnych navuk. Nie viedaju, jaki byŭ pieršy varyjant recenzii (cikava, ci zachavaŭsia jon?), ale bolš čym upeŭnieny, što
redaktarka adździeła krytyki ŭ «Maładości» Viera Pałtaran pastarałsia, kab u tekście U. Karatkieviča nie zhadvałasia imia M. Aročki, kab litaraturnaja sprečka nie pieraŭtvaryłasia ŭ mižasabovuju.

Čamu U. Karatkievič (ab toj pary aŭtar dvuch paetyčnych i adnaho prazaičnaha zbornikaŭ) uziaŭ palemičny ton? Moža,

u niejkaj miery značeńnie mieła toje, što Karatkievič byŭ piśmieńnikam nie tutejšaje, nie mienskaje vyvučki i škoły, a ŭkrainskaje, kijeŭskaje.
Pa-druhoje, na pačatku tvorčaha šlachu Karatkieviču taksama daviałosia sutyknucca z rezkaj krytykaj. A rezkaść była nie tak u Aročkavym tekście, jak u jaho zahałoŭku: «Aryhinalnaść i aryhinalničańnie». Zahałovak chlostki, zapaminalny. (Trochi paźniej inšy krytyk nazavie svaju recenziju na pieršy zbornik paeta Mikoły Kuprejeva «Na chadulach aryhinalnaści».) U dadatak da ŭsiaho
Karatkievič, jak i inšyja piśmieńniki, aścierahaŭsia viartańnia bendaŭščyny, recydyvaŭ AHŁABIELNAJ krytyki. Voś čamu jon, na maju dumku, nie strymaŭsia i vyrašyŭ dać recenzientu «pa rukach».
Choć u svaim vodhuku U. Karatkievič taksama vykazaŭ svaje pretenzii i zaŭvahi Naŭrockamu, jon paličyŭ patrebnym zastupicca za kalehu.

Kali ŭ 1968 h. vyjdzie druhi paetyčny zbornik Alesia Naŭrockaha «Haračy śnieh», recenzij taksama budzie niamała.
Jany źjaviacca ŭ «LiMie», «Biełarusi», «Maładości» i «Minskaj praŭdzie». A krajnimi stanuć teksty Hieorhija Jurčanki «Pačatak i praciah» («LiM» za 3 śniežnia 1968 hoda) i «…miž dvuch žornaŭ» Janki Špakoŭskaha (druhaja knižka «Maładości» za 1969 hod). Špakoŭski, aproč taho, źmieścić recenziju i ŭ maskoŭskaj «Družbie narodov» (№ 6 za 1969 hod).

«Dziŭny jon paet, Aleś Naŭrocki, — pisaŭ Ja. Špakoŭski. — Usio ŭ jaho nie tak, jak u ludziej, uvieś jon u krajnaściach, u supiarečnaściach…».
Nie vyklučaju, što hetaja «krajnaść» i supiarečlivaść patłumačana, jak samoj pryrodaj talentu paeta, tak i supiarečlivaściu epochi.
U 1962 hodzie U. Karatkievič adznačaŭ, što hałoŭnaja rysa vieršaŭ A. Naŭrockaha — HUMANIZM, «bo jon dobra razumieje, što kožny zabity čałaviek — heta zabity suśviet».
U hetych słovach krytyka Karatkieviča my bačym, jak kazali balšavickija ideołahi, propaviedź ABSTRAKTNAHA HUMANIZMU. I treba zhadzicca, što
humanizm (nie saviecki, a prosta humanizm) u tvorach A. Naŭrockaha sapraŭdy prysutničaŭ.
Navat u takim tvory, jak «Razmova z Uładzimiram Iljičom», bo heta, pavodle A. Kłyški, razmova «pra toje, što adkryłasia nam na XX i CHCHII źjezdach partyi…» A na tych źjezdach, nahadaju, adkrylisia złačynstvy stalinizmu. I Stalina supraćpastavili Leninu. Jašče patrebien byŭ čas, kab my ŭśviadomili złačynnaść leninizmu i balšavizmu naahuł. I kali z 1966-ha, a asabliva z 1968-ha (padziei ŭ Čechasłavikii i Polščy) u palitycy KPSS jaŭna vyznačyłasia achoŭna-kansiervatyŭnaja tendencyja, kali z novaj siłaj pačalisia žorstkija represii suprać inšadumcaŭ, A. Naŭrocki byŭ adzin ź niamnohich, chto aśmieliŭsia skazać «nie».

U 1978 hodzie, pratestujučy suprać užyvańnia da inšadumcaŭ psichijatryi, paet i lekar A. Naŭrocki vyjšaŭ z Sajuza piśmieńnikaŭ. Ideołahi ž vyrašyli vykasavać jaho ź biełaruskaj litaratury zusim.
I ŭ 4-m tomie «Encykłapiedyi litaratury i mastactva Biełarusi» (1987) my nie znojdziem artykulčyka «Naŭrocki Aleś», choć, aprača dvuch zbornikaŭ vieršaŭ, jon paśpieŭ jašče vydać zbornik prozy «Vałun», knihu taksama nieardynarnuju.

4-y tom «Encykłapiedyi litaratury i mastactva Biełarusi» vyjšaŭ jakraz tady, kali balšavicki režym pačaŭ dychać na ładan. A praz try hady ŭ vydaviectvie «Mastackaja litaratura» vyjšła novaja kniha paeta — «Pakaleńni i papiališčy». U adroźnieńnie ad pieršych dvuch tomikaŭ, hety davoli jomisty tom zastaŭsia biez uvahi krytyki. Nie tamu, što nie było čaho skazać pra źmieščanyja ŭ im tvory, a tamu, što ŭ toj čas na pieršaje miesca vyjšli historyja i publicystyka. U litaraturnaj navucy i krytycy nastali kryzis, para pieraacenak. Uvaha bolš źviartałasia na viartańnie spadčyny achviaraŭ balšavickaha režymu, na ŭpisvańnie ŭ ahulnanacyjanalny kantekst darobku piśmieńnikaŭ-emihrantaŭ, na asenvasavańnie ŭsiaho hetaha.

Paet Aleś Naŭrocki znoŭ zmoŭk. Heta ja taksama patłumaču i asabistymi matyvami, i palityčnym klimatam u Biełarusi.
I jakoje ž było majo ździŭleńnie, kali ŭ kastryčniku 2010 hoda ŭ haziecie «Novy čas» źjavilisia jaho vieršy i amal u toj samy dzień razdaŭsia zvanok. Zvaniŭ Aleś Pilipavič. Prapanavaŭ mnie sustrecca.

Ciapier vydam tajamnicu. Pra sustreču z paetam ja paviedamiŭ Michasiu Skobłu, jaki vielmi i vielmi chacieŭ z paznajomicca sa starejšym kaleham. Ja skazaŭ Michasiu: prychodź na siadzibu BNF, ja tudy zajdu z Naŭrockim, i nibyta vypadkova ty paznajomišsia ź im. Tak jano i stałasia. I dobra, što stałasia, bo 

Aleś Pilipavič prasiŭ majoj rady, jaki kampjutar i dzie nabyć, kab nabrać svaje tvory.
Ja ž, suhuby karystalnik, u hetaj technicy mała što ciamlu. A tut i Michaś Skobła, i Mikoła Kaściukievič, jaki apynuŭsia na siadzibie BNF sapraŭdy vypadkova. Voś hetyja chłopcy i dapamahli svajmu Alesiu Pilipaviču nabyć mašynu. I ciapier ja bolš čym upeŭnieny, što praz hod-druhi my ŭbačym novuju knihu paeta. Jamu jość što skazać.

* * *

Aleś Naŭrocki. Prymaju rody

Žalezny stoł. Vam tak niazvykła.
Z usich bakoŭ trymajuć vas.
Raskołvajecca ad kryku
u akušerki hałava.

Što ž, ruki my zaśpirtavali,
i nam ciapier patuh čakać.
Kryčycie, jak da vas kryčali
i buduć paśla vas kryčać.

Vy sami ź vioski. Vam siamnaccać.
Dacent vas prypisaŭ u Minsk.
Byli za niańku. Uśmichacca
vam staŭ taho dacenta syn.

Što jon žanaty byŭ, — vy znali.
Vy znali, što jon mieŭ siamju.
I ŭsio ž vy hetak splusavali
ź jaho ŭśmieškaju svaju,

što zaraz zvonki kryk udaryć
i uśmichnucca ŭsie vakoł…
E, nie harujcie! Šmat chto maryć
Patrapić na taki voś stoł.

Ja znaju, što niepadaloku
dziaŭčyna jość, žyvie adna —
pakinutaja, adzinokaja…
A čas nie dremle. Sivizna

asiadzie chutka joj na skroni
na pyšnaść čarnavatych kos.
Mužčyny na svajoj dałoni
jašče jaje trymajuć los.

Toj, chto prynieści moh by łasku,
travoj pakryty ŭ poli śpić,
ź jaho prabitaj ŭ poli kaski
u nieba žaŭranak lacić.

Joj śnicca vaša dola časam,
jak hłyb niabiesnaj siniavy,
jana b nie vojknuła ni razu,
kab tolki lehčy tam, dzie vy.

Što ž, ruki my zaśpirtavali,
i nam ciapier patuh čakać.
Kryčycie, jak da vas kryčali
i buduć paśla vas kryčać.

Kamientary9

Ciapier čytajuć

U jakim miesiacy biełarusy pamirajuć čaściej za ŭsio?

U jakim miesiacy biełarusy pamirajuć čaściej za ŭsio?

Usie naviny →
Usie naviny

Stała viadoma, kamu naležyć novy «niezaležny» partał, adkryty ŭ Biełarusi7

Ministr finansaŭ Juryj Sielivierstaŭ pryznačany pasłom u Rasii2

Pryznačany novy ministr finansaŭ3

Boty abvierhli najaŭnaść smohu ŭ Minsku. Pačytajcie: śmiechata!7

Kučynski: Častka Ofisa Cichanoŭskaj budzie pracavać u Polščy. Ale dypłamatyčnaja akredytacyja ŭ Litvie zachoŭvajecca5

Karova Vieranika navučyłasia časać śpinu švabraj5

Klajmo «Słava Rasii» na žyvacie ŭkrainskaha pałonnaha vypaliŭ adzin z chirurhaŭ u danieckaj balnicy18

«Siadzieŭ užo 50 sutak, zatrymali jaho dziaŭčynu i brata». Sukamiernik raskazaŭ pra radyjoamatara, aryštavanaha za zdradu dziaržavie4

Uitkaf abiacaje Ukrainie paśla vajny ekanamičny cud6

bolš čytanych navin
bolš łajkanych navin

U jakim miesiacy biełarusy pamirajuć čaściej za ŭsio?

U jakim miesiacy biełarusy pamirajuć čaściej za ŭsio?

Hałoŭnaje
Usie naviny →

Zaŭvaha:

 

 

 

 

Zakryć Paviedamić